ZAPISY

Giełdy się cieszą, choć nie ma z czego

2012-08-06 13:16
publikacja
2012-08-06 13:16
W bardzo optymistycznych nastrojach rozpoczęli poniedziałkową sesję inwestorzy z Europy. Jest szansa, że europejski entuzjazm przeniesie się do Ameryki, gdzie na pierwsze skrzypce znów może zagrać Ben Bernanke.

Rynek wciąż ignoruje coraz poważniejsze problemy krajów PIIGS. „Osiągnięto postęp, ale konieczne są dalsze wysiłki” – tylko tyle mieli do powiedzenia eksperci trojki (MFW, EBC i KE), którzy zakończyli swoją wycieczkę do Aten. Fakty są takie, że Grecja wciąż nie wywiązuje się ze swych zobowiązań i tylko składa kolejne obietnice. To może się skończyć odcięciem kraju od międzynarodowej pomocy finansowej.

Problemy może mieć też Portugalia, jeśli rząd będzie zmuszony wywiązać się z gwarancji danych sektorowi bankowemu. Agencja Standard & Poor’s oszacowała, że zobowiązania te mogą sięgnąć 50 mld euro, czyli jednej trzeciej portugalskiego PKB. Oczywiście, Lizbona tych pieniędzy nie ma i w razie czego nie pożyczy ich na rynku.

Rozpaczliwe komentarze na łamach niemieckie prasy wygłasza też premier Włoch, co tylko sygnalizuje, jak trudna jest sytuacja zadłużonej na 120% PKB Italii. I w tej atmosferze wczesnym popołudniem główne europejskie giełdy zwyżkowały po ok. 0,6%.

Na plusie były też kontrakty na indeksy amerykańskie. O 13:15 futures na S&P500 zyskiwały 0,15% i zbliżały się do kwietniowego rekordu hossy. Pomóc w tym może Ben Bernanke, który na godzinę 15:00 zaplanowane ma wystąpienie publiczne.

Krzysztof Kolany
Bankier.pl

 



 

 

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Nie będzie laptopów kwantowych, czyli cała prawda o kwantowej gorączce na giełdzie
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~123abc
do ffdf:
Wydymać to chcą ci co siedzą na krótkich pozycjach, bo grunt pali im się pod nogami. Ludzie nie kupują już tej ściemy z "kryzysem".
~ ffdf
nie cieszą się, tylko spekuła ciągnie w górę, żeby skołować frajerów i wydymac z kasy, a kiedy nikt sie nie będzie spodziewał zrobią zwałe. I wtedy analitycy będą na siłę szukać przyczyny i zastanawiać się dlaczego takie spadki. Te same sztuczki s...syny stosyją od dawna i wciąż leszcze się na to nabierają
~karek2
wydaje się,że nadmuchany balon zaraz pęknie

Powiązane: Włochy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki