Podobne dyspozycje wydawał także obecny w siedzibie Gazpromu szef ukraińskiego Naftohazu. Rano dyspozytor Gazpromu zgłosił ukraińskiemu operatorowi gazociągu, że Rosjanie są gotowi do odkręcenia gazowych kurków. Tym razem ukraiński Naftohaz nie odpowiedział że jest to niemożliwe ze względów technicznych - tak jak to robił przez ostatni tydzień.
Jako pierwszy odkręcono kurek w stacji Sudża, przez którą Rosjanie jeszcze w trakcie konfliktu chcieli przesyłać gaz.
Pierwsi europejscy odbiorcy powinni otrzymać paliwo mniej wiecej po 30 godzinach - tyle bowiem potrzebne jest, by gaz pokonał trasę przez Ukrainę.
Źródło:IAR






























































