Obecna passa wzrostu wartości funta trwa najdłużej od przeszło czterech lat i wyniosła kurs brytyjskiej waluty w pobliże psychologicznej wartości 2 dolarów, którą ostatni raz zanotowano 9 września 1992 roku. Dziś za funta należało płacić 1.9560 USD, a analitycy są zdania, że przebicie się przez barierę 2 USD nastąpi jeszcze w tym roku.
Wzrost wartości funta spowodowany jest dobrymi prognozami wzrostu gospodarki brytyjskiej oraz spekulacjami na temat dalszych podwyżek stóp procentowych przez Bank Anglii. Te ostatnie zyskały jeszcze na sile po dzisiejszych danych o najszybszym od lutego 2005 roku tempie wzrostu cen nieruchomości. Wart 7 bln USD rynek nieruchomości w Wielkiej Brytanii zwiększa swoją wartość w rocznym tempie 9.6%.
Kurs funta pnie się w górę także pod wpływem ostatniej wypowiedzi odpowiedzialnego za finanse w rządzie Jej Królewskiej Mości Gordona Browna, który zapowiedział, że gospodarka brytyjska zanotuje w tym roku wzrost wyższy od prognoz.
Ponad dekadę zajęło walucie brytyjskiej odrobienie strat, które poniosła w 1992 roku. Presja, jakiej poddali wtedy funta wielcy gracze rynku walutowego, m.in. znany miliarder George Soros, doprowadziła do tego, że 16 września (w dzień ochrzczony później mianem „czarnej środy”) premier John Major został zmuszony do wycofania Wielkiej Brytanii z europejskiego mechanizmu kursowego ERM, będącego prekursorem obecnego rozwiązania ERM II.
Od tamtej pory waluta brytyjska wzmocniła się znacznie, korzystając z dynamicznego rozwoju gospodarki, która pewnie zajmuje drugie miejsce wśród państw Starego Kontynentu. Obecny wzrost wartości funta wzbudza jednak pewne obawy o ewentualne obniżenie się konkurencyjności eksporterów brytyjskich na rynkach światowych.
Opublikowane w zeszłym tygodniu protokoły z przebiegu ostatniego posiedzenia Banku Anglii sugerują, że w przyszłym roku można oczekiwać jeszcze jednej podwyżki podstawowej stopy procentowej w Wielkiej Brytanii o 25 punktów bazowych. Na swym listopadowym posiedzeniu zarząd brytyjskiego banku centralnego zadecydował o podwyższeniu stóp do 5%, za czym głosowało 7 z 9 członków zarządu. Perspektywa kolejnej podwyżki w przyszłym roku wyznacza kierunek, w którym według analityków podążać będzie kurs funta szterlinga.
S.R.
































































