REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Funt po mniej niż pięć złotych

2016-08-10 09:02
publikacja
2016-08-10 09:02

Notowania funta spadły poniżej pięciu złotych po raz pierwszy od stycznia 2014 roku. To przede wszystkim efekt umocnienia złotego, ale także zeszłotygodniowej decyzji Banku Anglii.

Funt po mniej niż pięć złotych
Funt po mniej niż pięć złotych
fot. Clivia / / YAY Foto

W środę rano za jednego funta płacono 4,9857 zł. We wtorek w nocy, przy niskiej płynności rynku, kurs funta spadł nawet do 4,9758 zł. Ostatni raz brytyjska waluta była tak tania w styczniu 2014 roku.

Jeszcze na początku grudnia 2015 r. funt kosztował ponad 6,09 zł i był najdroższy od dekady. Ale po czerwcowym referendum, w którym Brytyjczycy opowiedzieli się za opuszczeniem struktur Unii Europejskiej, notowania funta do dolara osiągnęły najniższy poziom od 31 lat.

W zeszły czwartek Bank Anglii dokonał pierwszej od siedmiu lat obniżki stóp procentowych (z 0,50% do 0,25%) i wznowił program „ilościowego poluzowania” monetarnego, skupując papiery wartościowe za nowo wykreowane pieniądze. Jednakże ekspansywna polityka Banku Anglii nie była w stanie zepchnąć kursu GBP/USD poniżej brexitowego minimum.

Dlatego za ostatnimi spadkami notowań pary funt-złoty stoi przede wszystkim umocnienie tego ostatniego. W lipcu i na początku sierpnia złoty odreagował wiosenną słabość – kurs euro spadł z 4,47 zł w okolice 4,26 zł. Przy lekkim osłabieniu funta wobec euro i dolara skutkowało to ceną brytyjskiego pieniądza niższą od 5 zł.

Wakacje na giełdzie

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~autor_widmo
a czarno-widze mówili, euro 5zł, a tu funt ponizej 5zl, euro poniżej 4,5zł... miodzio
~remi
No i naszym emigrantom wyparowało z kieszeni 20%. Ciekawe kto zyskał.
~emigrant
Pod warunkiem, że za całą wypłatę kupują złotówki albo dojeżdżają codziennie do pracy z PL.
~Krzysztof
A co to jest 5zl, magiczna cena? Nie ma co sie podniecac, celowa stymulacja gospodarki, po to by za rok czy dwa zobaczyc funta po 6 albo 7zl. PLN nie bedzie silny w dluzszej perspektywie, to tylko czysta spekulacja, zmuszenie bankow do przewalutowania kredytow CHF bedzie skutkowalo oslabieniem PLN, banki musza wykonac na rynku analogiczne A co to jest 5zl, magiczna cena? Nie ma co sie podniecac, celowa stymulacja gospodarki, po to by za rok czy dwa zobaczyc funta po 6 albo 7zl. PLN nie bedzie silny w dluzszej perspektywie, to tylko czysta spekulacja, zmuszenie bankow do przewalutowania kredytow CHF bedzie skutkowalo oslabieniem PLN, banki musza wykonac na rynku analogiczne transakcje jak kupna CHF. Rzadzacy licza, ze bedzie to rozlozone w czasie i nie spowoduje szoku. Przed nami rewizje ratingow, co tez nie bedzie sprzyjac sile PLN. Zalecam autorowi mniej optymizmu do PLN i nie podniecanie sie codziennie cena GBP ponizej 5zl.
~p23
To on nie nazywa sie kulawy?
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~Passenger
...albo konkurencyjna gospodarka z niskimi podatkami i bez unijnych regulacji.

Powiązane: Wielka Brytania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki