REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Fraudy na 657 milionów. Tak Polacy oszukują ubezpieczycieli

Aldona Derdziak2025-05-28 06:00redaktorka Bankier.pl
publikacja
2025-05-28 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Ukrywanie stanu zdrowia, podrabianie dokumentacji, fikcyjne albo celowe szkody – to tylko niektóre z oszustw, które ubezpieczyciele wykrywają podczas likwidacji szkód w polisach na życie i majątkowych. Choć wykrywalność przestępstw spadła, to ich wartość jest ogromna, wynika z raportu Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Fraudy na 657 milionów. Tak Polacy oszukują ubezpieczycieli
Fraudy na 657 milionów. Tak Polacy oszukują ubezpieczycieli
fot. Andrey_Popov / / Shutterstock

W 15. już raporcie o przestępczości ubezpieczeniowej PIU zwraca uwagę, że w 2024 r. wzrosła wartość wykrywanych fraudów. Towarzystwa ubezpieczeniowe są coraz skuteczniejsze w ujawnianiu oszustw, w czym pomagają nowoczesne rozwiązania informatyczne, takie jak sztuczna inteligencja czy analiza obrazu. W opracowaniu przygotowanym przez Komisję ds. przeciwdziałania przestępczości ubezpieczeniowej izba wymienia konkretne fraudy zarówno w polisach na życie, jak i tych majątkowych.

Mniej oszustw, ale na wyższe kwoty

W 2024 r. ubezpieczyciele wykryli ponad 32 tysiące oszustw ubezpieczeniowych, co stanowiło 15% spadek w porównaniu z rokiem 2023 (prawie 38 tysięcy przypadków). PIU zauważa, że wynik w dużej mierze zależy od samego sposobu raportowania wyłudzeń, dlatego lepszą miarą jest wartość fraudów. Ta w ubiegłym roku wyniosła 675 milionów złotych, podczas gdy wcześniej było to 452 mln zł. Poprawa wykrywalności to wynik zwiększenia zatrudnienia w działach zajmujących się wyłudzeniami oraz szkoleń pracowników.

Polska Izba Ubezpieczeń

Ponad 88% przestępstw ubezpieczeniowych stanowiły same usiłowania wyłudzenia odszkodowań od zakładów ubezpieczeń, z kolei przypadków, w których świadczenie wypłacone było nienależnie, było blisko 12%. PIU dodaje, że ważnym elementem zapobiegania fraudom jest współpraca z policją.

Z inicjatywy Polskiej Izby Ubezpieczeń od kilku lat prowadzone są cykliczne szkolenia dla funkcjonariuszy odpowiedzialnych za obszar zwalczania przestępczości gospodarczej. Podczas spotkań, w komendach wojewódzkich oraz Komendzie Stołecznej Policji, eksperci z zakładów ubezpieczeń dzielą się z funkcjonariuszami wiedzą o metodach wyłudzeń i aktualnych trendach. – czytamy w raporcie.

Kreatywni posiadacze polis na życie

Wartość wykrytych przestępstw w ubezpieczeniach na życie w 2024 r. wzrosła o 23% w porównaniu z 2023 r. Klienci najczęściej uciekali się do fałszowania dokumentacji, na podstawie której wnioskowali o wypłatę odszkodowania.

Wakacje na giełdzie
  • Najwięcej fraudów dotyczyło zgonów (zarówno realnych, jak i fikcyjnych) – sprawcy zawierali umowy ubezpieczenia już po śmierci osoby ubezpieczonej albo podrabiali dokumenty, pozorując zgon.
  • Klienci fałszowali dokumentację medyczną, próbując wyłudzić świadczenia za leczenie szpitalne i operacje.
  • Prawie o 100% wzrosła wykrywalność w ubezpieczeniach grupowych, w kategorii poważnego zachorowania.

Jednym z opisywanych w raporcie PIU przypadków fraudów jest sprawa klienta, który przystąpił do ubezpieczenia grupowego i po kilku miesiącach zgłosił się po odszkodowania z tytułu pobytu w szpitalu. Jak się okazało, mężczyzna miał przerost mięśnia sercowego w zaawansowanym stadium, a w momencie podpisania deklaracji skorzystania z polisy przebywał na zwolnieniu lekarskim. Ubezpieczyciel uznał, że klient oświadczył nieprawdę, wypełniając dokumenty, i odmówił odszkodowania.

Innym przykładem przestępstwa była próba wyłudzenia odszkodowania przez klienta, który wystąpił o świadczenie z tytułu śmierci partnerki w wyniku wypadku komunikacyjnego w Demokratycznej Republice Konga. Grafolog stwierdził, że dokumenty zostały podrobione, zakład ubezpieczeń z kolei podejrzewał, że sam wypadek i śmierć były upozorowane.

Oszustwa w ubezpieczeniach majątkowych

W polisach majątkowych dominują fraudy związane z ubezpieczeniami komunikacyjnymi, stanowiąc blisko 65% całej kategorii, choć ich udział jest niższy niż w 2023 r. Z danych PIU wynika, że poprawia się wykrywalność oszustw w ubezpieczeniach mieszkaniowych i OC rolników, ale widać zmiany w metodach działania klientów, którzy posługują się zdjęciami znalezionymi w Internecie, przerabianymi przez AI itp.

W samych polisach komunikacyjnych wartość przestępstw wzrosła aż o 30%. Autorzy raportu zwracają uwagę, że sprawcy często wykorzystują nieuwagę innych kierowców i prowokują kolizje (np. zmieniając pas ruchu na autostradzie) albo fałszują faktury, które potwierdzają wykorzystanie nowych części do naprawy, podczas gdy faktycznie były to zamienniki albo części używane. Towarzystwa ubezpieczeniowe weryfikują m.in. przypadki fikcyjnych zgłoszeń kradzieży i już powszechnie stosują odczyt danych ze sterowników pojazdów w likwidacji szkód.

Jednym z oszustw związanych z ubezpieczeniami majątkowymi opisanym przez PIU jest zalanie mieszkania, które w rzeczywistości miało miejsce przed zawarciem umowy. Nieprawdziwa data powstania szkody została zweryfikowana na podstawie informacji od administracji budynku i na podstawie metadanych dostarczonych zdjęć.

W innej sprawie sprawcy zgłaszali roszczenia od 8 do nawet 14 tys. zł z ubezpieczenia dla hulajnóg i rowerów elektrycznych. Oszuści podawali fikcyjne dane przy zakupie pojazdów i rzekomo zgłaszali później kradzież na policji. Zdjęcia wykadrowano tak, że nie było widać sygnatury sprawy, a dane policjanta widoczne na zawiadomieniu wskazywały na to, że sam dokument został sfałszowany. Sprawcy wyłudzili 75 tys. zł, a samo usiłowanie wyłudzenia opiewało na kwotę 90 tys. zł.

Przestępstwem ubezpieczeniowym było także zgłaszanie tej samej szkody u różnych ubezpieczycieli. Jeden z klientów trzy razy zgłosił uszkodzenie tych samych serwerów do wydobywania kryptowalut. W dwóch przypadkach szkody miały być skutkiem pożaru związanego z uszkodzeniem sieci elektrycznej przez koparkę, w kolejnym zaś przyczyną miała być burza i przepięcie. Ubezpieczyciel wykrył podobne roszczenia i złożył zawiadomienie do prokuratury.

Technologia w walce z przestępczością

Polska Izba Ubezpieczeń podkreśla, że lepsza wykrywalność fraudów w polisach komunikacyjnych to zasługa nowych rozwiązań informatycznych. Do nich należy FOTO UFG, udostępniony pod koniec 2024 r. System bazuje na sztucznej inteligencji i rozpoznawaniu obrazów, wykrywając te same lub powiększone uszkodzenia elementów pojazdów, które są zgłaszane do różnych ubezpieczycieli. Dzięki danym z UFG można np. zaobserwować większą częstotliwość szkód przypadających na ten sam pojazd, polisę lub osobę. Jak podaje PIU, w latach 2022-2024 zidentyfikowano aż 9,4 tys. polis OC, z których zgłoszono po 4 szkody i ponad 1,5 tys. pojazdów, które uległy 2 i więcej szkodom całkowitym. Takie koncentracje budzą najwięcej wątpliwości i są szczegółowo weryfikowane pod kątem wyłudzeń.


Źródło:
Aldona Derdziak
redaktorka Bankier.pl

Redaktorka Bankier.pl. Absolwentka wrocławskiej polonistyki, ukończyła także studia licencjackie na kierunku ekonomia. Od początku drogi zawodowej związana z finansami, gdzie łączy wiedzę praktyczną z własnymi doświadczeniami. Na Bankier.pl pisze o ubezpieczeniach, śledzi aktualności ze świata bankowości, ze szczególnym uwzględnieniem kart kredytowych i kont premium.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (5)

dodaj komentarz
ekier
Oszukuje ubezpieczycieli część klientów a czy jest ubezpieczalnia która nie szwabi klientów w tym tych którzy są w większości uczciwi?
peluquero
Nie popieram, ale kto miał do czynienia z ubezpieczelnią gdy idzie na noże ten ma minimum ambiwalentne uczucia. Z tym, że najgorszy jest tu transfer od porządnego klienta przez ubezpieczyciela i do wyłudzacza, to że złodziej okradł sąsiada skąpca z rzeczy którą ten kupił u mnie za bezcen kiedy byłem w trudnym momencie, nie jest pocieszeniem,Nie popieram, ale kto miał do czynienia z ubezpieczelnią gdy idzie na noże ten ma minimum ambiwalentne uczucia. Z tym, że najgorszy jest tu transfer od porządnego klienta przez ubezpieczyciela i do wyłudzacza, to że złodziej okradł sąsiada skąpca z rzeczy którą ten kupił u mnie za bezcen kiedy byłem w trudnym momencie, nie jest pocieszeniem, bo ta rzecz już jest u złodzieja sprytniejszego od sąsiada, a nie u mnie, bo ja aż tak bezczelny i sprytny nie jestem i sąsiad na tym skorzystał. Tak samo jest z ubezpieczalniami, doją owieczki, ale jak przyjdzie wilk to bierze co swoje.
Jak owieczka pisze, że żąda zapłaty, to formalności nie ma końca, nie tam przecinek, a to brakuje pozycji w kosztorysie szczegółowym, a to ekspertyza zamiast oceny, i to biegłego sądowego, a to nie tu złożone, nikt nie będzie nic przesyłał do właściwego oddziału, trzeba złożyć tam gdzie ma być złożone.
peluquero
Nie mówiąc już o faktycznych ustaleniach, i potem przepychance na dowody.
zbyszeknor
Czy są statystyki dla innych narodowości? Polak oszust tylko z tytułu wybrzmiewa.
men24a
Przecież czytasz jak Polak wyłudza, patrz na wybory kogo chcą prezydenta zrobić, swój swojego ciągnie. Przecież w porządnym kraju to by nie było do pomyślenia tylko w katolickim takie rzeczy się dzieją

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki