REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Frank szwajcarski poprawia historyczne rekordy

Piotr Lonczak2011-06-24 11:05
publikacja
2011-06-24 11:05
Dodaj Bankier.pl w Google
Kryzys finansów publicznych oraz niepokojące raporty gospodarcze wzmagają niepewność wśród inwestorów. W nerwowej atmosferze frank szwajcarski poprawia historyczne rekordy wobec euro oraz złotego.

Europejski kryzys finansów publicznych


Kryzys finansów publicznych odpowiada za ponure nastroje na rynkach. Inwestorów niepokoi odwlekanie wiążącego porozumienia w sprawie pomocy dla tonącej w długach Grecji. Unia Europejska zaakceptowała plany reform oraz deklaruje wsparcie dla Aten. Jednakże wciąż nie przedstawiono szczegółowych warunków udzielenia kolejnej pożyczki. Największe znaczenie dla rynku mają propozycje dotyczące udziału inwestorów prywatnych w pakiecie pomocowym.

Kolejnym czynnikiem zwiększającym niepewność jest konieczność przeforsowania programu redukcji wydatków budżetowych przez grecki parlament. Politycy stoją przed dużym wyzwaniem ze względu na ostre protesty przeciwko reformom na ulicach greckich miast. Istnieje obawa zaniechania wprowadzenia reform przez polityków pod naporem społecznego niezadowolenia. Ostateczny termin przyjęcia programu oszczędnościowego upływa w przyszłym tygodniu.

Spowolnienie światowej gospodarki


Obok kryzysu finansów publicznych inwestorów niepokoją perspektywy światowej gospodarki. Spowolnienie dotyka Stany Zjednoczone, Chiny oraz Unię Europejską. W ostatnich dniach indeksy koniunktury pokazały spowolnienie rozwoju przedsiębiorstw z sektora przemysłowego. Szczególnie mocno rozczarował wskaźnik dla Państwa Środka, gdyż aktywność firma okazała się najniższa od jedenastu miesięcy.

W Stanach Zjednoczonych wysiłki Rezerwy Federalnej podejmującej próby postawienia gospodarki na nogi nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Sytuacja rynku pracy w dalszym ciągu pozostawia wiele do życzenia. Stopa bezrobocia pozostaje wysoka oraz przybywa nowych ludzi bez pracy. W dodatku amerykański bank centralny przed dwoma dniami obniżył prognozy wzrostu produktu krajowego brutto.

Frank szwajcarski z nowymi rekordami


Niepewność na rynkach zachęca inwestorów do lokowania kapitału w bezpiecznych aktywach. Stąd bierze się umocnienie franka szwajcarskiego. Dodatkowe wsparciem dla notowań helweckiej waluty stanowią raporty makroekonomiczne. Alpejska gospodarka nie zna problemu bezrobocia oraz inflacji konsumenckiej. Ponadto mimo rekordowych poziomów franka nadwyżka w handlu zagranicznym sięgnęła najwyższego poziomu w historii. W maju eksport przewyższał import o 3,306 mld franków.

W czwartek frank szwajcarski ustanowił nowe historyczne poziomy wobec euro oraz złotego. Kurs wobec wspólnej waluty spadł do 1,1845 franka. Natomiast kurs wobec polskiej waluty dotknął poziomu 3,3906 złotego. Tym samym pobił rekord z lutego 2009 roku, kiedy frank kosztował 3,3392 złotego. Piątkowe przedpołudnie przyniosło odreagowanie złej atmosfery. Frank tracił nieznacznie wobec euro do 1,1959 franka oraz w stosunku do polskiej waluty do 3,3362 złotego. Do czasu uspokojenia kryzysu finansów publicznych oraz odzyskania przez rynek wiary w siłę światowej gospodarki frank szwajcarski pozostanie silny.

Piotr Lonczak
Analityk Bankier.pl
p.lonczak@bankier.pl

Komentuje Bogusław Półtorak, Główny Ekonomista Bankier.pl:

Kredytobiorcy, którzy skusili się na promocyjne kredyty denominowane we frankach szwajcarskich w drugiej połowie 2008 roku znów przechodzą trudne momenty. Wielkość ich długu w większości wypadków znacznie przekracza wartość lokali mieszkalnych, które kupili na kredyt. W najgorszej sytuacji są osoby, które ze względów losowych dziś muszą zakończyć umowę kredytową. Ich kredyt będzie wyższy o niemal 50 proc. - te osoby zrealizują stratę. Pozostali spłacający powinni być cierpliwi.

Jak na razie niskie stopy procentowe są kotwicą, która utrzymuje raty na poziomach porównywalnych do kredytów złotowych. Ci jednak, którzy liczyli, że raty kredytowe będą znacznie niższe od złotowych, srodze się przeliczyli. Dziś płacą relatywnie więcej, co jest ceną za uwikłanie tych kredytobiorców w spekulację na rynku walutowym w trudnych warunkach globalnego kryzysu finansowego. W takich warunkach parametry kredytu powinny być po prostu stałe, ale na takie kredyty polscy kredytobiorcy jeszcze długo niestety będą musieli poczekać.


Źródło:
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~GŁOWA DO GÓRY!!
Kto w połowie czerwca 2008 zaciągał kredyt na 200 tys. zł na 90% LTV w CHF:
- po kursie kupna w banku: 2,06 PLN
- ze średnią marżą 1,1% i Liborem 2,9% = czyli oprocentowaniem: 4%
Płacił wtedy ratę  1001,58 PLN

Kto w tym samym czasie wziął taki sam kredyt tyle że w PLN:
- ze średnią marżą 0,8% i Wiborem:
Kto w połowie czerwca 2008 zaciągał kredyt na 200 tys. zł na 90% LTV w CHF:
- po kursie kupna w banku: 2,06 PLN
- ze średnią marżą 1,1% i Liborem 2,9% = czyli oprocentowaniem: 4%
Płacił wtedy ratę  1001,58 PLN

Kto w tym samym czasie wziął taki sam kredyt tyle że w PLN:
- ze średnią marżą 0,8% i Wiborem: 6,58 = czyli oprocentowaniem: 7,38%
Płacił wtedy ratę  1382,02 PLN, o prawie 400 zł więcej

Obecnie przy kursie CHF 3,34 PLN:
- Libor wynosi 0,17%, a łączne oprocentowanie spadło do 1,275%
- Wibor wynosi 4,66%, a łączne oprocentowanie wynosi 5,46 %
DLATEGO:
- rata tego samego kredytu w CHF wynosi 1094,45 PLN
- rata tego samego kredytu w PLN wynosi 1134,82 PLN

RATA W CHF ZRÓWNA SIĘ Z RATA W PLN GDY FRANK BĘDZIE KOSZTOWAŁ 3,46 ZŁ
ALE ZA TO PO 3 LATACH:
- saldo kredytu w CHF = 299 894 PLN
- saldo kredytu w PLN = 191 336 PLN

COŚ ZA COŚ ALE I TAK KREDYT W CHF SIĘ BARDZIEJ OPŁACA O ILE NIE TRZEBA GO TERAZ SPŁACIĆ W CAŁOŚCI.
~arsen
Jak by tak bylo (franio do przodu), to wkrotce zbankrutuje nie Grecja ale Szwajcaria, bo nikt nie bedzie kupowal ich towarow a do michy ich nie włożą :)
~Tomek
Nawet przy 4 zł za franka moja rata wyniesie 1448 zł w złotówkach ponad 1700 zł
~Marek
tylko zazdroscic, prawdziwy szczesciarz z Ciebie, a jak bedzie wygladalo Twoje zadluzenie przy 4 zl?? nie okaze sie przypadkiem, ze po paru latach splacania masz wiecej do oddania niz w dniu kiedy brales kredyt? a pomyslales, ze niedlugo i Szwacaria podniesie stopy procentowe?
~USA_man
Grecja zbankrutuje i Frank po 4:00 !!
~fgdf
nikt o zdrowych zmysłach nie uwierzy w siłę światowej gospodarki. więc franio do przodu !!!!

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki