Kondycja amerykańskiej gospodarki w dalszym ciągu ulega pogorszeniu. Znalazło to wyraz w liczbie podań o zasiłki dla bezrobotnych, która wzrosła w zeszłym tygodniu do zatrważającego rozmiaru 500 tys. Fatalne nastroje panujące na rynku pracy sprawiają, że Amerykanie w obawie o swoją przyszłość więcej oszczędzają i mniej wydają, co rodzi obawy o stłumienie wątłego ożywienia gospodarczego.
Wcześniej inwestorzy poznali dane z rynku nieruchomości świadczące o zastoju w branży. Co więcej, dane z sektora wytwórczego również okazały się nie najlepsze. Wyjątkowo marnie wypadł indeks koniunktury w rejonie nowojorskim a wręcz fatalnie podobny wskaźnik dla regionu Filadelfii.
„Odnowa obaw o perspektywy światowej gospodarki rozbudza awersję do ryzyka”, powiedział agencji Bloomberg Mike Jones z Bank of New Zealand. „Taka sytuacja stanowi wsparcie dla walut postrzeganych jako »bezpieczna przystań« takich jak jen, frank szwajcarski oraz w mniejszym stopniu dolar”.
Sytuacja w Europie także nie jest zadowalająca. Francuski rząd obniżył prognozy wzrostu gospodarczego. Zgodnie z nowymi projekcjami w 2011 roku produkt krajowy brutto urośnie o 2 proc. wobec przepowiadanych wcześniej 2,5 proc. W tym roku wzrost ma wynieść 1,4 proc.
Złe dane z gospodarki negatywnie wpływają na wydarzenia na rynkach kapitałowych. W Europie od trzech dni trwają spadki. Trochę lepsze nastroje panują na giełdach za oceanem.
Wsparciem dla notowań franka bez wątpienia była wczorajsza publikacja dotycząca wyników handlu zagranicznego Szwajcarii. Okazało się, że nadwyżka w handlu zagranicznym osiągnęła w lipcu rozmiar bliski 2,9 miliarda franków wobec oczekiwań na poziomie 1,7 miliarda. W czerwcu wynik był bliki 1,8 miliarda.
Przed 15:30 kurs EUR/CHF był o 0,5 proc. niższy niż na ostatnim zamknięciu. Euro kosztowało 1,3161 franka. Jeśli notowania zakończą się na tym albo niższym poziomie, będzie to najniższy kurs zamknięcia w historii. Kurs CHF/PLN zyskał dziś niemal 1%. Frank kosztował 3,0222 złotego.
Kurs EUR/USD tracił ponad 0,9% i wynosił 1,2698 dolara. Jen umacniał się wobec euro o 0,5% i tracił ponad 0,4% wobec dolara.
P.L.





























































