WAKACJE NA GIEŁDZIE

Firmy w Polsce często nie inwestują, bo nie widzą potrzeby. Środki z KPO nadzieją dla biznesu

2024-12-10 06:00
publikacja
2024-12-10 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Zastój w inwestycjach przedsiębiorstw działających w Polsce trwa już kilka kwartałów. Z ostatniego raportu PIE wynika, że aż 62 proc. firm nie podejmuje inwestycji. Jakie są największe bariery, a co może być szansą na zwiększenie wydatków inwestycyjnych? Czynników jest wiele, więc zapraszamy na krótkie podsumowanie. 

Firmy w Polsce często nie inwestują, bo nie widzą potrzeby. Środki z KPO nadzieją dla biznesu
Firmy w Polsce często nie inwestują, bo nie widzą potrzeby. Środki z KPO nadzieją dla biznesu
fot. studiostoks / / Shutterstock

Dlaczego inwestycje są tak ważne? 

Inwestycje powinny stanowić nieodzowny element każdego biznesu. Firmy poprzez inwestowanie rozwój nowych produktów, usług lub technologii mają szansę na zdobycie przewagi konkurencyjnej, dzięki czemu mogą zwiększyć swój udział w rynku. 

Co więcej, innowacje opracowane w firmach mogą prowadzić do tworzenia całkowicie nowych sektorów w gospodarce, otwierając tym samym nowe ścieżki dla wzrostu gospodarczego. W naukowych opracowaniach poruszających zagadnienia inwestycji podejmowanych przez przedsiębiorstwa poza wzrostem konkurencyjności wymienia się takie korzyści jak:

  • przyspieszenie rozwoju gospodarczego kraju poprzez poprawę koniunktury gospodarczej oraz spadek bezrobocia;
  • unowocześnianie majątku trwałego przedsiębiorstwa, co przekłada się na wzrost zdolności produkcyjnych i usługowych, a także poprawę warunków życia i pracy danego społeczeństwa;
  • wyrównywanie poziomu rozwoju gospodarczego na różnych obszarach.

Dane GUS nie napawają jednak optymizmem. Nakłady inwestycyjne badanych przedsiębiorstw po trzech kwartałach br. wyniosły 138,6 mld zł i były (w cenach stałych) o 7,5% niższe niż przed rokiem (w okresie styczeń-wrzesień 2023 roku odnotowano wzrost o 11,5%). 

Niemal połowa firm nie inwestuje z powodu braku potrzeby 

Jak wynika z ostatnich badań przedstawionych przez Polski Instytut Ekonomiczny, aż 62 proc. firm nie podejmuje działań inwestycyjnych. Jak czytamy w opracowaniu, grupa ta dzieli się na firmy nieinwestujące z powodu braku potrzeby (44 proc.) lub z powodu braku środków finansowych (18 proc.). Co ważne, tak wysoki odsetek podmiotów, które nie inwestują w dobra materialne lub niematerialne, utrzymuje się w badaniach MIK już od dwóch lat i przekracza on 60 proc., a we wrześniu 2024 r. osiągnął rekordowe 68 proc. 

Natomiast z listopadowych badań koniunktury GUS (obejmujących 3 kwartały tego roku) wynika, że we wszystkich branżach deklaracje o spadku poziomu inwestycji w 2024 r. w porównaniu z 2023 r. przeważają nad deklaracjami o ich wzroście. Z badań tych wynika również, że znaczna część przedsiębiorstw (16-30 proc. - w zależności od branży) oceniała, że bieżące zmiany sytuacji firm i otoczenia rynkowego negatywnie wpływają na ich skłonność do inwestowania. Jednocześnie pozytywny wpływ zmian dostrzegło tylko 2-5 proc. firm, a zdecydowana większość uważała ich wpływ za neutralny. 

GUS wskazuje, że największy spadek nakładów inwestycyjnych odnotowano we wrześniu 2024 r., gdy zmniejszyły się one o 7,5 proc. w stosunku do września 2023 r. Firmy ograniczyły przede wszystkim wydatki na budynki i budowle (spadek r/r o 14,1 proc.), mniej wydawały też na maszyny i urządzenia (spadek r/r o 4,8 proc.), a tylko nieznacznie spadły r/r wydatki na środki transportu (o 0,2 proc.).  

Jakie bariery w inwestycjach widzą  firmy? 

Najnowsze badania koniunktury GUS wskazują na bariery w inwestowaniu widziane przez przedsiębiorstwa. Główną barierą we wszystkich branżach są wysokie koszty realizacji inwestycji (zależnie od branży 41-57 proc. wskazań). Wśród innych istotnych czynników  powstrzymujących firmy przed podejmowaniem aktywności inwestycyjnej wymienia się także niepewną sytuację gospodarczą  (ok. 3 na 10 firm w większości branż), wysoką inflację, czy też niejasne, niespójne i niestabilne przepisy prawne (czynniki te wymienia 20-30 proc. firm z różnych branż). 

Bankier.pl

Co ważne, firmy zajmujące się przetwórstwem przemysłowym odczuwają też niedostateczny popyt na oferowane przez siebie produkty (23 proc. wskazań), a także doskwierają im długotrwałe procedury uzyskania zgód na inwestycje (19 proc.). Problemem w niektórych branżach jest również brak pracowników, na co wskazują przede wszystkim firmy budowlane (19 proc.) oraz zajmujące się transportem i gospodarką magazynową (19 proc.). 

KPO – nadzieja w inwestycjach na horyzoncie

Jak tłumaczy Paweł Kacprzak, członek zarządu BNP Paribas Faktoring, "główną przyczyną [spadku nakładów inwestycyjnych – red.] jest okres przejściowy pomiędzy perspektywami finansowymi Unii Europejskiej, który opóźnił realizację projektów infrastrukturalnych. Wraz z większym napływem funduszy z Brukseli w kolejnych miesiącach sytuacja może poprawić się, ale obecne trudności powodują, że wiele firm wstrzymuje inwestycje, ogranicza działalność lub zmaga się z wyzwaniami w regulowaniu zobowiązań".

Spora część polskich przedsiębiorstw czeka więc na środki z KPO. Jak wynika z badań Konfederacji Lewiatan przeprowadzonych we wrześniu 2024 r., 57 proc. firm chce skorzystać ze środków z KPO – 10 proc. w dużej części swojej działalności, 47 proc. w niewielkiej części, a 28 proc. nie planuje wykorzystywania tych środków.

"Nadzieją na pobudzenie aktywności inwestycyjnej polskich firm są środki z Krajowego Planu Odbudowy (KPO), które mogą być przeznaczone na rozwój, innowacje lub polepszenie konkurencyjności przedsiębiorstw" – zaznacza PIE.

"Optymizm inwestycyjny dużych przedsiębiorstw – mierzony wskaźnikiem OPTIN ważonym wielkością zatrudnienia – wzrósł, choć w przypadku ocen dotyczących IV kw. pozostał obniżony. Sugeruje to, że ożywienia inwestycji należy się spodziewać raczej w perspektywie roku niż kwartału. Planom inwestycyjnym największych przedsiębiorstw sprzyjają prawdopodobnie korzystniejsze oczekiwania popytowe oraz spodziewany wzrost napływu środków unijnych z nowej perspektywy finansowej UE i Krajowego Planu Odbudowy. Ograniczeniem w tym obszarze może pozostawać natomiast relatywnie niskie wykorzystanie zdolności produkcyjnych i obniżenie się rentowności eksportu" – odnotowuje z kolei NBP w raporcie "Szybki Monitoring".

Domański: Europa jest potężnie niedoinwestowana. Przegrywa wyścig technologiczny z USA

Europa jest potężnie niedoinwestowana, a inwestycje są niezbędne, aby ożywić wzrost gospodarczy – ocenił w połowie października minister finansów Andrzej Domański. Jego zdaniem brak wzrostu jest największą bolączką UE, tymczasem dla wielu decydentów UE jest on tylko "produkcją uboczną".

Według przyjętych przepisów, Polska w ramach KPO ma otrzymać ok. 268 mld PLN, w tym 113,28 mld PLN w postaci dotacji i 154,81 mld PLN w postaci preferencyjnych pożyczek.

Innowacje w Polsce – jak wypadamy na tle Europy i świata?

Jak wspomniano na wstępie inwestycje to także innowacje w przedsiębiorstwach i gospodarce. W tej kwestii jako kraj nie wypadamy najlepiej. W najnowszej edycji Globalnego Rankingu Innowacyjności Polska zajęła 40. miejsce, choć jest to lokata wyżej niż w 2023 roku, kiedy zajmowaliśmy 41. miejsce, ale i spadek względem 2022 roku, kiedy była to – 38. pozycja. Jeśli zaś chodzi o kraje europejskie, to w 2024 roku zostaliśmy sklasyfikowani na 25. miejscu pośród 39 krajów.

Z powyższego rankingu wynika, że Polska wypada lepiej pod względem wyników innowacji niż nakładów na innowacje. W tym roku Polska zajmuje 45. miejsce w ujęciu globalnym. Jednocześnie, Polska zajmuje 38. miejsce pod względem wyników innowacji i jest to wynik gorszy niż rok wcześniej.

Autorzy raportu wskazują, że mocnymi stronami polskiej gospodarki są między innymi udział eksportu dóbr kreatywnych w handlu ogółem oraz liczbę wzorów przemysłowych w przeliczeniu na PKB. Do słabych stron autorzy zaliczyli natomiast kwestie związane z działalnością o charakterze joint venture. Więcej o raporcie można przeczytać tutaj.

Biznes chce m.in. zachęt podatkowych

Temat inwestycji w Polsce został również poruszony na niedawnym Open Eyes Economic Summit w Krakowie. Debatę pt. "Jak tworzyć przyjazne środowisko dla inwestorów" można podsumować następująco: inwestycje w Polsce mogą spadać, jeśli nie będzie odpowiednich zachęt podatkowych i gwarancji, które utrzymają konkurencyjność gospodarki na tle innych krajów.

Piotr Piłat, prezes Krakowskiego Banku Spółdzielczego, mówił wprost, że poziom inwestycji w Polsce "nie jest szczególnie porażający, życzylibyśmy sobie dużo większych wartości".

Lata przemian gospodarczych sprawiły też, że płace nad Wisłą wzrosły. "Polska nadal jest wysoko oceniana w procesach porównawczych jeśli chodzi o jakość pracy, ale przestajemy być konkurencyjni kosztowo" - wskazuje z kolei Agnieszka Szymczyk, senior manager PWC. Wielu firmom ciążą też wysokie ceny prądu, który jest jednym z najdroższych w całej UE - drożej mają tylko Irlandczycy i Włosi.

Warto odnotować, że Polska zajmuje 11. pozycję wśród 18 krajów rozwijających się wg wartości wskaźnika Strategic Opportunity Index - wynika z raportu S&P Global: "Look forward – emerging markets: a decisive decade". Wysokie pozycje zajmujemy w zakresie przychylności polityki (6/18), jakości instytucjonalnej (4/18) oraz potencjału rynku (3/18). Gorzej wypadamy w zakresie efektywności logistyki (12/18) oraz dostępności szeroko rozumianych zasobów (13/18).

Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Bank finansujący inwestycje

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki