REKLAMA

Fatalny błąd chińskiego urzędnika. ChatGPT ujawnił tajną operację służb

2026-02-28 16:00
publikacja
2026-02-28 16:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Chiński urzędnik, traktując ChatGPT jak służbowy dziennik, nieświadomie odsłonił kulisy zmasowanej operacji nękania przez władze ChRL dysydentów na całym świecie – wynika z raportu opublikowanego przez twórcę oprogramowania, firmę OpenAI. Skala działań obejmowała m.in. podszywanie się pod urzędników amerykańskich.

Fatalny błąd chińskiego urzędnika. ChatGPT ujawnił tajną operację służb
Fatalny błąd chińskiego urzędnika. ChatGPT ujawnił tajną operację służb
fot. Ascannio / / Shutterstock

Funkcjonariusz wykorzystywał narzędzie AI do redagowania raportów z „cyfrowych operacji specjalnych”, co pozwoliło badaczom z OpenAI na zidentyfikowanie całej siatki składającej się z setek operatorów i tysięcy fałszywych kont.

Z analizy historii czatów wynika, że operatorzy z Chin podszywali się pod amerykańskich urzędników imigracyjnych, by zastraszać aktywistów, a nawet preparowali nekrologi i zdjęcia nagrobków, by sfingować śmierć przeciwników władz. Ujawniono też szczegółowe plany kampanii dezinformacyjnej wymierzonej w obecną japońską premier Sanae Takaichi.

Raporty przesyłane do ChatGPT wspominały, że chińskie służby używały również lokalnych chińskich modeli AI, takich jak DeepSeek.

„Tak wyglądają nowoczesne chińskie represje transnarodowe. Nie chodzi tylko o cyfrowy trolling, to działania na skalę przemysłową. Chodzi o próbę uderzenia w krytyków Komunistycznej Partii Chin wszystkim, wszędzie i naraz – ocenił Ben Nimmo, główny śledczy w OpenAI, cytowany przez CNN.

Incydent pokazuje, w jaki sposób autorytarne reżimy mogą wykorzystywać sztuczną inteligencję do wzmacniania cenzury i represji na arenie międzynarodowej.

Wakacje na giełdzie

Raport ujrzał światło dzienne w momencie zaostrzonej rywalizacji technologicznej USA z ChRL. Pekin od lat rozbudowuje aparat cenzury, jednak przypadek ten jest jednym z najbardziej jaskrawych przykładów wykorzystania zachodniej technologii przez autorytarne reżimy do tłumienia krytyki za granicą. Firma OpenAI zablokowała konto użytkownika, ale analitycy ostrzegają, że incydent ten to tylko fragment szerszej wojny informacyjnej, w której stawką jest kontrola nad narracją w dwóch największych gospodarkach świata.

Krzysztof Pawliszak (PAP)

krp/ ap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
platfusoptymista
Po co chiński urzędnik miałby korzystać z ChatGPT, gdy ma darmowego DeepSeeka rodzimej produkcji, równie jeśli nie bardziej dobrego.
tmp
Właśnie dlatego bo jest rodzimej produkcji.

Sam fakt że korzystał z chatgpt wskazuje że zadał sobie trochę trudu, bo ten serwis jest blokowany w Chinach dla typowego użytkownika.
sterl
Czyli to Chińczycy zastrzelili niewinne osoby w czasie represji w Minneapolis ? nie wiedziałem ...
samsza
Nie chodzi tylko o cyfrowy trolling, to działania na skalę przemysłową.
sterl
Może warto na poparcie tej tezy zamieścić więcej wywiadów z Polakami wypędzonymi z USA przez urzędy imigracyjne po kilkudziesięciu latach ich pobytu , gdy z dnia na dzień musieli zostawić swoje rodziny, domy i firmy?

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki