Departament Stanu USA poinformował we wtorek, że pracuje nad zorganizowaniem lotów wojskowych i czarterowych dla Amerykanów, którzy chcieliby opuścić Bliski Wschód. Resort przekazał, że jest w kontakcie z ok. 3 tys. obywateli USA.


Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt oświadczyła, że USA opracowują plany pomocy w powrocie do domu Amerykanów na Bliskim Wschodzie.
Wcześniej we wtorek ambasada USA w Jerozolimie poinformowała, że nie jest w stanie obecnie przeprowadzić ewakuacji amerykańskich obywateli ani bezpośrednio pomóc im w opuszczeniu Izraela.
Departament Stanu USA zaapelował w poniedziałek do Amerykanów o natychmiastowe opuszczenie 14 krajów na Bliskim Wschodzie w związku z poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa. Wezwano, by Amerykanie opuścili wymienione kraje, korzystając z komercyjnych środków transportu.
Na liście znalazły się: Arabia Saudyjska, Bahrajn, Egipt, Iran, Irak, Izrael (a także Zachodni Brzeg i Strefa Gazy), Jemen, Jordania, Kuwejt, Liban, Oman, Katar, Syria oraz Zjednoczone Emiraty Arabskie. (PAP)

ndz/ mal/





















