REKLAMA
ZAGŁOSUJ

Evergrande ratuje się przed upadkiem. Sprzedaje bank

Maciej Kalwasiński2021-09-29 08:40, akt.2021-09-29 10:50analityk Bankier.pl
publikacja
2021-09-29 08:40
aktualizacja
2021-09-29 10:50
Evergrande ratuje się przed upadkiem. Sprzedaje bank
Evergrande ratuje się przed upadkiem. Sprzedaje bank
fot. Fabio Nodari / / Shutterstock

Akcje Evergrande odbiły o niemal 15 proc. po tym, jak spółka poinformowała, że sprzeda państwowej firmie część udziałów w Shengjing Banku, by zdobyć pieniądze na uregulowanie zobowiązań wobec banku. Można się spodziewać kolejnych tego typu decyzji.

Evergrande Group poinformowała w komunikacie giełdowym, że uzgodniła sprzedaż 19,93 proc. udziałów w Shengjing Banku za kwotę 9,99 mld juanów (ok. 1,55 mld dol.). Nabywcą jest spółka państwowa kontrolowana przez władze miasta Shenyang oraz prowincji Liaoning, gdzie mieści się siedziba banku. Grupa nie pozbywa się wszystkich akcji banku - w jej portfelu zostanie 14,57 proc. udziałów w instytucji finansowej.

Wśród przyczyn decyzji Evergrande podało "chęć stabilizacji działalności" banku, na który negatywnie wpłynęły problemy grupy z płynnością. Kwota pozyskana ze sprzedaży ma zostać w całości przekazana na uregulowanie zobowiązań grupy wobec banku.

Na półtorej godziny przed zakończeniem sesji w Hongkongu akcje grupy odbiły o blisko 15 proc. Ale od początku roku i tak są prawie 80 proc. na minusie.

Bloomberg

Cała sytuacja jest symptomatyczna dla Evergrande i może być niezłą prognozą dot. przyszłości spółki. Jeden z największych i najbardziej zadłużony z chińskich deweloperów ma co prawda potężne zobowiązania - oficjalnie blisko 2 bln juanów (czyli ponad 300 mld dol.), a nieoficjalnie może nawet 3 bln juanów - ale i sporo aktywów, które może się starać upłynnić, by pozyskać pieniądze na spłatę długów. Najważniejszym jest ziemia pod budowę kolejnych nieruchomości, ale do grupy należą również udziały w spółkach prowadzących działalność poza sektorem budowlanym, np. firma szykująca się do produkcji samochodów elektrycznych czy producent wody butelkowanej.

Tyle że jest w tym pewien haczyk. Wycena tych aktywów może być zdecydowanie zawyżona względem obecnych warunków rynkowych. Musząc sprzedawać szybko, grupa może być zmuszona sprzedawać tanio. Szczególnie w czasie gdy Pekin stanowczo stara się schłodzić rynek nieruchomości. Ponadto, niektóre aktywa Evergrande mogą być "wątpliwej" jakości - zlokalizowane w nieatrakcyjnych miejscach, niedoinwestowane i uwikłane w skomplikowaną sieć zależności lokalnych. 

Po drugie, istotne dla giganta i całego rynku jest, kto przejmie aktywa grupy. Inni prywatni deweloperzy, choć są w lepszej sytuacji finansowej niż Evergrande, mogą nie być w stanie wyłożyć odpowiednich środków z powodu ograniczających ich limitów zadłużenia. Na ratunek rusza więc państwo, za pośrednictwem kontrolowanych przez siebie podmiotów gospodarczych. Taki scenariusz uwiarygadniają wcześniejsze przypuszczenia, w tym wczorajsze doniesienia agencji Reutera czy zeszłotygodniowe "The Wall Street Journal".

Gros ciężaru weźmie zapewne na siebie nie "centrala", a władze lokalne. Na ich głowie będzie zdobycie pieniędzy i dokończenie projektów - wszak ponad milion ludzi zapłaciło Evergrande za "dziurę w ziemi" i będą bardzo niezadowoleni, jeśli nie otrzymają mieszkania. Pytanie, skąd wziąć na to pieniądze - finanse chińskich "samorządów" są w kiepskiej kondycji, a Pekin ogranicza im pole do zaciągania długów. Do tej pory za jedną trzecią, jedną czwartą lokalnych budżetów odpowiadała "sprzedaż" (właściwie wieloletnia dzierżawa) ziemi - po uderzeniu przez Xi w rynek nieruchomości to źródło dochodów zostanie zapewne mocno przykręcone.

Po trzecie, symptomatyczne jest, kto dostanie pieniądze z upłynnienia udziałów w Shengjing Banku. Tak, będzie to sam bank. Z państwowej kasy ratowani są więc w pierwszej kolejności akcjonariusze instytucji finansowej. Choć jej problemy mogłyby mieć oczywiście przykre konsekwencje także dla mniej zamożnych interesariuszy banków, począwszy od deponentach i drobnych nabywcach produktów inwestycyjnych na pracownikach skończywszy. A także niekorzystnie wpłynąć na rynek finansowy w Chinach. Celem jest więc niedopuszczenie do "chińskiego Lehman Brothers", o ile zobowiązania grupy wobec akurat tego banku były faktycznie na tyle duże.

Inwestorzy za Murem i na całym świecie zastanawiają się, jakie będzie ich miejsce w kolejce po odzyskanie pieniędzy pożyczonych Evergrande. Na czele są zapewne osoby, które czekają na opłacone, własne "M" i kontrahenci, którzy pozbawieni zapłaty za wykonane prace masowo by bankrutowali. Pekin nie potrzebuje przed przyszłorocznymi wyborami władz partii wybuchów społecznego niezadowolenia i fali upadłości. Ale w kolejkę wepchnąć się mogą "dobrze ustosunkowani" wierzyciele. Na końcu znajdą się pewnie inwestorzy zagraniczni.

Charakterystyczne jest również sam fakt, że grupa ma - jak widać niemałe - zobowiązania wobec banku, w którym posiada istotne udziały. To oczywiście budzi wątpliwości co do rzetelności procesu kredytowego danej instytucji finansowej. Nasuwa się określenie bank-skarbonka, czyli instytucja "hojnie" wspierająca środkami pozabankową działalność swoich właścicieli. Takie przypadki występują za Murem w skali lokalnej, choć podobnie można by scharakteryzować cały podporządkowany interesom partii chiński system bankowy.

Dziś Evergrande ma spłacić 45 mln dol. odsetek od obligacji zapadających w 2024 r. Rynek nie spodziewa się, że tak się stanie. W ubiegłym tygodniu grupa nie uregulowała 83,5 mln dol. zobowiązań wobec posiadaczy innej serii jej dłużnych papierów dolarowych. Jeśli grupa nie zapłaci ich w ciągu 30 dni lub strony nie dojdą do innego porozumienia, gigant zostanie uznany za niewypłacalnego. Deweloper dogadał się za to z nabywcami swojego długu juanowego, choć nie wiadomo, jak i kiedy odda im (ekwiwalent mieszkaniowy?) 232 mln CNY.

Źródło:
Maciej Kalwasiński
Maciej Kalwasiński
analityk Bankier.pl

Analityk i redaktor prowadzący działu Rynki Bankier.pl. Zajmuje się międzynarodowymi stosunkami gospodarczymi, ze szczególną uwagą analizuje sytuację gospodarczą Chin. Dba, by Bankier.pl pozostawał źródłem najważniejszych i najbardziej interesujących informacji ze świata i Polski, przedstawionych w przystępny i zrozumiały sposób.

Tematy
Tanie konta z przelewami ekspresowymi – styczeń 2022 r.

Tanie konta z przelewami ekspresowymi – styczeń 2022 r.

Komentarze (18)

dodaj komentarz
bankierkomentuje
Sprzedaz banku to SCIEMA dla malo-kumatych takich jak tu ponizej pelno.
Evergrande ma powiedzmy 300mld USD dlugu a sprzedaje bank za pareset mln i to ma byc ratowanie. Oni na od tak potrzebuja conajmniej 45-60 mld USD zeby zabezpieczyc splacanie
kapitalu i odsetek oraz ustabilizowac rynek. Te pareset mln to przepala w miesiac
Sprzedaz banku to SCIEMA dla malo-kumatych takich jak tu ponizej pelno.
Evergrande ma powiedzmy 300mld USD dlugu a sprzedaje bank za pareset mln i to ma byc ratowanie. Oni na od tak potrzebuja conajmniej 45-60 mld USD zeby zabezpieczyc splacanie
kapitalu i odsetek oraz ustabilizowac rynek. Te pareset mln to przepala w miesiac i sladu nie bedzie zadnego.

Kontrolowany czy nie-kontrolowany upadek Evergrande to kwestia czasu.

Odnosnie komentarzy to widac ze nasza lokalna cebulandia wysmienicie radzi sobie na rynku: analiza wsteczna zawsze skuteczna. Oni wszyscy wiedza jak inwestowac w nieruchomosci, co kupowac i kiedy itd tylko gdzie ta cebula byla w 2005 i 2006 roku kiedy nieruchomosci mozna bylo kupowac za grosze. Wtedy trzeba bylo janusze i grazyny kupowac to dzis mielibyscie splacone juz kredyty i stope zwrotu z najmu min 8% netto plus min dwa razy tyle warta nieruchomosc. cebula zawsze placze bo zawsze jest poszkodowana. Tak samo dzis nalezy inwestowac w to co bedzie mialo wziecie za 5 lat a za 7 lat beda pisac o tym wszystkie gazety oraz bedzie to wypadac z kazdej lodowki. Ja obstawiam Sztuczna Inteligencje i Robotyke. A teraz do roboty szukac spolek gieldowych co sie tym zajmuja, pare jest na gieldzie i mimo ze troche juz urosly przez ostatnie lata ale niektore ciagle maja potencjal na kurs *50 czy nawet *100. w odpowiedziach mozecie pisac jakie spolki znalezliscie.
sel
Czyli mają poupychane setki miliardów, nie wszystko w słomiane inwestycje jak nasze państwowe molochy.
the_mind_renewed
Czyli kupili sobie talon na balon !
iluminata
I wqurzenie akcjonariuszy giełdowych :P
qwertas
Wolałbym gdyby z tego powstał kryzys finansowy i pękła bańka na akcjach i nieruchomościach. Jednak do tego potrzeba przestać drukować puste pieniądze bez banki centralne i podnieść rekordowo niskie stopy procentowe do naturalnych wartości.
bialy_kruk
Złap pan teraz winnego jak ci wszyscy Chińczycy wyglądają tak samo.
rekin1986
Wiesz dlaczego w Chinach tak się dzieje bo nie ma powszechnego systemu emerytalnego emerytury są tylko dla resortowców klasa robotnicza może zapomnieć

Jak sobie nie zabezpieczysz starości sam to z głodu umrzesz albo będziesz tyrał do śmierci

Wszyscy się pchają w nieruchomości sęk w tym , że ilość
Wiesz dlaczego w Chinach tak się dzieje bo nie ma powszechnego systemu emerytalnego emerytury są tylko dla resortowców klasa robotnicza może zapomnieć

Jak sobie nie zabezpieczysz starości sam to z głodu umrzesz albo będziesz tyrał do śmierci

Wszyscy się pchają w nieruchomości sęk w tym , że ilość kasy jaką możesz wrzucić też ma swoje granice bo na końcu cena zrobi się taka , że nikogo na to nie będzie stać

Chińczycy zrobili niedawno bana na kredyty pierwsze mieszkanie możesz kupić maksymalnie za 80 procent kredytu drugie za 40 trzecie i kolejne wyłącznie za gotówkę

O ile cena nieruchomości komercyjnej może rosnąć wykładniczo o tyle mieszlanej już nie dlaczego odpowiedź jest banalna

Nieruchomość komercyjną kupuje się do prowadzenia działalności ratę hipoteki możesz wrzuić jako zobowiązanie długoterminowe natomiast amortyzacje do rozliczenia bieżącego

Natomiast w przypadku lokalu mieszkalnego który nie generuje przychodu tego typu rozwiązanie mija sie z celem owszem można to zastosować przy wynajmie problem polega na tym , że jeżeli ktoś ma płacić więcej za wynajem plus opłaty administracyjne plus rachunki licznikowe to bardziej opłaca kupić mu się własne dla siebie i spłacać własną hipoteke

Nie ma się co czarować

Kupowanie nieruchomości na cele mieszkaniowe w cenie powyżej wypłata singiel x 60 czy para 120 prosi się o stryczek na całe życie można to nawet podwoić ale to się mija z celm by dach nad głową spłacać do emerytury lub nawet dla kolejnych pokmoleń jak np w Szwecji gdzie hipotekę można dostać na 100 lat
andregru odpowiada rekin1986
W Polsce podobnie wysokie "emerytury są tylko dla resortowców" ( wojsko ,milicja, górnicy, budżetówka ) zwykły przedsiębiorca mimo płacenia haraczu przez 40-45 lat niewiele dostaje , to samo Polskie nieruchomości w które dziś wszyscy wchodzą jako w zabezpieczenie kapitału myśląc że cena ich wynajmu i wartość W Polsce podobnie wysokie "emerytury są tylko dla resortowców" ( wojsko ,milicja, górnicy, budżetówka ) zwykły przedsiębiorca mimo płacenia haraczu przez 40-45 lat niewiele dostaje , to samo Polskie nieruchomości w które dziś wszyscy wchodzą jako w zabezpieczenie kapitału myśląc że cena ich wynajmu i wartość muszą tylko rosnąć .
rekin1986 odpowiada andregru
By inwestować w papiery na rynkach kapitałowych typu GPW trzeba mieć pojęcie jak się je wycenia by nie polec , poza tym nie każdy ma ochotę na ryzyko

Jak przedsiębiorca całe życie płaci stawke 60 procent średniej krajowej bo tak jest ustalany ZUS dla przedsiebiorcy to ma niewiele więcej niż robotnik na
By inwestować w papiery na rynkach kapitałowych typu GPW trzeba mieć pojęcie jak się je wycenia by nie polec , poza tym nie każdy ma ochotę na ryzyko

Jak przedsiębiorca całe życie płaci stawke 60 procent średniej krajowej bo tak jest ustalany ZUS dla przedsiebiorcy to ma niewiele więcej niż robotnik na etacie za minimalną

Wyjście jest zawsze można przejsć na sp. z o,o i zarejestrować sie na 1/2 etatu i już zus idzie w dół oraz wybrać rozliczenie estoński CIT na 9 procent przy obrotach do 2 mln euro

Poza tym na spółce z o o można uchronić prywatny majątek przed upadłością firmy kapitał podstwowy jaki się wpłaca w dniu założenia spółki to 5 tys zł
jpelerj odpowiada andregru
Banki nie, dopóki nieruchomość ma hipotekę. Czyli - nieruchomość kredytowana nie jest zabezpieczeniem. To trochę ukróciło proceder.

Powiązane: China Evergrande na krawędzi bankructwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki