REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Eurostat: ponad połowa dorosłych Polaków mieszka z rodzicami

Marcin Kaźmierczak2020-06-22 14:45redaktor Bankier.pl
publikacja
2020-06-22 14:45
Dodaj Bankier.pl w Google

Blisko 60 proc. Polaków pomiędzy 18. a 34. rokiem życia wciąż mieszka z rodzicami. Choć ich liczba z roku na rok spada, to wciąż jeden z najwyższych wskaźników w Europie – wynika z danych Eurostatu. Na "swoje" najszybciej przeprowadzają się Skandynawowie, najpóźniej mieszkańcy południa kontynentu.

Eurostat: ponad połowa dorosłych Polaków mieszka z rodzicami
Eurostat: ponad połowa dorosłych Polaków mieszka z rodzicami
fot. Curioso.Photography /

Południowcy wyprowadzają się najpóźniej

Większy odsetek młodych osób, które wciąż nie przeprowadziły się na „swoje” w 2018 r., odnotowano jedynie w ośmiu państwach należących do Unii Europejskiej. Co ważne, dane przedstawione przez Eurostat nie uwzględniają osób uczących się i studiujących, które mieszkają w akademikach lub na stancjach oraz skoszarowanych rekrutów.

Odsetek osób w wieku 18-34 lat mieszkających z rodzicami – 2018 r.

Państwo

Wskaźnik [w proc.]

Belgia

48,5

Bułgaria

59,1

Czechy

48,5

Dania

18,8

Niemcy

40,4

Estonia

35,0

Irlandia

51,5

Grecja

68,1

Hiszpania

62,8

Francja

37,1

Chorwacja

75,0

Włochy

66,1

Cypr

57,1

Łotwa

46,8

Litwa

47,6

Luksemburg

46,2

Węgry

62,7

Malta

61,4

Holandia

35,3

Austria

40,9

Polska

59,6

Portugalia

63,9

Rumunia

58,9

Słowenia

59

Słowacja

69,7

Finlandia

19,7

Szwecja

24,1

Wielka Brytania

36,8

Źródło: Bankier.pl na podstawie danych Eurostatu

Największy odsetek osób pomiędzy 18. a 34. rokiem życia, które mieszkają z rodzicami, odnotowano w Chorwacji (75 proc.). Wynik powyżej 60 proc. był w 2018 r. udziałem Słowacji (69,7 proc.), Grecji (68,1 proc.), Włoch (66,1 proc.), Portugalii (63,9 proc.), Hiszpanii (62,8 proc.), Węgier (62,7 proc.) oraz Malty (61,4 proc.).

Powrót do stanu sprzed dekady

W Polsce mieszkanie z rodzicami w 2018 r. zadeklarowało 59,6 proc. Polaków w wieku 18-34 lat. To wynik o ponad 10 proc. wyższy od unijnej średniej (48,2 proc.). Choć to wciąż wyraźnie powyżej 50 proc., w ostatnich latach notowany jest spadek.

Jeszcze w 2015 r. wskaźnik dla Polski wynosił 60,9 proc., a w 2017 r. 60 proc. Tendencję spadkową widać także w danych za 2019 r. Jak obliczył Główny Urząd Statystyczny, z rodzicami mieszkało wówczas 58,9 proc. Polaków pomiędzy 18. a 34. rokiem życia.

Wakacje na giełdzie

I choć wyniki powinny cieszyć, trzeba zauważyć, że to tak naprawdę powrót do sytuacji z 2010 r. Przed dekadą w Polsce z rodzicami mieszkało bowiem 58,4 proc. osób w wieku 18-34 lat.

Dla porównania, w sąsiadujących z Polską Niemczech wskaźnik ten w 2018 r. wyniósł 40,4 proc., Czechach 48,5 proc., a na Litwie 47,6 proc.

Skandynawowie liderami

Najmniej młodych osób w 2018 r. mieszkało z rodzicami na północy Europy. Liderem pod tym względem była Dania (18,8 proc.), która wyprzedziła Finlandię (19,7 proc.) W porównaniu z 2017 r. odsetek osób, które nie przeprowadziły się na „swoje”, spadł o 0,4 proc., z kolei w Finlandii wzrósł o 1 proc. W sąsiadującej z Finlandią Szwecji z rodzicami mieszkało 24,1 proc. osób w wieku 18-34 lat.

Odsetek osób mieszkających z rodzicami pomiędzy 2017 a 2018 r. najmocniej spadł w przypadku Luksemburga – z 55 proc. do 46,2 proc. Największy – 3-procentowy wzrost odnotowano z kolei na Węgrzech.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Dominika Kulczyk wzywa na Polenergię, OFE odmawiają. „Cena nie odzwierciedla wartości godziwej"
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy

Komentarze (45)

dodaj komentarz
1a2b
1, Mieszkanie w domu wielopokoleniowym jest błogosławieństwem dla wszystkich, zwłaszcza dla dzieci i seniorów.
2. Atomizacja i rozbijanie rodzin jest głównym celem wszystkich samozwańczych naprawiaczy świata. Dlatego wszyscy się upominają o wyalienowanych młodych, którym bez przeszkód można mieszać w głowach. Dzieci i seniorzy
1, Mieszkanie w domu wielopokoleniowym jest błogosławieństwem dla wszystkich, zwłaszcza dla dzieci i seniorów.
2. Atomizacja i rozbijanie rodzin jest głównym celem wszystkich samozwańczych naprawiaczy świata. Dlatego wszyscy się upominają o wyalienowanych młodych, którym bez przeszkód można mieszać w głowach. Dzieci i seniorzy to tylko dla nich kłopot. Z dziećmi coś jednak muszą zrobić a starszych skreślają beż znieczulenia (no chyba, że z kasty).
anna_domagalczyk
Ciekawiło mnie, jak dyżurni naganiacze na zakupy powiążą ten fakt z wieszczoną przez siebie hiperinflacją i masową ucieczką od gotówki w PLN pchającą ceny mieszkań w górę. Nie było to całkiem banalne, jako że z artykułu wynika, że podobno młodzi mieszkają z rodzicami bo ich nie stać na najem. Ale jakoś zabrakło pomysłów. Czyżby umocnienie Ciekawiło mnie, jak dyżurni naganiacze na zakupy powiążą ten fakt z wieszczoną przez siebie hiperinflacją i masową ucieczką od gotówki w PLN pchającą ceny mieszkań w górę. Nie było to całkiem banalne, jako że z artykułu wynika, że podobno młodzi mieszkają z rodzicami bo ich nie stać na najem. Ale jakoś zabrakło pomysłów. Czyżby umocnienie fazy "niewielkie spadki" ? Szybko :-)))
najmadrzejszy
A czy to źle, ze mieszkają z rodzicami ? lewe skrzydlo dla młodych, prawe dla starszych
hfjdj
Trudno żeby nie mieszkali z rodzicami skoro zmarnowali najlepsze lata życia na jakieś głupie studia. Można było zdobyć jakiś sensowny zawód, umiejętności, otworzyć firmę, nauczyć się czegoś. A tak to przeimprezowano, nazakuwano od pierona bezużytecznej wiedzy którą potem zapomniano, czas zmarnowano. Sam jestem 30+ i muszę stwierdzić Trudno żeby nie mieszkali z rodzicami skoro zmarnowali najlepsze lata życia na jakieś głupie studia. Można było zdobyć jakiś sensowny zawód, umiejętności, otworzyć firmę, nauczyć się czegoś. A tak to przeimprezowano, nazakuwano od pierona bezużytecznej wiedzy którą potem zapomniano, czas zmarnowano. Sam jestem 30+ i muszę stwierdzić że można więcej osiągnąć jak człowiek potrafi siedzieć do 24 a potem obudzić się o 6 i wstać jak nowo narodzony. Człowiek się starzeje, z wiekiem coraz więcej śpi i odpoczywa, coraz więcej je a energii coraz mniej, za to brzuch coraz większy i apetyt na spanko. hehehe...
bt5
Pieprzysz dokładnie jak popaprańcy od socjologi i kapitalizmu w Polsce. A ja pamiętam jeszcze kryzysowe lata 80 - te w PL ( choć z dzisiejszej perspektywy to tamte lata wg mnie to raj dla pracowników), kiedy moja sasiadka samotna matka po zawodówce ZSZ pracowała na taśmie w zakładzie Kopernik ( pierniki) i normalnie wprowadziła sie Pieprzysz dokładnie jak popaprańcy od socjologi i kapitalizmu w Polsce. A ja pamiętam jeszcze kryzysowe lata 80 - te w PL ( choć z dzisiejszej perspektywy to tamte lata wg mnie to raj dla pracowników), kiedy moja sasiadka samotna matka po zawodówce ZSZ pracowała na taśmie w zakładzie Kopernik ( pierniki) i normalnie wprowadziła sie do nowego mieszkania w bloku ( nie nie stan deweloperski , lecz drzwi, podłogi, biały montaż - były). I nie musiała jeżdzić do Berlina na weekendy zarabiać dupa aby sie wprowdzić do nowego mieszkania ( tak jak dziś jest a raczej było popularne przed korona wśród licznych polskich panienek)
marynapilecka
Głupie lub nie, państwo zmusza do certyfikowania niektórych umiejętności i dopiero po tym pozwala w nich pracować (lekarz, architekt). Tam nadal studiowanie ma sens.

Kierunki pozostałe (w większości) to rzeczywiście marnowanie pieniędzy i czasu na teorie zamiast praktyczną naukę np. umiejętności praktycznych obsługi programów
Głupie lub nie, państwo zmusza do certyfikowania niektórych umiejętności i dopiero po tym pozwala w nich pracować (lekarz, architekt). Tam nadal studiowanie ma sens.

Kierunki pozostałe (w większości) to rzeczywiście marnowanie pieniędzy i czasu na teorie zamiast praktyczną naukę np. umiejętności praktycznych obsługi programów czy tych zdobywanych w pracy itp...
talu40
Grzesiu i reszta trolli jak zwykle propaganda tvpis. Wymyśla dane i historyjki żeby tylko pisowska narracja się zgadzała.
Przez ostatnie 10 lat mieliśmy duży wzrost gospodarczy i skok wynagrodzeń na który twoja mafia się załapała, a ciemnogród skorzystał.
mhm
Ale tu chodzi (o ile dobrze rozumiem) o wyprowadzanie się, a nie mieszkanie w swoim własnym mieszkaniu. Żeby sobie coś wynająć, nie trzeba być bogaczem, moje pierwsze lokum miało standard bardzo niski, ale przynajmniej miałem coś samodzielnego, choć zarabiałem wtedy bardzo skromnie.
Być może przyczyną zmian są przemiany kulturowe,
Ale tu chodzi (o ile dobrze rozumiem) o wyprowadzanie się, a nie mieszkanie w swoim własnym mieszkaniu. Żeby sobie coś wynająć, nie trzeba być bogaczem, moje pierwsze lokum miało standard bardzo niski, ale przynajmniej miałem coś samodzielnego, choć zarabiałem wtedy bardzo skromnie.
Być może przyczyną zmian są przemiany kulturowe, może w końcu mieszkanie z rodzicami staje się obciachowe... I nikt już się nie przejmuje ględzeniem plebana, że seks to dopiero po ślubie...
mhm odpowiada mhm
Ciekawe, czy spadek odsetka młodych mieszkających samodzielnie po 2010 r. nie wynika z emigracji; jest prawdopodobne, że na emigrację decydują się właśnie osoby samodzielne, które już w Polsce potrafiły samodzielnie mieszkać, a raczej nie mieszkające z mamusią ciućmoki.
hfjdj odpowiada mhm
Można równie dobrze powiedzieć że emigrują ci którzy mieszkali w kraju z mamusią bo tam będą mogli mieszkać sami.

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki