REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Europa odjeżdża Polsce autami na prąd. Powodem chude portfele

Marcin Kaźmierczak2021-07-14 12:32redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-07-14 12:32
Dodaj Bankier.pl w Google

Niespełna 2 proc. stanowił w 2020 r. udział aut elektrycznych w ogólnej liczbie rejestracji nowych samochodów w Polsce. To piąty najniższy wynik w Unii Europejskiej – wynika z danych stowarzyszenia ACEA. Powodem dopiero raczkującej elektryfikacji na polskich drogach jest niskie PKB per capita.

Zgodnie z danymi stowarzyszenia ACEA liczba aut elektrycznych skorelowana jest z poziomem PKB w przeliczeniu na mieszkańca, a tym samym poziomem życia w danym kraju. W 2020 r. auta elektryczne stanowiły najwyższy odsetek wśród wszystkich nowo rejestrowanych samochodów na północy i zachodzie Europy – tam, gdzie PKB per capita w 2020 r. było najwyższe.

Co trzecie auto rejestrowane w 2020 r. w Szwecji było napędzane prądem (32,2 proc.), w Holandii współczynnik wyniósł 25 proc., w Finlandii 18,2 proc., w Danii 16,4 a w Niemczech, gdzie nominalnie zarejestrowano najwięcej aut elektrycznych, 13,5 proc.

Udział samochodów elektrycznych w ogólnej liczbie rejestracji nowych aut, a PKB na mieszkańca

W każdym z tych państw PKB per capita przekroczył w 2020 r. 40 tys. euro, przy czym najwyższy był w Danii (53 470 euro).

Polska na szarym końcu mimo rekordowego roku

Średni udział aut elektrycznych w ogólnej liczbie rejestracji aut w UE wyniósł w 2020 r. 10,5 proc. Poniżej tego progu znalazło się aż 18 państw. W dziesięciu z nich odsetek „elektryków” nie przekroczył 3 proc. W żadnym z tych państw PKB per capita w 2020 r. nie przekroczył 24 tys. euro.

Wakacje na giełdzie

Wśród tych krajów zdecydowaną większość stanowiły państwa, które przystąpiły do UE po 2004 r., w tym Polska. Odsetek aut elektrycznych wśród wszystkich samochodów, które w 2020 r. trafiły do bazy Centralnej Ewidencji Pojazdów, wyniósł 1,9 proc. i był jednym z pięciu najniższych w Unii Europejskiej.

Polska uplasowała się w europejskim ogonie elektromobilności pomimo rekordowego roku pod względem elektryfikacji polskiego parku samochodowego. W 2020 r. w bazie CEP przybyło 9996 samochodów elektrycznych i hybryd typu plug-in. Tym samym ich liczba podwoiła się i przekroczyła 20 tys.

Gorzej tylko w czterech krajach

Taki sam wynik osiągnęła Chorwacja, nieznacznie niższy Estonia (1,8 proc.). Gorzej było jeszcze na Litwie (1,1 proc.) oraz Cyprze (0,5 proc.). Co więcej, każdy z pięciu krajów o najniższym udziale samochodów elektrycznych w UE ma najgorzej rozwiniętą sieć ładowania aut na prąd – poniżej 1 proc. wszystkich stacji w UE.

Jak pokazują ostatnie dane Europejskiej Agencji Środowiska, duże inwestycje przemysłu motoryzacyjnego w pojazdy niskoemisyjne zwracają się. Przy potrojeniu sprzedaży samochodów elektrycznych w latach 2019-2020 średnia emisja dwutlenku węgla spadła w zeszłym roku o rekordowe 12 proc., na co pewien wpływ mogła mieć jednak również pandemia koronawirusa.

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Elektromobilność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki