Najnowsze odczyty indeksów PMI dla sektora wytwórczego sugerują, że tzw. peryferia strefy euro rosną zdecydowanie szybciej od „jądra” eurolandu. Wzrost napędzają Irlandia i Holandia, a hamulcowymi pozostają Francja i Grecja.


54,9 pkt – tyle w marcu wyniosła wartość indeksu PMI dla irlandzkiego sektora wytwórczego. To aż o dwa punkty więcej niż w lutym i najwyższy wynik od 8 miesięcy.
Raport firm Investec i Markit Economics potwierdza, że dawny „celtycki tygrys” pozostaje najszybciej rosnącą gospodarką Europy.
Drugie miejsce zajął „przemysłowy mistrz Europy” z poprzednich dwóch miesięcy – Czechy. Nasi południowi sąsiedzi z odczytem PMI rzędu 54,3 pkt. odnotowali spadek do najniższego poziomu od czterech miesięcy, ale wciąż raportują silny wzrost w sektorze wytwórczym.
Trzecia pozycja przypadła Polsce, która z wynikiem 53,8 pkt. odnotowała najlepszy rezultat od 8 miesięcy. Polski PMI sygnalizuje wyraźne przyspieszenie wzrostu produkcji przemysłowej po bardzo słabym początku roku.
Tuż za nami znalazła się Holandia, gdzie „przemysłowy” PMI osiągnął 5-miesięczny szczyt na poziomie 53,6 pkt. Następne lokaty przypadły Włochom (53,5 pkt., najwyżej od 3 miesięcy) i Hiszpanii (53,4 pkt.), która odnotowała spadek do najniższego poziomu od 3 miesięcy. Pozytywnie zaskoczyła Austria, gdzie PMI dla sektora wytwórczego osiągnął 5-miesięczne maksimum na poziomie 52,8 pkt.
Peleton uzupełniły kraje spoza strefy euro. Szwajcarski PMI zupełnie nieoczekiwanie wzrósł z 51,6 pkt. do 53,2 pkt., sygnalizując ożywienie w przemyśle. Dalej mamy wielkie rozczarowanie z Węgier, gdzie PMI spadł z 54,6 pkt. do 51,7 pkt., ostrzegając przed nagłym hamowaniem sektora wytwórczego. Słabo wypadła Wielka Brytania, gdzie co prawda PMI wzrósł z 50,8 pkt. do 51 pkt. ale to wciąż wynik bliski stagnacji.
Ale prawdziwe rozczarowanie nadeszło z twardego „jądra” strefy euro. W marcu francuski „przemysłowy” PMI spadł z 50,2 pkt. do 49,6 pkt., powracając na recesyjną stronę 50 punktów. O ile do słabości francuskiej gospodarki już przywykliśmy, to pewnym zaskoczeniem jest utrzymująca się od kilku miesięcy słabość niemieckiego sektora wytwórczego, dla którego PMI wyznaczył 2-miesięczne minimum tuż powyżej progu 50 punktów (50,7 pkt.)
Jeszcze gorzej prezentuje się przemysłowa koniunktura na wschodnich rubieżach Europy. PMI dla Turcji wyznaczył 6-miesięczne minimum, spadając z 50,3 pkt. do 49,2 pkt. Wciąż poniżej 50 punktów utrzymał się wynik dla Grecji, choć marcowy odczyt (49 pkt.) był najwyższy od 2 miesięcy. Przemysłowa recesja rozpędzała się w Rosji, gdzie PMI osunął się z 49,3 pkt. do 48,3 pkt.





























































