Styczniowy przegląd indeksów PMI dla sektorów przemysłowych czołowych gospodarek Europy przyniósł wiadomości. Z jednej strony w wielu krajach zanotowano odbicie względem grudnia, z drugiej w wielu obszarach wciąż widać spadek aktywności.
Wśród państw, które pod lupę bierze IHS Markit, wciąż najlepiej wypadała Grecja, a wynik 54,4 pkt. jest tam najwyższy od 5 miesięcy. Na drugie miejsce Irlandia, dzięki wzrostowi do 51,4 pkt. (to najlepszy wynik od 9 miesięcy). Powyżej kluczowej pięćdziesiątki uplasowały się jeszcze Turcja (51,3 pkt.) oraz Francja (51,1 pkt.).
Na tym lista państw, w których przemysł ma się względnie dobrze, się kończy. Dokładnie na poziomie 50 pkt. uplasowała się bowiem Wielka Brytania, co traktować można jako odczyt neutralny. Warto podkreślić, że styczniowy PMI nie uwzględnia jeszcze w pełni wpływu chińskiego koronawirusa na aktywność w przemyśle – pokaże to dopiero przegląd za luty.
Póki co, najgorzej sytuacja wygląda nadal w fabrykach czeskich (45,3 pkt) i niemieckich (45,2 pkt.). Trwające już od ponad roku głębokie problemy przemysłowego silnika Europy wreszcie przyniosło jednak pewne zwiastuny zmiany trendu – nie tylko sam wskaźnik jest najwyższy od 11 miesięcy, lecz także po raz pierwszy od takiego czasu subindeks oczekiwań względem przyszłości przyjął najwyższą wartość od 17 miesięcy.
Polska z wynikiem 46,7 pkt. uplasowała się w dolnej połowie europejskiej stawki. Szczegółowe omówienie danych z naszego kraju znajdziesz w artykule „Zatrudnienie w polskim przemyśle spada najszybciej od 2009 r.”.

W całej strefie euro przemysłowy PMI wyniósł w styczniu 47,9 pkt. wobec 46,3 pkt. w grudniu i oczekiwaniach na poziomie 47,8 pkt.
| Kraj | PMI w styczniu 2020 r. |
|---|---|
| Grecja | 54,4 |
| Irlandia | 51,4 |
| Turcja | 51,3 |
| Francja | 51,1 |
| Wielka Brytania | 50 |
| Holandia | 49,9 |
| Austria | 49,2 |
| Włochy | 48,9 |
| Hiszpania | 48,5 |
| Rosja | 47,9 |
| strefa euro | 47,9 |
| Polska | 47,4 |
| Niemcy | 45,3 |
| Czechy | 45,2 |
| Źródło: IHS Markit | |
- Strefa euro rozpoczęła 2020 r. z oznakami ożywienia w przemyśle. Portfele zamówień się stabilizują, zaś relacja między nowymi zamówieniami a zapasami jest największa od 1,5 roku. Oczekiwania względem produkcji podskoczyły najwyżej od sierpnia 2018 r., co związane jest z szerokim wzrostem optymizmu, widocznym szczególnie w Niemczech – napisał w komentarzu Chris Williamson, główny ekonomista IHS Markit. Jak dodał, nad Europą wciąż wiszą poważne ryzyka, związane z efektami brexitu, ewentualnej wojny handlowej z USA czy koronawirusa.
Wskaźnik PMI kalkulowany jest na podstawie pięciu subindeksów: nowych zamówień, produkcji, zatrudnienia, czasu dostaw i zapasów pozycji zakupionych. Subindeksy te powstają na bazie ankiety przeprowadzonej wśród menedżerów odpowiedzialnych za logistykę w firmach przemysłowych. Malejące wyniki poniżej 50 punktów sygnalizują szybszy spadek aktywności ekonomicznej w badanym sektorze. Dopiero odczyty powyżej 50 punktów wskazują na ekspansję gospodarczą.
Michał Żuławiński



























































