Etaty pod nóż z powodu koronawirusa. Coraz więcej osób traci pracę

Weronika Szkwarek2020-05-30 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2020-05-30 06:00

Zwolnienia grupowe spowodowane przestojem gospodarczym nabierają tempa. Kolejne spółki zgłaszają zamiary przeprowadzenia redukcji etatów do urzędów pracy.

Jak wynika z danych zebranych przez Bankier.pl, więcej pracodawców zdecydowało o zgłoszeniu zamiaru przeprowadzenia zwolnień grupowych w kwietniu 2020 roku w stosunku do marca 2020 roku. Inni obniżają wynagrodzenia, zmniejszają wymiar czasu pracy, wysyłają pracowników na urlopy lub wypłacają im, póki mogą, pensje postojowe.

Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego duże firmy wycięły ponad 150 tys. etatów. Jak czytamy w komunikacie instytucji, było to wynikiem m.in. zmniejszania wymiaru czasu pracy, zakończenia i nieprzedłużania umów terminowych, pobieranie zasiłków opiekuńczych, chorobowych czy przebywania na urlopach bezpłatnych.

/ fot. Guitarfoto studio / Shutterstock

Zwolnienia grupowe w urzędach pracy

Gwałtowny wzrost pracodawców, którzy zgłosili zamiar przeprowadzenia zwolnień w kwietniu 2020 roku, nastąpił między innymi w województwie mazowieckim. W porównaniu do marca liczba firm, które poinformowały o zwolnieniach, wzrosła z 17 do 28. Również znacznie więcej pracowników mogło stracić zatrudnienie – w trzecim miesiącu roku zamiarem przeprowadzenia cięć kadrowych objęto 513 osób w tym województwie, a w czwartym miesiącu – już 2605 osób.

Zgłoszone zwolnienia grupowe w marcu i kwietniu 2020 roku 

Województwo

Liczba pracodawców, którzy zgłosili zamiar zwolnień grupowych w marcu 2020 r.

Liczba pracowników objętych zamiarem przeprowadzenia zwolnień grupowych w marcu 2020 r.

Liczba pracodawców, którzy zgłosili zamiar zwolnień grupowych w kwietniu 2020 r.

Liczba pracowników objętych zamiarem przeprowadzenia zwolnień grupowych w kwietniu 2020 r

Mazowieckie

17

513

28

2605

Dolnośląskie

Brak danych

865

Brak danych

1385

Łódzkie

Brak danych

Brak danych

18

818 (dane za III-IV)

Śląskie

19

1075

14

824

Świętokrzyskie

1

58

4

121

Opolskie

1

54

3

268

Lubuskie

4

188

6

299

Pomorskie

1

28

12

700

Kujawsko-pomorskie

5

111

Brak danych

Brak danych

Małopolskie

8

611

Brak danych

Brak danych

Wielkopolskie

21

1072

19

521

Zachodniopomorskie

Brak danych

Brak danych

Brak danych

Brak danych

Warmińsko-mazurskie

3

22

Brak danych

Brak danych

Podkarpackie

10

1140 (dane I-III)

Brak danych

Brak danych

Lubelskie

4

1914

9

275

Podlaskie

4

109

1

1

Źródło: oprac. własne Bankier.pl.

Wzrost odnotowały również takie województwa jak dolnośląskie, świętokrzyskie, opolskie, lubuskie i pomorskie. Spadek natomiast można było zauważyć w województwach – śląskim, wielkopolskim i lubelskim (biorąc pod uwagę liczbę firm zgłaszających zwolnienia).

Te firmy podjęły już decyzję

Wiele spółek postanowiło przez spowolnienie gospodarcze podjąć kroki mające na celu utrzymać rentowność. Część zapowiedziała obniżenie wynagrodzeń czy zmianę wymiaru czasu pracy. Taką decyzję podjęły m.in. media: Agora czy Polska Press. Pracodawcy stawiają na wykorzystanie przez podwładnych zaległych urlopów, a niektórzy członkowie zarządów zrzekają się swoich pensji. 

Zwolnienia grupowe ogłoszone w czasie trwania epidemii - wybrane przykłady

Firma

Liczba zwalnianych osób

Ringier Axel Springer

90

Tryumf

98*

Porcelana Krzysztof

do 140**

Open Finance

do 380

Home Broker

do 60

Elektrobudowa

ok. 500

KROSS Usługi i KROSS Logistyka

196

Syntex

100

Burda Media Polska

ok. 50

Wydawnictwo Bauer

27

Goldenline

26

Edipresse Polska

31

Mole Mole

98

PAK KWB Adamów

do 111

PAK Górnictwo

do 126

Neapco

ok. 250***

Volkswagen Poznań ok. 450

Źródło: oprac. własne Bankier.pl

*informacja podana przez serwis Korso24.pl
** informacja podana przez dziennik.walbrzych.pl
*** informacja podana przez olesno.naszemiasto.pl

Zwolnienia grupowe w zależności od firm obejmują od dwudziestu kilku osób w przypadku Wydawnictwa Bauer do nawet pół tysiąca, mówiąc o Elektrobudowie. Wśród spółek znalazły się te z branż finansowych – Open Finance, medialnych – Ringier Axel Springier, tekstylnych – Syntex czy motoryzacyjnych jak Volskwagen Poznań.  

Na podstawie danych z rynku można wyrokować o kolejnych falach zwolnień. Tylko w ostatnim czasie przekazano informację, że o 97,5 proc. spadła w kwietniu liczba turystów korzystających z bazy noclegowej w Polsce, a produkcja aut w kraju obniżyła się o 30 proc., co wynika z danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar

Źródło:
Weronika Szkwarek
Weronika Szkwarek
redaktor Bankier.pl

Zajmuje się tematyką prawa pracy. Pisze o związanych z nim nadużyciach i wyzwaniach, jakie stoją przed obecnym rynkiem pracownika. W swoich artykułach zajmuje się również problemami polskich i zagranicznych konsumentów. Autorka cyklu "Życie po etacie", w którym opowiada historie osób decydujących się na zamianę umowy o pracę na własną działalność gospodarczą.

Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (21)

dodaj komentarz
bha
Niestety ....Teraz dodatkowo tzw. dawcy pracy przez najbliższy długi czas będą mieli kolejną wymówkę, żeby ciąć etaty,pensje,zwalniać ,a wszystko pod przykrywką ,kryzysu i trwającej Pandemii.Byle nie dać nadal w miarę godnie zarobić bo i po co pracownik ,zatrudniony ma robić sumiennie ,fachowo,wydajnie dla ich zysku Niestety ....Teraz dodatkowo tzw. dawcy pracy przez najbliższy długi czas będą mieli kolejną wymówkę, żeby ciąć etaty,pensje,zwalniać ,a wszystko pod przykrywką ,kryzysu i trwającej Pandemii.Byle nie dać nadal w miarę godnie zarobić bo i po co pracownik ,zatrudniony ma robić sumiennie ,fachowo,wydajnie dla ich zysku ,a nie godnie zarobić dla siebie ,swojej rodziny.Cóż dalsze Żerowanie trwa.
wektorwg
To już wiadomo dlaczego pisowni tak spieszy się z wyborami.... Oj duds twoje dni są policzone
jes
Nie wierzę. W TVP mówili całkiem co innego. Morawicki mówił, że żaden inny kraj nie poradził sobie tak dobrze z pandemią jak Polska, nawet największe gospodarki świata.
lebero654
Prawda jest taka, że nie trzeba było zamykać przedsiębiorstw, urzędów i sądów, tylko uruchomić program dostosowawczy (bramki, mierzenie temperatury na wejściu i wyjściu, reguła 2 m. maseczki). Ponadto ponieważ tak naprawdę jesteśmy peryferiami Europy napłynęło do nas mniej zarażonych. Po trzecie pinokio koloruje Prawda jest taka, że nie trzeba było zamykać przedsiębiorstw, urzędów i sądów, tylko uruchomić program dostosowawczy (bramki, mierzenie temperatury na wejściu i wyjściu, reguła 2 m. maseczki). Ponadto ponieważ tak naprawdę jesteśmy peryferiami Europy napłynęło do nas mniej zarażonych. Po trzecie pinokio koloruje statystyki, skoro objawy korona nie różnią się od objawów grypy, a będę wybory prezydenckie. Po czwarte wg. ostatnich badań okazuje się, że rozwój pandemii osłabia witamina D, czyli trzeba było więcej przebywać na słońcu i powietrzu a nie kisić się w domu, gdzie zawsze jest jonizacja dodatnia niekorzystna dla człowieka.
tomitomi
większość firm koszerna ,,, nie nasze ,
lipsk
Nie mamy wielkich zakładów produkcyjnych to i wielkich zwolnień nie będzie. To co u nas w kraju się produkuje to tylko przybudówka do prawdziwej produkcji bardziej taki przysiółek. Magazyny i składowiska oraz pakowalnie i usługi dla potentatów zostają. Tu nie pracuje wbrew ilości nabudowanych hal jak polska długa Nie mamy wielkich zakładów produkcyjnych to i wielkich zwolnień nie będzie. To co u nas w kraju się produkuje to tylko przybudówka do prawdziwej produkcji bardziej taki przysiółek. Magazyny i składowiska oraz pakowalnie i usługi dla potentatów zostają. Tu nie pracuje wbrew ilości nabudowanych hal jak polska długa i szeroka dużo ludzi. Więc i zwalniać nie ma kogo a jak już to niewiele bo magazynierów to się szuka nawet dziś. Natomiast zagadką zostanie budżetówka.
piotr76
W firmach produkcyjnych aż tak bardzo nie spiesza się ze zwolnieniami, bo do niedawna miały one problem z dużym niedoborem pracowników.
lebero654
Jaką zagadką? Rząd płacił administracji za totalnie nic nie robienie, kiedy wprowadzono zakaz wydawania decyzji administracyjnych. Jeżeli w ministerstwach, komisjach rządzie, kancelarii Prezydenta i Sejmu pracuje po ponad 1000 osób, to co one robią. Produkują papiery, uzasadniające ich zatrudnianie, a utrudniające życie Jaką zagadką? Rząd płacił administracji za totalnie nic nie robienie, kiedy wprowadzono zakaz wydawania decyzji administracyjnych. Jeżeli w ministerstwach, komisjach rządzie, kancelarii Prezydenta i Sejmu pracuje po ponad 1000 osób, to co one robią. Produkują papiery, uzasadniające ich zatrudnianie, a utrudniające życie obywatelom. Ustawa antypandemiczna duńska 6 stron, polska 179 stron. Przecież nikt o zdrowych zmysłach nie jest w stanie ogarnąć takiej ustawy. Ile w niej musi być błędów, to nie wie nawet autor.
grzegorzkubik
Spokojnie mamy 2% PKB i powoli wszystko wraca do normy.

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki