Od poniedziałku trwa erupcja wulkanu Fagradalsfjall, znajdującego się w południowo-zachodniej Islandii. Z powodu dymu, zdecydowano się zawiesić jedynie loty krajowe z Keflaviku.Dwa lata temu wybuch tego wulkanu spowodował wstrzymanie wszystkich przylotów i odlotów z międzynarodowego lotniska Keflavik.


Mieszkańcy półwyspu znajdującego się niedaleko stolicy kraju Islandii zostali powiadomieni o niebezpiecznych gazach, które wulkan zaczął wydzielać od poniedziałku - informuje Reuters. Policja ograniczyła dostęp do miejsca erupcji ze względu na toksyczne zanieczyszczenia.
Erupcję Fagradalsfjall w 2021 roku poprzedziły niewielkie wstrząsy, które trwały przez kilka tygodni. Lawa pokryła ok. 1 km kwadratowego obszaru, nie stwarzając większego zagrożenia.
Leżąca na styku dwóch płyt kontynentalnych Islandia znajduje się na aktywnym terenie wulkanicznym. W południowej części kraju położony jest również wulkan Eyjafjallajökull, którego erupcja w 2010 roku zablokowała na kilka dni ruch lotniczy między Europą a Ameryką Północną.(PAP)
wm/ adj/

arch.



























































