REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Erdogan po spotkaniu z Putinem: Jest nadzieja na wznowienie porozumienia zbożowego

2023-09-04 17:32
publikacja
2023-09-04 17:32
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan powiedział w poniedziałek po spotkaniu z Władimirem Putinem w Soczi, że jego zdaniem wkrótce uda się znaleźć rozwiązanie, umożliwiające wznowienie porozumienia zbożowego, dzięki któremu Ukraina mogła bezpiecznie eksportować swoje produkty rolne przez Morze Czarne.

Erdogan po spotkaniu z Putinem: Jest nadzieja na wznowienie porozumienia zbożowego
Erdogan po spotkaniu z Putinem: Jest nadzieja na wznowienie porozumienia zbożowego
/  Abaca Press

"Uważamy, że inicjatywę należy kontynuować, eliminując jej niedociągnięcia. W tym kontekście w porozumieniu z ONZ przygotowaliśmy pakiet zawierający nowe sugestie" – powiedział Erdogan na konferencji prasowej.

"Myślę, że postęp jest możliwy. Jako Turcja wierzymy, że w krótkim czasie uda nam się osiągnąć rozwiązanie, które spełni oczekiwania" – dodał.

Erdogan zaznaczył przy tym, że Ukraina powinna złagodzić swoje stanowisko negocjacyjne wobec Rosji w rozmowach w sprawie wznowienia porozumienia zbożowego. "Ukraina musi szczególnie złagodzić swoje podejście, aby możliwe było podjęcie wspólnych kroków z Rosją” – powiedział.

Z kolei Putin oświadczył, że ożywienie inicjatywy zbożowej będzie możliwe, jeśli wszystkie inne ustalenia dotyczące rosyjskiego eksportu zostaną wypełnione. Według prezydenta Rosji Zachód w dalszym ciągu ogranicza rosyjski eksport produktów rolnych i amoniaku. Moskwa domaga się też zniesienia sankcji i innych ograniczeń.

Wakacje na giełdzie

"Będziemy gotowi rozważyć możliwość wznowienia umowy zbożowej i dzisiaj ponownie powiedziałem, że zrobimy to, gdy tylko wszystkie porozumienia w sprawie zniesienia ograniczeń w eksporcie rosyjskich produktów rolnych zostaną w pełni wdrożone” – zapowiedział Putin.

Putin powiedział przy tym, że alternatywą dla porozumienia zbożowego, umożliwiającego eksport ukraińskich produktów przez Morze Czarne, jest rosyjska propozycja dostaw do krajów afrykańskich miliona ton zboża przez Turcję, przy wsparciu finansowym Kataru.

Zapowiedział jednocześnie, że w ramach tego rozwiązania Moskwa zamierza wkrótce podpisać umowy z sześcioma krajami afrykańskimi, które mają otrzymać od Rosji "darmowe zboże".

W odpowiedzi za tę deklarację Erdogan podkreślił, że jest przeciwny "propozycjom alternatywnym" wobec porozumienia w sprawie eksportu ukraińskiego zboża przez Morze Czarne.

"Alternatywne propozycje uwzględnione w porządku obrad nie mogą zapewnić zrównoważonego i bezpiecznego modelu, opartego na współpracy między stronami, takiego jak Inicjatywa Czarnomorska" – powiedział turecki prezydent.

Po zakończeniu spotkania Putina z Erdoganem minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba oznajmił, że teraz spodziewa się rozmowy tureckiego przywódcy z ukraińskim prezydentem Wołodymyrem Zełenskim.

"Jestem przekonany, że efektem rozmowy Erdogana z Putinem będzie kontakt między prezydentem Erdoganem a prezydentem Zełenskim – oświadczył Kułeba w Kijowie. - W stosunkach między prezydentem Zełenskim a prezydentem Erdoganem istnieje zaufanie".

Porozumienie zbożowe, zawarte przez Ukrainę i Rosję z Turcją i ONZ, obowiązywało od lipca 2022 do lipca 2023 roku, gdy z inicjatywy tej wycofały się władze w Moskwie. W kolejnych tygodniach rosyjskie wojsko zintensyfikowało ostrzał nadbrzeżnych miejscowości na Ukrainie, niszcząc cele cywilne, infrastrukturę portową i zabytki kultury. (PAP)

zm/ mal/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (13)

dodaj komentarz
po_co
Miejsce Erdogana powinien zajmować obecnie prezydent Polski.
Mamy konflikt przy granicy, dwóch dyktatorów jako sąsiadów, a obrażamy się na nich i zamiast prowadzić negocjacje, stając się tym samym istotnym graczem na arenie międzynarodowej, oddajemy tę inicjatywę innym.

Polska ma obecnie najwięcej do zaoferowania Rosji
Miejsce Erdogana powinien zajmować obecnie prezydent Polski.
Mamy konflikt przy granicy, dwóch dyktatorów jako sąsiadów, a obrażamy się na nich i zamiast prowadzić negocjacje, stając się tym samym istotnym graczem na arenie międzynarodowej, oddajemy tę inicjatywę innym.

Polska ma obecnie najwięcej do zaoferowania Rosji i Białorusi, to tutaj mogłyby być prowadzone dalsze rozmowy na temat przyszłego kształtu NATO. Co prawda Duda w swojej niewiedzy i przy akompaniamencie równie nieświadomej administracji kilkukrotnie zagrał pierwsze skrzypce co wywołało momentalną reakcję USA i żenującą reakcję opozycji która wykorzystuje śmierć ludzi na Ukrainie do własnych celów ale niestety ostatecznie wychodzi na to, że PiS to taki najmniejszy piesek na osiedlu którego najgłośniej słychać.

Nie mamy mężów stanu, co gorsze w opozycji nie ma szans na ich znalezienie, a to Polska flaga powinna dzisiaj powiewać obok Rosyjskiej i to my powinniśmy tam z nimi negocjować.

Wbrew temu co może pomyśleć wielu czytających ten komentarz, nie chodzi o to aby kochać Rosję i iść z nią ramię w ramię, chodzi o to aby znaleźć miejsce do wspólnych interesów - a mamy ich od groma - i na tym się skupić.
Ta wojna w końcu się skończy, a my będziemy musieli podejmować trudne decyzje, Francja czy Wielka Brytania nie ma takich dylematów, dla tych państw wojna Ukrainy z Rosją jest tak emocjonująca jak dla Polaków wojna Wielkiej Brytanii z Argentyną o Falklandy.

Francja dogada się z Rosją w kilka tygodni po ucichnięciu strzałów na Ukrainie, nam z przyczyn mentalnych zajmie to lata co sprawi, że Francja będzie już dawno z Rosją handlować i na tym zarabiać, a u nas wciąż ludzie będą unosić się honorem.

Nie lubimy Rosjan, a oni też za nami nie przepadają. Najprawdopodobniej kiedyś ponownie wybuchnie między nami konflikt bo sąsiedzi tak mają ale do tego czasu możemy coś na tym zarobić i coś ugrać, obrażając się skończymy z ręką w nocniku tak jak to miało miejsce przed wojną.
Polacy się wkurzali, a PiS i PO dały zielone światło Niemcom na wybudowanie dwóch nitek rurociągów, które omijały Polskę, więc ostatecznie wyszliśmy na naiwniaków i tyle było z naszego buntu bo Niemcy na tym zarobili, a my mieliśmy swój honor (a w zasadzie się go pozbawiliśmy bo honorowo powinniśmy my te nitki wysadzić).
vacarius
Nie ma to jak zobaczyć uśmiech na twarzy kogoś kto zabił niedawno swojego przyjaciela.
trpaslik
Wszystkie trzy strony: USA, Rosja i Turcja mają tutaj coś do ugrania, więc zapewne do porozumienia dojdzie, ale o szczegółach nikt nie będzie pisał.
samsza
Na wschodzie bez zmian....

To samo od miesięcy, puścimy wasze jak wy nasze. Z jakiegoś powodu blokada, po co te 'ważne spotkania', nadzieje, bicie piany. Ten blokujący siedzi cicho.
forfun
jedyne wyjście to obalenie przestępcy a może nawet obu
xqwztsa
Sankcje nie działają, więc po co ruscy piszczą o zniesienie ograniczeń? To i tak nic nie zmieni przecież.

Powiązane: Kryzys zbożowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki