Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan poinformował w niedzielę, że tureckie służby zabiły w sobotę przywódcę Państwa Islamskiego (IS) Abu al-Husseina al-Husseini al-Kurajsziego - podał Reuters.


"Ten osobnik został zneutralizowany w ramach operacji przeprowadzonej wczoraj przez turecką narodową organizację wywiadowczą w Syrii" - powiedział Erdogan w wywiadzie dla nadawcy TRT Turk.
Turecki prezydent wyjaśnił, że służby wywiadu śledziły lidera IS od dłuższego czasu.
Operacja miała miejsce w Dżindajris, mieście na północy Syrii, około 7 kilometrów od granicy z Turcją.
Al-Kurajszi został czwartym przywódcą ISIS w listopadzie, gdy grupa ogłosiła śmierć jego poprzednika. Nie ujawniono jego zdjęć. Założyciel Państwa Islamskiego, Abu Bakr al-Baghdadi, został zabity przez siły USA w 2019 roku.

To już trzeci lider IS, który zginął od 2022 roku. Zmarły Abu al-Hasan al-Haszemi al-Kurajszi przejął stery organizacji po śmierci Abu Ibrahima al-Haszemiego al-Kurajsziego, który zginął, wysadzając w powietrze siebie i swoją rodzinę, w lutym 2022 roku podczas amerykańskiego nalotu w północno-zachodniej Syrii.
IS ogłosiło w 2014 roku powstanie kalifatu na zajmowanych przez siebie terenach Syrii i Iraku. Od tego czasu utraciło kontrolę nad tym terytorium, a kalifat rozpadł się pod naporem sił rządowych i międzynarodowych.
Przywódca Państwa Islamskiego zdetonował kamizelkę samobójcy na chwilę przed pojawieniem się tureckich służb
Zneutralizowany przez służby specjalne Turcji przywódca Państwa Islamskiego (IS) Abu al-Hussein al-Kurajszi, gdy zorientował się, że może zostać schwytany, zdetonował kamizelkę samobójcy, którą miał na sobie - poinformowała w poniedziałek agencja Anatolia, powołując się na tureckie służby bezpieczeństwa.
"Ten osobnik został zneutralizowany w ramach operacji, przeprowadzonej w sobotę przez turecką narodową organizację wywiadowczą w Syrii" - poinformował w niedzielę prezydent Recep Tayyip Erdogan w wywiadzie dla nadawcy TRT Turk. Operacja miała miejsce w Dżindajris, mieście na północy Syrii, około 7 km od granicy z Turcją.
"Żołnierze najpierw wezwali terrorystę do poddania się. Nie otrzymawszy odpowiedzi, wysadzili w powietrze ścianę domu, a następnie - tylne drzwi wejściowe i ściany boczne, aby wejść do środka. Kiedy al-Kurajszi zdał sobie sprawę, że zostanie schwytany, zdetonował kamizelkę samobójcy" - wyjaśniła turecka agencja.
"Operacja, która trwała około czterech godzin, nie spowodowała żadnych szkód dla ludności cywilnej ani zespołu sił specjalnych" - dodano.
mma/
arch.



























































