REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Epidemia? 60 procent zachorowań na grypę w Polsce to A/H1N1

2009-11-18 09:24
publikacja
2009-11-18 09:24
Na grypę i zakażenia grypopodobne zachorowało do tej pory w Polsce ponad 107 tysięcy osób. To przeszło 4 razy więcej, niż w tym samym okresie roku ubiegłego.


Dyrektor Narodowego Instytutu Leków powiedział w "Sygnałach Dnia" w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że około 60 procent zachorowań zostało wywołanych przez wirusa A/H1N1, a 40 procent przez wirusa grypy sezonowej. Powiedział on, że w Polsce zaczyna się epidemia, choć nie została jeszcze ogłoszona. Liczba zachorowań ciągle wzrasta. Przychodnie i szpitale muszą się przygotować na dużą liczbę pacjentów.

Szef Narodowego Instytutu Leków podkreślił, że zgony na nową grypę są bardzo rzadkie. Więcej osób umiera wskutek powikłań po grypie sezonowej. Na nową grypę umierają jednak ludzie młodzi, którzy chorowali na inne choroby i ich odporność została osłabiona. Zdaniem dyrektora NIL lekarze powinni wziąć to pod uwagę i odpowiednio traktować różnych pacjentów.

Gość "Sygnałów Dnia" podkreślił, że objawów nowej i sezonowej grypy nie można odróżnić. Każdy wzrost temperatury powyżej 38 stopni i osłabienie można uznać za początek grypy. Można ją przebyć w domu, ale osoby należące do grup ryzyka, przede wszystkim chorzy przewlekle, powinni się udać do lekarza. Najbardziej niebezpieczne jest zapalenie płuc. Jego pierwsze objawy to płytki oddech i silny kaszel utrudniający oddychanie. Osoby, które je zauważą, muszą skorzystać z pomocy lekarza.


Dyrektor NIL powiedział, że wokół sprawy szczepionki na grypę narosło wiele nieporozumień. Podkreślił, że szczepionki przeciwko nowej grypie przeszły w zachodniej Europie procedury rejestracyjne, choć przyznał, że nie przebadano ich u kobiet w ciąży i osób chorych przewlekle. Dodał, że jeśli rząd akcentuje kwestię odpowiedzialności za skutki stosowania szczepionki, to musi być z tym jakiś problem.
Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~grażyna
http://autyzm-szczepienia.eu/uploads/List_do_wakcynologow_poprawiony%5B3%5D%20adobe.pdf
~Lopez
Przychodnie i szpitale muszą się przygotować na dużą liczbę pacjentów? A niby jak mają to zrobić w tym bajzlu zwanym służbą zdrowia?
~sten
Bzdura. Tylko 25%, a co do szcepionki to nikt nie udowodnil do tej pory jej skutecznosci. Powiem wiecej wielu moich znajomych, ktorzy sie zaszczepili przeszli grype bardzo cięzko
~Kosikm
Silni przetrwaja gorzej z kobietami w ciazy i chorymi. Nawet nie maja mozliwosci sie zaszczepic bo rzad zapomnial kupic szczepionke. Co za panstwo.
infinum
Personel medyczny w Niemczech szczepić się tą szczepionką nie chce, bo uważa że ryzyko powikłań jest zbyt duże w stosunku do ochrony jaką daje.

Jak rozmawiam z ludźmi w polskiej służbie zdrowia, to zdanie mają niemal identyczne jak ich niemieccy koledzy, ale rozumiem, że lepiej Ci się będzie spało jak za moje i innych (ogólnie
Personel medyczny w Niemczech szczepić się tą szczepionką nie chce, bo uważa że ryzyko powikłań jest zbyt duże w stosunku do ochrony jaką daje.

Jak rozmawiam z ludźmi w polskiej służbie zdrowia, to zdanie mają niemal identyczne jak ich niemieccy koledzy, ale rozumiem, że lepiej Ci się będzie spało jak za moje i innych (ogólnie cudze) pieniądze rząd kupi Ci szczepionkę, prawda?

To skoro tak strasznie Ci tak szczepionka potrzebna, to idź do apteki i zapłać za nią z własnej kieszeni. Za dużo kosztuje? No to widać, że Ci aż tak strasznie nie zależy.

Za cudze pieniądze, to każdy idiota by się chciał leczyć, ale za swoje to już mu szkoda. Ciekawe dlaczego?
~Kosikm odpowiada infinum
To podaj mi apteke gdzie moge kupic ta szczepionke. Nie martwie sie o siebie poniewaz jestem zdrowy chodzi mi o grupe podwyzszonego ryzyka. Patrz na statystyki a nie na opinie wyglaszane w tvn. W anglii byla najwieksza ilosc zbiorowan w lato. Rzad zakupil szczepionke i niemal przymusowo zaczeto szczepic ludzi. Teraz sytuacja jest opanowana.
~Kosikm odpowiada infinum
Skoro tak bardzo sie martwisz o publiczne pieniadze to powiem ci ze zus juz wydal na zwolniena i zasilki spowodowane wzrostem zachorowan na swinska grype ok 200mln. Szczepionka miala kosztowac sto. A ograniczylaby epidemie. Ale do tego potrzeba madrego rzadu
infinum odpowiada ~Kosikm
Ja mam Ci podać aptekę? A to ja koniecznie chce kupować zupełnie niepotrzebną szczepionkę? Zależy Ci to szukaj, nawet jedź za granicę jeśli tak bardzo boisz się o te "grupy ryzyka".

Najprościej powiedzieć: "Rząd powinien o to zadbać", bez zastanowienia czym rząd za to zapłaci - a potem się ludzie dziwią,
Ja mam Ci podać aptekę? A to ja koniecznie chce kupować zupełnie niepotrzebną szczepionkę? Zależy Ci to szukaj, nawet jedź za granicę jeśli tak bardzo boisz się o te "grupy ryzyka".

Najprościej powiedzieć: "Rząd powinien o to zadbać", bez zastanowienia czym rząd za to zapłaci - a potem się ludzie dziwią, że na nic nie ma pieniędzy.

Zapytaj się sam siebie ile byś wydał na tą szczepionkę i co byś zrobił żeby ją mieć? Nie wymagaj od innych więcej niż od siebie.
infinum odpowiada ~Kosikm
Co ma piernik do wiatraka? To że ZUS marnuje pieniądze na potęgę, to nie znaczy że Ministerstwo Zdrowia ma robić to samo, bo wtedy traci się 2x więcej pieniędzy - myśl trochę!

Epidemię? Jaką epidemię? Za dużo telewizji oglądasz.
~jerry ueberaktiv
ale odkąd przedrukowano głupie zarzuty dotyczace UV (opalania na słońcu i w solariach) padł na ludzi blady strach i przestali się opalać. Na skutkik nie trzeba było długo czekać.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki