Po wejściu w życie nowych zasad rozliczania nadwykonań badań Enel-Med szacuje wydłużenie oczekiwania na badania na NFZ na od kilku miesięcy do blisko dwóch lat, w zależności od lokalizacji i rodzaju badania - podała spółka w komunikacie prasowym.


Z danych Enel-Med wynika, że czas oczekiwania na gastroskopię na NFZ wydłużył się o 7-9 miesięcy, na kolonoskopię o rok, a miejscami o blisko dwa lata. Rezonans magnetyczny, na który wcześniej czekało się ok. 2-4 tygodni, dziś w części lokalizacji oznacza oczekiwanie od półtora do trzech miesięcy.
"Rozumiemy potrzebę szukania przez NFZ rozwiązań stabilizujących finanse systemu, ale w ambulatoryjnej diagnostyce specjalistycznej każda decyzja dotycząca ograniczenia budżetu niemal natychmiast przekłada się na dostępność świadczeń" - ocenił, cytowany w komunikacie prasowym, prezes Jacek Rozwadowski.
Jak podano, nowe zasady NFZ dotyczą rozliczania badań wykonanych ponad wartość kontraktu. W praktyce oznaczają one częściowe finansowanie nadwykonań w endoskopii i diagnostyce obrazowej, co - w ocenie spółki - bezpośrednio przekłada się na dostępność świadczeń.
"W ocenie Enel-Med ograniczanie finansowania na etapie profilaktyki i wczesnej diagnostyki oznacza dłuższe kolejki do badań, późniejsze rozpoznania i większą niepewność po stronie pacjentów" - dodano. (PAP Biznes)

doa/




























































