REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Eksport paliw wstrzymany. Decyzja Kremla uderzy w światowe ceny?

2026-06-01 12:21
publikacja
2026-06-01 12:21
Dodaj Bankier.pl w Google

Rosyjski rząd zadecydował w poniedziałek o wstrzymaniu eksportu paliwa lotniczego do 30 listopada, o czym poinformowano w oficjalnym komunikacie. Decyzja zapadła po wiosennej kampanii wzmożonych ukraińskich ataków na rosyjskie rafinerie.

Eksport paliw wstrzymany. Decyzja Kremla uderzy w światowe ceny?
Eksport paliw wstrzymany. Decyzja Kremla uderzy w światowe ceny?
fot. Vasily Fedosenko / / Forum

Celem tej decyzji jest zagwarantowanie stabilności na krajowym rynku paliw” – czytamy w oświadczeniu opublikowanym na stronie rządu.

W ubiegłym tygodniu Kreml rozważał ograniczenie eksportu oleju napędowego i paliwa lotniczego, o czym pisała we wtorek rosyjska agencja Interfax, powołując się na własne źródła. Z kolei agencja Reutera poinformowała w piątek, że produkcja oleju napędowego w kraju spadła już o około 20 proc. w kwietniu i maju.

Zanim restrykcje paliwowe weszły w życie, Bloomberg ostrzegał, że mogą one wywrzeć kolejną presję na światowe ceny ropy naftowej, które gwałtownie wzrosły po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie 28 lutego. Według agencji, Rosja jest kluczowym eksporterem oleju napędowego, sprzedającym około 40 proc. wyprodukowanego paliwa na rynki zagraniczne.

Postanowienia dotyczące paliwa lotniczego zapadły na tle wzmożonych ukraińskich ataków na rafinerie w Rosji, trwających od marca. Ukraina wielokrotnie podkreślała, że jej uderzenia na obiekty energetyczne w Rosji mają na celu osłabienie rosyjskiej machiny wojennej.

Wakacje na giełdzie

Ataki te bezpośrednio uderzają w logistykę Kremla, utrudniając dostawy paliwa na front, a także osłabiają rosyjską gospodarkę poprzez ograniczenie zysków z eksportu.

W marcu, kwietniu i maju ukraińskie bezzałogowce atakowały zakłady na zachodzie i południu Rosji, nad Bałtykiem a także w jej dalszym zapleczu. Do uderzeń doszło m.in. w Syzraniu, Jarosławiu, Astrachaniu, Ust-Łudze, Primorsku, Permiu, Riazaniu, Wołgogradzie i Krasnodarze, co doprowadziło do całkowitego lub częściowego wstrzymania działalności kilkunastu rafinerii. Kijów aż pięciokrotnie zaatakował największą rafinerię na południu kraju – w mieście Tuapse, będącym także popularnym kurortem u wybrzeży Morza Czarnego.

Do najnowszego ataku Ukrainy na tego typu obiekt doszło w nocy z soboty na niedzielę. Wówczas drony spadły na Saratów, uderzając w rafinerię należącą do koncernu Rosnieft. Jej moc produkcyjna sięga około 7 mln ton ropy naftowej rocznie, co przekłada się na ponad 52 mln baryłek. (PAP)

yb/ kj/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
matheous
o nie.
brajany i jesiki nie polecą na wakacje i nie będzie słit foci na insta
electronicbodymusic242
No i stało się: rosyjski „energetyczny gigant” znowu potknął się o własne sznurówki.
Kreml wstrzymuje eksport paliwa lotniczego, bo… nie ma czego eksportować.
Rafinerie płoną, produkcja spada o 20%, a trolle w komentarzach próbują udawać, że „wsio charaszo”.
To jest ten moment, kiedy naprawdę trudno powstrzymać uśmiech.
No i stało się: rosyjski „energetyczny gigant” znowu potknął się o własne sznurówki.
Kreml wstrzymuje eksport paliwa lotniczego, bo… nie ma czego eksportować.
Rafinerie płoną, produkcja spada o 20%, a trolle w komentarzach próbują udawać, że „wsio charaszo”.
To jest ten moment, kiedy naprawdę trudno powstrzymać uśmiech.
Ukraina robi swoje — dron za dronem, rafineria za rafinerią, od Tuapse po Saratów.
A Rosja? Rosja udaje, że to „planowa przerwa techniczna”.
Jasne. Tak samo „planowa”, jak te wszystkie nagłe pożary, które wybuchają zawsze wtedy, gdy coś ważnego dla armii zaczyna działać.
Najpiękniejsze jest to, że Kreml tłumaczy decyzję troską o „stabilność rynku krajowego”.
Czyli w wolnym tłumaczeniu:
„Nie mamy paliwa, więc udajemy, że to tak miało być”.
I teraz zaczyna się koncert płaczu trolli:
„To Zachód winny!”, „To prowokacja!”, „To nic nie znaczy!”.
A tymczasem każdy kolejny dron uderza w rosyjską gospodarkę dokładniej niż sankcje ONZ z lat 90.
Rosja, która miała „dyktować ceny ropy światu”, nagle nie jest w stanie zatankować własnych samolotów bez paniki.
A polscy sympatycy Kremla?
Już szykują nowe narracje, bo stara — o „rosyjskiej potędze energetycznej” — właśnie spłonęła razem z kolejną rafinerią.
Krótko mówiąc:
Ukraina robi robotę, Rosja się dusi, a trolle wyją. Czyli poniedziałek jak każdy inny.
yaro800
Jacy biedni ci ruscy. Sprawnych samolotów coraz mniej, a nawet do tego złomu nie starcza im paliw. Musi być kiepsko u nich.
deyidorizer-spray
Och, nie! Rosja nadal próbuje sprzedawać paliwa!
Och, nie! Rosja nagle wstrzymała sprzedaż paliw!

Oh, no! Let me in!
Oh, no! Let me out.
Hahahaha
hylobiusnews
To chyba ukraińcy dobrze ostatnio trafili.
sterl
Banderowcy to było i jest zagrożenie dla całego świata..
prs
Russland jest najwiekszym zagrozeniem - dla kazdego sasiada - nikt was u siebie nie chce.
sterl
I zatrzymają machinę ale na całym świecie ... a UE ich wspiera..

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki