REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ekspansja PGNiG: Tunezja, Maroko, Kenia i Mongolia

2010-04-02 06:10
publikacja
2010-04-02 06:10
02.04. Warszawa (PAP/Media) - W ciągu najbliższych czterech lat PGNiG chce zdobyć licencje na poszukiwanie ropy i gazu w Tunezji, Maroku, Kenii i Mongolii. Jeszcze w tym roku nasz gazowy monopolista wystartuje w konkursie na koncesję w Algierii - dowiedział się "Dziennik Gazeta Prawna".

Będzie to szósty zagraniczny rynek, na którym spółka Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo chce wydobywać surowce. To nie koniec planów tej firmy. PGNiG zamierza poszukać surowców na całym świecie, głównie w Afryce i Azji. Np. cel wejścia do Tunezji to złoża gazu ziemnego, a do Maroka - poszukiwanie złóż węglowodorów. Firma nie obawia się inwestycji w krajach, do których nie zajrzała jeszcze zachodnia konkurencja - usłyszała gazeta.

Już dziś PGNiG ma koncesje poszukiwawcze w Norwegii, Danii, Egipcie, Pakistanie i Libii, z których może wydobyć prawie 152 mld m sześć. gazu. To dokładnie tyle, ile wynoszą całkowite polskie zasoby. Z zagranicznych złóż spółka mogłaby również wydobyć 80 mln ton ropy (roczne zużycie tego surowca w Polsce wynosi 20 mln ton). Więcej szczegółów dziś na łamach "Dziennika Gazety Prawnej". (PAP)

saw/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~rysiul
Zapłacimy rachunkami za gaz za poszukiwania kasy dla szefow partii. Niczego nie znajdą powiercą najdrozszych na swiecie dziur a my bedziemy miec najdrozszy gaz na swiecie
~PG
jak na razie dzięki własnemu wydobyciu PGNiG masz najtańszy gaz w Europie Zachodniej, więc przestań płaczku płakać. Wypowiadając się trzeba mieć trochę wiedzy, a nie rzucać bezsensownymi tekstami. Własne wydobycie to przede wszystkim dywersyfikacja źródeł gazu (oczywiście przy zapewnieniu przesyłu - np. jako LNG tankowcami), a co jak na razie dzięki własnemu wydobyciu PGNiG masz najtańszy gaz w Europie Zachodniej, więc przestań płaczku płakać. Wypowiadając się trzeba mieć trochę wiedzy, a nie rzucać bezsensownymi tekstami. Własne wydobycie to przede wszystkim dywersyfikacja źródeł gazu (oczywiście przy zapewnieniu przesyłu - np. jako LNG tankowcami), a co za tym idzie lepsza pozycja wyjściowa przy negocjacji cen z innymi dostawcami, a za tym idzie niższa cena gazu (nie ma się co łudzić, że cena gazu będzie spadać, lecz mogłaby wtedy wolniej rosnąć). Obecne koszty wydobycia własnego rosną i jeżeli tak się utrzyma niedługo zobaczymy ceny jak na zachodzie
~polak
A DLA MNIE TO WYGLĄDA JAK SKOK NA KASĘ,PAŃSTWOWĄ.PAMIĘTACIE KGHM?
~polak
Już kghm zarobił teraz pgng,następny przekręt.
~nick
Gdyby polityka naszego państwa była rozsądna, to dążyło by ono do potwierdzenia zasobów i wówczas dopiero składano by propozycje wobec ewentualnych inwestorów. Z zupełnie innych pozycji jak sądzę, a tak rozmieniamy nasze bogactwo na drobne. Nawet "kosmiczne" technologie są dostępne obecnie i nie można zasłaniać się takim Gdyby polityka naszego państwa była rozsądna, to dążyło by ono do potwierdzenia zasobów i wówczas dopiero składano by propozycje wobec ewentualnych inwestorów. Z zupełnie innych pozycji jak sądzę, a tak rozmieniamy nasze bogactwo na drobne. Nawet "kosmiczne" technologie są dostępne obecnie i nie można zasłaniać się takim argumentem.
~mądrala
nie jest to dziwne. Gaz z Łupków wymaga kosmicznej techonoligii wydobycia a tym niestety nie dysponujemy, dlatego PGNiG szuka możliwości wydobycia dostępnymi przez tą firmę metodami. Jak dla mnie b.dobra informacja - kurs po uwzględnieniu wyników powinien zaliczyć w końcu 4 zł.
~pytek
NIE DO WIARY. Czytałem, że mamy ogromne zasoby gazu łupkowego i też duże zasoby ropy, i że koncesje na poszukiwania i wydobycie uzyskały w 90% firmy zagraniczne. A tu PGNiGe zdobywa swiat. Czy to nie jest przypadkiem sposób na wyprowadzenie kasy z tej zasobnej firmy.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki