REKLAMA

E-sklep PGG wprowadza ułatwienie dla klientów. Ruszają pierwsze kwalifikowane składy węgla

2022-08-29 20:03
publikacja
2022-08-29 20:03

Od wtorku nabywcy węgla w sklepie internetowym Polskiej Grupy Górniczej będą mogli odebrać zakupione paliwo już nie tylko w kopalniach, ale też w czterech składach należących do tworzonej przez spółkę sieci Kwalifikowanych Dostawców Węgla. Wkrótce przybędzie ponad 20 kolejnych składów - poinformowała PGG.

E-sklep PGG wprowadza ułatwienie dla klientów. Ruszają pierwsze kwalifikowane składy węgla
E-sklep PGG wprowadza ułatwienie dla klientów. Ruszają pierwsze kwalifikowane składy węgla
fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

Przygotowania do stworzenia sieci Kwalifikowanych Dostawców Węgla (KDW) trwały od kilku miesięcy, a nabór partnerów do prowadzenia składów ogłoszono w czerwcu. W ub. tygodniu PGG ogłosiła uruchomienie sieci od najbliższego wtorku, a w poniedziałek podała bliższe szczegóły przedsięwzięcia.

Jak wynika z informacji spółki, po udostępnieniu pierwszych czterech składów Kwalifikowanych Dostawców ma sukcesywnie przybywać - aż sieć obejmie cały kraj.

"W następnych dniach kolejnych ponad 20 dostawców PGG pojawi się (...) m.in. w woj. zachodniopomorskim, pomorskim, warmińsko-mazurskim, wielkopolskim, świętokrzyskim, lubelskim, mazowieckim, łódzkim, podkarpackim, dolnośląskim i małopolskim. Docelowo sieć składów KDW będzie rozlokowana na terenie całego kraju" - poinformowała spółka.

Kwalifikowani Dostawcy będą przewozić węgiel, kupiony przez klientów w sklepie internetowym, do składów zlokalizowanych w rejonie miejsca zamieszkania nabywców i wydawać surowiec finalnym odbiorcom. Ułatwi to klientom odbiór zamówionego surowca bez konieczności samodzielnego organizowania transportu.

"Sieć będzie systematycznie rozbudowywana o kolejne województwa i powiaty" - zapewnił w poniedziałek rzecznik PGG Tomasz Głogowski. Podkreślił, że uruchomienie przez spółkę sieci własnych dostawców wprowadza jednolity standard obsługi logistycznej w możliwie najniższych cenach transportu dla klientów finalnych.

PGG zapewnia, że wybór partnerów do sieci KDW miał charakter otwarty i transparentny - każdy z przedsiębiorców mógł wziąć w nim udział, a głównym kryterium była cena za usługę dostawy.

Ogłaszając w czerwcu br. nabór na kwalifikowanych dostawców, spółka postawiła wymagania: partnerzy PGG muszą dysponować m.in. utwardzonym i zabezpieczonym składem węgla. Skład musi być ubezpieczony i posiadać niezbędną infrastrukturę: legalizowaną wagę oraz odpowiednie samochody zdolne odbierać z kopalni węgiel i dostarczać odbiorcom finalnym.

Warunków postawionych przez PGG nie zaakceptowała część składów węgla oraz firm transportowych. Na wtorek ich przedstawiciele zapowiedzieli protest przed siedzibą dyrekcji rybnickiej kopalni Jankowice - części należącej do PGG kopalni ROW.

Grupa rozważa obecnie modyfikację systemu sprzedaży w kopalniach pod kątem m.in. osób starszych i niekorzystających z internetu, jednak głównym kanałem dystrybucji węgla opałowego ma pozostać sklep internetowy i związana z nim sieć Kwalifikowanych Dostawców Węgla.

W ostatnich tygodniach PGG poprawiała funkcjonalności swojego e-sklepu dla odbiorców indywidualnych, podniosła jednak też cenę (o ok. 20 proc.) i obniżyła limit jednorazowego zakupu w swoim sklepie z 5 do 3 ton.

Od początku roku w e-sklepie PGG zaopatrzyło się w opał w ponad 190 tys. klientów. Za pośrednictwem e-sklepu do gospodarstw domowych trafiło w tym czasie ok. 800 tys. ton węgla w cenie producenta. Powszechnie dostępny sklep internetowy ma pozostać dominującym kanałem sprzedaży węgla opałowego z PGG dla gospodarstw domowych. (PAP)

mab/ mmu/

Tematy
Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Komentarze (5)

dodaj komentarz
polonu
A może takim węglem palić To węgiel brunatny wydobywany w położonej kilka km dalej kopalni. Kosztuje w przeliczeniu 450 zł za tonę (już z podatkiem). Jak wyjaśnia sprzedawca, na Węgrzech, palenie takim węglem w domach prywatnych jest cały czas legalne. 3000 zł podzielić na 450 zł ,to daje ponad 6,5 tony .
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
zoomek
Mozolnie rozwiązują problemy które sami stworzyli.
Mamy ich podziwiać?
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
zlomufka
I co z tego, jak brakuje 6 000 000 ton rosyjsiego wungla? Tego lepika z kolumbi nie da się spalać w kotłach retortowych.

Powiązane: Ogrzewanie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki