Uważa tak między innymi analityk Piotr Kuczyński. Jego zdaniem Rada, podejmując taką decyzję, będzie się kierowała informacjami o szybkim wzroście płac połączonym ze zbyt wolnym wzrostem wydajności pracy. W ten sposób członkowie RPP będą starali się wyhamować nacisk na wzrost płac. Jednak w ocenie eksperta wzrost stóp procentowych przyniesie efekt odwrotny. Jego zdaniem wobec coraz większego zadłużenia Polaków wzrost stóp, który spowoduje wzrost rat kredytów, spowoduje jeszcze większą presję pracowników na pracodawców, by zwiększyli zarobki.
Decyzję w sprawie wysokości stóp procentowych Rada podejmie jutro.
Obecnie podstawowa stopa procentowa NBP wynosi 5,75 procent.
Źródło:IAR































































