REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Dziś dane o inflacji. Będzie kolejna obniżka stóp?

2012-11-14 06:50
publikacja
2012-11-14 06:50

Główny Urząd Statystyczny opublikuje dziś dane dotyczące październikowej inflacji. Resort gospodarki szacuje, że ceny rosły w tempie 3,4 proc., czyli wolniej niż we wrześniu. Według ekonomistów to dopiero początek hamowania. To może skłonić Radę Polityki Pieniężnej do dalszego obniżania stóp procentowych.

 - Oczekujemy, że inflacja już w tym miesiącu zapoczątkuje stopniowy, ale stabilny, naszym zdaniem, trend w dół - mówi Marta Petka-Zagajewska, główna ekonomistka Raiffeisen Bank Polska. Tą opinię podziela większość ekonomistów.


»Glapiński z RPP: Obniżka stóp w grudniu prawdopodobna

Istotnym czynnikiem, wpływającym na spadek inflacji, jest według nich być postępująca dekoniunktura. Mniejszy popyt nie pozwala przedsiębiorcom przerzucać kosztów na klientów. Silna konkurencja sprawia, że ceny rosną nieznacznie. Inflacja zbliża się tym samym do celu inflacyjnego, czyli poziomu uznanego przez Radę Polityki Pieniężnej za optymalny (2,5 proc. z dopuszczalnym wahaniem +/- 1 proc.).

 - Jeżeli w najbliższym czasie nie będziemy mieli gwałtownego osłabienia złotówki, silnych wzrostów cen paliw na globalnych rynkach czy czynników podażowych, które będą generowały wzrosty cen żywności, to myślę, że na początku przyszłego roku inflacja znajdzie się już w celu inflacyjnym, tzn. będzie nieznacznie przewyższała 2,5 proc - . dodaje Petka-Zagajewska. 

Wakacje na giełdzie

Inflacja jest powyżej tego celu już od dwóch lat. W ostatnich miesiącach ceny rosną nieco wolniej  w sierpniu i we wrześniu w tempie 3,8 proc., podczas gdy w lipcu inflacja wynosiła 4 proc., a w czerwcu 4,3 proc. Ekonomiści podkreślają, że w kolejnych miesiącach w dalszym ciągu będzie spadać. Potwierdzają to też ubiegłotygodniowe prognozy Narodowego Banku Polskiego, zgodnie z którymi w 2014 roku inflacja zejdzie poniżej 2,5 proc. 

Obserwowane spadki inflacji i zapowiedź kolejnych mogą wpłynąć na dalsze łagodzenie polityki pieniężnej.

 - Korzystne zmiany inflacji są jednym z czynników, które sprzyjają temu, żeby Rada Polityki Pieniężnej cięła stopy procentowe - mówi główna ekonomistka Raiffeisen Bank Polska.

Kilka dni temu Rada obniżyła stopy procentowe o 25 punktów bazowych. Główna stopa wynosi teraz 4,5 proc. Według ekonomistów odczuwalne dla gospodarki będzie cięcie o co najmniej 100 punktów bazowych.



/ newseria.pl
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Spór o przymusowe wykupy akcji. Jak Ministerstwo Finansów ugięło się przed korporacjami
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~sdgsdgsdgsd
kto jak kto ale ja na TUSKA nie głosowałem
~TUSeK to pajac
nie wiem jak Wy ale ja widze ze produkty rosna do góry o jakies 15-30 %...w przyszłym roku znowu wzrosna o jakies 20%...wynagrodzenia stoja w miejscu wiec nie wiem za co bedziemy za niedlugo zyc
~komon
Jak to za co, głosowaniem na Tuska się najecie. Przypomniejcie sobie spoty przedwyborcze PO o tych dobrze zarabiających lekarzach i w ogóle o sukcesie na który na stać. Teraz macie sukces...zęby w beton.
~IndependentTrader.pl
NBP wraz z RPP pod kierownictwem Prof. Belki zmierza w kierunku wyniszczenia klasy średniej. Obniżając stopy procentowe 2-3% poniżej realnej inflacji demotywuje społeczeństwo do oszczędzania. Bez oszczędności nie ma kredytu dla firm tworzących miejsca pracy. Niskie stopy procentowe są pożywką dla banków inwestycyjnych i nikogo innego.NBP wraz z RPP pod kierownictwem Prof. Belki zmierza w kierunku wyniszczenia klasy średniej. Obniżając stopy procentowe 2-3% poniżej realnej inflacji demotywuje społeczeństwo do oszczędzania. Bez oszczędności nie ma kredytu dla firm tworzących miejsca pracy. Niskie stopy procentowe są pożywką dla banków inwestycyjnych i nikogo innego. Co więcej zmuszają nieświadomych ludzi do "inwestowania" zamiast oszczędzania na czym traci 90% z nich. Sceptycy stwierdzą, że niskie stopy procentowe to niskie raty od kredytu hipotecznego. Teoretycznie tak, lecz gdyby stopy % były na poziomie 3-4% powyżej realnej inflacji to wcale nie mielibyśmy bańki w nieruchomościach i cena m2 byłaby na poziomie 3 tyś/m2 więc realna rata kredytu byłaby i tak niższa. Lata w Banku Światowym, Międzynarodowym Funduszu Walutowym, Iraku (ropa) zrobiły swoje z Prof. Belką.
~Andrzej
Witam,
mam pytanie do ekonomistow forumowiczow, by przytoczyli kilka przykladow za/przeciw obnizeniu stop procentowych. Jakie korzysci to niesie dla zwyklego obywatela. Z gory dziekuje
~opo
jak moze być inflacja 3,4 jak niektore artykuły poszły 50 proc .do góry czy ktos nie umie liczyć?

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki