REKLAMA

Dworczyk o "nieporozumieniu" z Jurkiem Owsiakiem

2020-04-02 09:57
publikacja
2020-04-02 09:57

Rozmawiałem ostatnio z szefem WOŚP Jerzym Owsiakiem; dobrze, że wyjaśniliśmy sobie pewne nieporozumienie - powiedział w czwartek szef kancelarii premiera Michał Dworczyk, pytany o transport środków ochrony medycznej zakupionych przez WOŚP.

fot. Krystian Maj / / Kancelaria Premiera RP

Jak dodał, każdy, kto chce przywieźć do Polski środki medyczne poza centralnym systemem podlegającym Ministerstwu Zdrowia, musi zaczekać na swoją kolej i samodzielnie pokryć opłatę transportową.

W poniedziałek szef WOŚP Jerzy Owsiak przypomniał na swoim profilu na FB, że tydzień temu Fundacja WOŚP zgłosiła się do MON z prośbą o przewiezienie z Chin do Warszawy kupionych przez fundację artykułów medycznych w ramach natowskiego limitu SALIS. Jak pisał, "w pierwszej chwili Ministerstwo Obrony Narodowej zareagowało pozytywnie", natomiast potem "w całą sprawę wmieszali się urzędnicy z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów". "Postawiono nam zaskakujące wymagania i mówiąc krótko - w minutę osiem cały plan wykorzystania transportu MON legł w gruzach, wszystko odwołano" - napisał Owsiak.

Pytany w programie "Tłit", czy w ostatnich dniach rozmawiał z szefem WOŚP Jerzym Owsiakiem, Dworczyk potwierdził. "Tak, rozmawiałem, chyba dwa dni temu" - powiedział. Na pytanie o temat tej rozmowy, szef KPRM odparł, że miała ona na celu wyjaśnienie sytuacji związanej z transportem środków ochrony osobistej kupionych przez WOŚP.

"My zaproponowaliśmy pomoc i ta propozycja cały czas jest aktualna, nie tylko dla WOŚP, ale dla wszystkich, którzy chcą ściągnąć środki pomocy medycznej do Polski, ale zostały ustalone pewne zasady, takie same dla wszystkich" - dodał.

Dopytywany o reakcję Owsiaka, Dworczyk odparł: "Dobrze, że wyjaśniliśmy sobie pewne nieporozumienie". "Ja uważam, że to była dobra rozmowa" - zaznaczył. "W swoim wpisie pan Owsiak sugerował, ze zostali potraktowani jako środowisko w sposób szczególny, a ja wytłumaczyłem, że te zasady są dokładnie takie same dla wszystkich" - podkreślił szef KPRM.

Jak tłumaczył, transporty rządowe, samorządowe oraz innych podmiotów, z których środki potem mają być dystrybuowane w ramach centralnego systemu dystrybucji Ministerstwa Zdrowia, opłacane są przez kancelarię premiera. "To jest o tyle ważne, że to Ministerstwo Zdrowia posiada najlepszą wiedzę, w których placówkach są największe potrzeby i jaki sprzęt należy tam przewieźć" - wskazywał. Jak dodał, "jeśli ktoś ma swój pomysł, żeby przywieźć środki ochrony medycznej, to oczywiście może to zrobić, ale w tym momencie musi zaczekać na swoją kolej i ponieść opłatę transportową".

W opublikowanym w poniedziałek oświadczeniu szef KPRM podkreślił, że w ubiegły piątek poinformował przedstawiciela WOŚP o wszystkich możliwych sposobach wsparcia i procedurach, które towarzyszą sprowadzaniu asortymentu medycznego z Chin. "W odpowiedzi uzyskałem informację o potrzebie skonsultowania propozycji wewnątrz WOŚP, jednak do dziś żaden pracownik lub wolontariusz organizacji nie wrócił do KPRM z decyzją władz Fundacji" - dodał Dworczyk.

Pierwsze samoloty z zakupionymi przez Polskę z Chin materiałami ochronnymi dla służby zdrowia wylądowały w Warszawie w czwartek - sprzęt został zamówiony m.in. przez KGHM. Podczas konferencji w czwartek szef KPRM podkreślił, że kolejne dostawy dostarczane przez samoloty PLL LOT będą zamawiane przez samorządy, organizacje pozarządowe, a firmy komercyjne będą mogły skorzystać z usług LOT-u na zasadach komercyjnych. (PAP)

sno/ pat/

Źródło:PAP
Tematy
Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Advertisement

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Komentarze (1)

dodaj komentarz
nellington
"ja wytłumaczyłem, że te zasady są dokładnie takie same dla wszystkich" - podkreślił szef KPRM."

jak to dobrze, że PROCEDURY zostały zachowane. Ludzie umierają w szpitalach, ale PROCEDURY w śmiesznym buraczanym kraju to świętość.

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki