REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Drożyzna w Belgii. Ceny artykułów spożywczych wzrosły o 29 proc. w ciągu dwóch lat

2024-01-07 08:00
publikacja
2024-01-07 08:00
Dodaj Bankier.pl w Google

W ciągu ostatnich dwóch lat wózek sklepowy pełen artykułów spożywczych w Belgii stał się o 29 proc. droższy - informuje telewizja VRT, powołując się na dane organizacji konsumenckiej Test Aankoop, która monitoruje ceny 3 tys. produktów w siedmiu wiodących sieciach supermarketów w kraju.

Drożyzna w Belgii. Ceny artykułów spożywczych wzrosły o 29 proc. w ciągu dwóch lat
Drożyzna w Belgii. Ceny artykułów spożywczych wzrosły o 29 proc. w ciągu dwóch lat
fot. Léonard Cotte / / Unsplash

Najbardziej podrożały w Belgii warzywa, w ostatnim roku średnio o 20 proc. Cebula kosztuje obecnie o 46 proc. więcej niż w grudniu 2022 r., marchew o 28 proc., kalafiory o 22 proc. i ziemniaki o 21 proc. Według Test Aankoop oprócz warzyw gwałtownie wzrosły także ceny produktów mrożonych (o 10 proc.).

Najmniej podrożało mięso (3 proc.), napoje alkoholowe (4 proc.) i pieczywo (5 proc.).

W okresie od grudnia 2021 r. do grudnia 2022 r. ceny artykułów spożywczych wzrosły ogółem o 19,7 proc. Obecnie koszyk towarów zakupionych w supermarkecie kosztuje o 29 proc. więcej niż na koniec 2021 r.

Jak podaje VRT, stowarzyszenie konsumentów krytycznie ocenia fakt, że konsumenci w Belgii w dalszym ciągu nie mogą skorzystać na spadających na świecie cenach towarów. Jednym z przykładów są oleje roślinne. Podczas gdy od marca 2022 r. ceny oleju spożywczego na rynkach międzynarodowych spadły o 51 proc., cena oleju spożywczego w belgijskich supermarketach i sklepach nadal rośnie.

Wakacje na giełdzie

Z Brukseli Łukasz Osiński

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
carlito1
A po Wolakach nikt nie pisze????
jaroslawzbigniew
29% w dwa lata? My możemy o tym pomarzyć.
manfred-weber
Jak widać na powyższym zdjęciu bieda aż piszczy.....żadnych samochodów....:):):)
manfred-weber
Wszyscy w tanich Chińskich tenisówkach.....taka nowoczesna krypto-komuno- uniformizacja...W Chinach albo Korei mogą się uczyć jak zarządzać masami
inwestor.pl
Bo nie mają Glapy. U nas stand-uper pilnuje cen i te od 5 miesięcy prawie się nie zmieniły.
ogon111
Wydaje mi się, że to jest wina Glapińskiego
tomitomi
eeeeee... , bogatemu to i diabeł dzieci kołysze !

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki