Początek tygodnia na warszawskim parkiecie upłynął pod znakiem dobrze znanego geopolitycznego napięcia. Fiasko rozmów pokojowych na linii USA-Iran i decyzja Donalda Trumpa o blokadzie strategicznego szlaku transportowego znów wywołały wstrząs na rynku ropy, co bezpośrednio przełożyło się na nastroje na rynkach akcji. Zmiany indeksów wskazują na sesję bez historii, ale sporo się działo na parkiecie i poza nim, zwłaszcza w kontekście XTB.


Poniedziałkowa sesja na Giełdzie Papierów Wartościowych zapowiadała się na słabo, ale zakończyła się kosmetyczną przewagą podaży. WIG20, chociaż tracił w ciągu dnia 0,83 proc., zakończył dzień tylko o 0,02 proc. niżej względem piątku. Szeroki WIG był z kolei nad kreską o 0,01 proc. Minimalną przecenę odnotował mWIG40 (-0,05 proc.), podczas gdy indeks mniejszych spółek sWIG80 po fixingu było 0,55 proc. Obroty na rynku były wysokie i wyniosły ponad 2,97 mld zł, z czego 2,52 mld zł dotyczyło spółek z WIG20.
Geopolityka znów rozdaje karty
Nastroje nad Wisłą były nieco lepsze niż na głównych parkietach Starego Kontynentu. W momencie zamknięcia notowań w Warszawie, niemiecki DAX oraz francuski CAC40 zniżkowały w granicach 0,5 proc. Wyjątkiem na mapie Europy był węgierski BUX, który rósł po optymistycznej dla rynków reakcji na wyniki niedzielnych wyborów parlamentarnych.
Z kolei za oceanem, mimo spadkowego otwarcia spowodowanego fiaskiem rozmów USA-Iran i blokadą Cieśniny Ormuz, indeksy zaczęły odrabiać straty. Około godziny 17.00 polskiego czasu S&P500 oraz Nasdaq notowane były na lekkich plusach w okolicach 0,2 proc. Inwestorzy wciąż tli nadzieję na dyplomatyczny przełom, zwłaszcza po komunikacie Dowództwa Centralnego USA, że jednostki cywilne płynące do portów nieirańskich nie będą blokowane w ramach blokady cieśniny przez USA.

Ropa powyżej 100 dolarów. Orlen i spółki surowcowe w grze
Głównym paliwem dla zmienności był gwałtowny wzrost cen „czarnego złota”. Cena ropy naftowej wystrzeliła o ponad 7 proc., przekraczając barierę 100 USD za baryłkę. Orlen zyskał 2,19 proc. do 131,40 zł za akcję, choć w pierwszej fazie sesji wzrosty sięgały nawet 4 proc.
W indeksie blue chipów pozytywnie wyróżniła się Żabka, której akcje podrożały o 3,03 proc. i zostały liderem wzrostów w portfelu spółek WIG20. Po drugiej stronie barykady znalazł się KGHM (-2,49 proc.), mimo wzrostów cen miedzi o około 1,5 proc. Spółka ostatnio jest przede wszystkim związana w oczach inwestorów z cenami srebra, a te w poniedziałek spadały o przeszło 3 proc.
Emocji nie brakowało na kursie Modivo, które po porannej próbie ataku na wyższe poziomy, ostatecznie straciło 1,23 proc., walcząc o utrzymanie psychologicznej granicy 90 zł. Sztuka ta się nie udało i kurs Modivo skończył sesję na poziomie 89,40 zł.
XTB z karą od KNF, ale po sesji, Grupa Azoty stawia na rolniczy marketplace
Ciekawe informacje napłynęły ze spółek o średniej kapitalizacji. Prawdziwym hitem sesji był XTB, którego kurs po przekroczeniu bariery 100 zł kontynuuje rajd na północ. Akcje brokera podrożały o 3,67 proc. do 108 zł i są najwyżej w historii, czemu sprzyja zmienność na rynkach w ostatnich tygodniach. Już po sesji na rynku gruchnęła informacja, że Komisja Nadzoru Finansowego nałożyła na XTB SA karę pieniężną w wysokości 20 mln zł za naruszenia w zakresie badania adekwatności i zarządzania produktowego.
🚩 Komisja Nadzoru Finansowego nałożyła na XTB SA karę pieniężną w wysokości 20 mln zł za naruszenia w zakresie badania adekwatności i zarządzania produktowego. Niespełnienie przez XTB SA wymogów nałożonych na firmy inwestycyjne przez przepisy prawa spowodowało prowadzenie… pic.twitter.com/7iSpypbWBZ
— Urząd KNF (@uknf) April 13, 2026
Uwagę przyciągnęła także Grupa Azoty (wzrost o 0,61 proc.), która zapowiedziała uruchomienie w 2026 roku nowoczesnej platformy sprzedażowej dla rolników. Ma to być sposób na dywersyfikację przychodów i ściślejszą kontrolę nad łańcuchem dostaw w ramach procesu restrukturyzacji.
Wynikowa Bogdanka i węgierski rajd MOL-a
Na szerokim rynku inwestorzy analizowali raporty roczne. Bogdanka wzrosła o 0,7 proc., mimo że rano zyskiwała aż 8 proc., potwierdziła solidne wyniki za 2025 rok (543,1 mln zł EBITDA), co uspokoiło akcjonariuszy po wcześniejszych odpisach. Podobny scenariusz z mocnymi wzrostami w pierwszej części dnia i ich redukcja w dalszej części dotyczył handlu na JSW (0,18 proc.).
Zgodne z oczekiwaniami, ale przyjęte chłodniej, były wyniki Amiki (-1,48 proc.). Gwiazdą dnia, biorąc pod uwagę spółki z dual-listingiem, był węgierski MOL. Jego akcje notowane w Warszawie wystrzeliły o 10,61 proc., co było bezpośrednim efektem powyborczej euforii w Budapeszcie.






























































