Minione 24 godziny przyniosły istotny i w sumie dość nieoczekiwany spadek kursu euro, który szybko dotarł do dolnego ograniczenia lokalnej konsolidacji. Analitycy są jednak sceptycznie nastawieni co do możliwości dalszego umocnienia złotego.


W środę o 9:57 kurs euro kształtował się na poziomie 4,6690 zł. To o blisko dwa grosze mniej niż jeszcze we wtorek rano. W ten sposób kurs EUR/PLN dotarł do dolnego ograniczenia trendu bocznego, który obserwujemy przez ostatnie trzy tygodnie. Mowa o zakresie rzędu 4,66-4,70 zł.
- Uważamy, że wyraźne wyhamowanie inflacji z USA nie będzie wystarczającym impulsem na wybicie się kursu z tej konsolidacji dołem ze względu na lokalne ograniczenia powiązane z wysokimi oczekiwaniami rynkowymi na obniżki stóp procentowych NBP w II połowie roku. Jednak prawdopodobny dalszy spadek deficytu na rachunku bieżącym Polski (publikacja w czwartek) będzie wspierać zejście kursu EUR/PLN w pobliże poziomu 4,66 - napisali w Dzienniku Rynkowym ekonomiści PKO BP.
W środę najważniejszą publikacją dla rynku walutowego powinien być marcowy odczyt inflacji konsumenckiej w Stanach Zjednoczonych. Ekonomiści spodziewają się po nim obniżenia inflacji CPI z 6,0% do 5,2% przy jednoczesnym wzroście inflacji bazowej z 5,5% do 5,6%. Takie dane zapewne utwierdziłyby kierownictwo Rezerwy Federalnej w zamiarze dokonania kolejnej 25-punktowej podwyżki stóp procentowych na majowym posiedzeniu FOMC. Rynek jest przekonany, że będzie to ostatnia podwyżka w tym cyklu i że już kilka miesięcy później Fed zacznie stopy obniżać.

Na razie jednak te spekulacje nie osłabiają dolara. Kurs EUR/USD od początku lutego nie ustanawia nowych lokalnych szczytów i w dalszym ciągu utrzymuje się poniżej 1,10. Na polskim rynku przekłada się to na dolara kosztującego 4,2729 zł. Są to więc jedne z najniższych cen dolara w tym roku.
Z kolei frank szwajcarski wyceniany był na 4,7313 zł, czyli bez większych zmian względem wtorkowego wieczoru. Przypomnijmy tylko, że od pięciu miesięcy kurs CHF/PLN pozostaje w trendzie bocznym, wahając się w przedziale 4,65-4,85 zł.




























































