Odbudowa zapasów kluczowych systemów uzbrojenia, wykorzystanych przez siły USA podczas wojny z Iranem, zajmie amerykańskim firmom zbrojeniowym co najmniej trzy lata - wynika z opublikowanej w środę analizy waszyngtońskiego think tanku CSIS.


Chodzi o pociski manewrujące Tomahawk, służące do atakowania celów w głębi terytorium przeciwnika, oraz pociski przechwytujące Patriot i THAAD, wykorzystywane do obrony przed nadlatującymi rakietami i dronami - podała agencja AP, omawiając raport ośrodka.
Stany Zjednoczone mają wystarczające zapasy amunicji na każdy możliwy scenariusz w wojnie z Iranem, jednak uszczuplenie tych zapasów stworzyło okno zwiększonej podatności w przypadku potencjalnego konfliktu w regionie Indo-Pacyfiku - ocenili eksperci.
Zbrojeniówka potrzebuje minimum trzech lat na uzupełnienie zapasów
Analitycy podkreślili, że problemem nie są kwestie finansowe, lecz czas potrzebny na odbudowę uszczuplonych zapasów. „Zwiększenie zdolności produkcyjnych oraz wytwarzanie tych złożonych systemów wymaga czasu” – stwierdzono w raporcie.
Prezydent Donald Trump i szef Pentagonu Pete Hegseth wywierają presję na firmy zbrojeniowe, aby przyspieszyły produkcję amunicji. W ubiegłym miesiącu Hegseth powiedział parlamentarzystom, że wydatki wojskowe za rządów Trumpa pomogą producentom podwoić, a nawet potroić moce produkcyjne.
Rzecznik Pentagonu Sean Parnell oświadczył, że wojsko „ma wszystko, czego potrzebuje, aby działać w czasie i miejscu wybranym przez prezydenta”. „Przeprowadziliśmy wiele udanych operacji w ramach różnych dowództw bojowych, jednocześnie zapewniając, że amerykańskie siły zbrojne dysponują szerokim arsenałem zdolności do ochrony naszego narodu i jego interesów” – dodał Parnell.

Tysiące pocisków wystrzelonych w stronę Iranu
Według szacunków CSIS Stany Zjednoczone wystrzeliły ponad 1000 pocisków Tomahawk podczas wojny z Iranem. Analitycy uważają, że odbudowanie zapasów tego uzbrojenia do poziomu sprzed wojny może potrwać do końca lat 2030.
W raporcie napisano, że ze względu na niewielkie zamówienia w przeszłości rocznie produkowanych jest mniej niż 200 pocisków Tomahawk. Jednak producent, firma Raytheon, ma na celu zwiększenie zdolności produkcyjnych do ponad 1000 sztuk rocznie.
Według CSIS do zestrzeliwania irańskich dronów i rakiet użyto 290 pocisków przechwytujących systemu THAAD. Pełne uzupełnienie ich zapasów może potrwać do końca 2029 roku. Natomiast uzupełnienie zapasów ponad 1000 pocisków przechwytujących systemu Patriot powinno zakończyć się w połowie 2029 roku.
Ukraina, sojusznicy czy własne bezpieczeństwo?
Firma Lockheed Martin znacząco zwiększa produkcję pocisków dla obu tych systemów. W przypadku THAAD dostawy „najwyraźniej zostały przeorganizowane tak, aby priorytetowo traktować potrzeby USA kosztem sojuszników i partnerów” — zauważył think tank CSIS.
„Dostawy pocisków Patriot stanowią dla Stanów Zjednoczonych dylemat ze względu na konieczność uzupełnienia własnych zapasów, wsparcia Ukrainy w obronie przed rosyjskimi atakami rakietowymi oraz zaspokojenia potrzeb 17 innych państw korzystających z tego systemu" - zaznaczono.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ mal/



























































