Kurs akcji PIA Piaseckiego spadł w zeszłym tygodniu o ponad 70 proc. w konsekwencji pojawiających się informacji o trudnościach finansowych spółki. Znaczna, bo prawie 20-proc. przecena dotknęła również papiery Mostostalu Zabrze (w ciągu miesiąca ponad 70 proc.). Tak duże spadki notowań zaliczanych do największych polskich firm budowlanych przypomniały wszystkim o dramatycznej sytuacji, z jaką mamy do czynienia już od dłuższego czasu w tej branży. Wyraźnie wskazują na jeszcze coś gorszego, a mianowicie, że recesja w budownictwie nadal dramatycznie się pogłębia.
Potwierdzeniem negatywnych tendencji w tym sektorze są również dane publikowane przez Główny Urząd Statystyczny, dokumentujące znaczący systematyczny spadek produkcji budowlano-montażowej. Z trudnościami finansowymi, które do niedawna dotykały głównie małe firmy rodzinne i niekiedy średnie, teraz borykają się nawet te największe. Obecny kryzys - zdaniem analityków - mają szansę przetrwać jedynie przedsiębiorstwa posiadające silne zaplecze finansowe. Realizuje się mój najczarniejszy scenariusz. Jeżeli produkcja budowlano-montażowa będzie spadała w takim tempie jak dotychczas, to możemy być świadkami fali bankructw – powiedział PG Rafał Jankowski, analityk CDM Pekao.
MIROSŁAW BUDZICKI





























































