Na razie Play zaoferuje szybki internet w 28 miastach, w tym Warszawie, Gdańsku, Łodzi, Kielcach i Lublinie. Za trzy lata ma już być dostępny na terenach zamieszkałych przez trzy czwarte Polaków. Budowana kosztem 1,1 mld euro sieć bezprzewodowa ma działać w najnowocześniejszej technologii tzw. 3,5 G. Umożliwi korzystanie z internetu za pomocą komórek, laptopów, a także - dzięki specjalnym modemom - ze zwykłych komputerów stacjonarnych. Inwestując krocie w nową sieć i oferując tani internet, Play chce dogonić największych konkurentów na komórkowym rynku - Plusa, Erę i Orange.
Przy cenie miesięcznego abonamentu na poziomie 45 zł i możliwości szybkiego przesłania 5 GB danych wychodzi na to, że jeden MB (dobrej jakości zdjęcie ma często mniejszą wielkość) będzie w Play kosztować mniej niż grosz. Za zużycie tylko 4 GB danych w Plusie, który był pionierem w dziedzinie usług bezprzewodowego dostępu do internetu, trzeba dziś zapłacić już 110 zł Gwarancja prędkości (1 Mb/s) jest sprytnym chwytem sieci Play. Cóż bowiem z tego, że zarówno operatorzy komórkowi, jak i stacjonarni kuszą w reklamach internetem do 6 Mb/s, skoro faktycznie osiąga on często prędkość kilkadziesiąt razy mniejszą. I wysyłanie zdjęć czy ściąganie filmu trwa wieczność.
W najbliższym czasie możemy spodziewać się spadku cen internetu w sieciach komórkowych. To zaś spowoduje, że staną się one realną konkurencją nawet dla Telekomunikacji Polskiej, która dzięki Neostradzie ma już ponad 2 mln klientów. Usługa TP SA nie ma, co prawda, miesięcznych ograniczeń transferu danych, ale wraz z rosnącą zamożnością Polacy coraz bardziej doceniają korzystanie z laptopów.
A poza tym wciąż liczą pieniądze. Coraz silniejsza konkurencja powoduje, że w ciągu ostatnich kilku lat ceny za internet spadły o ponad połowę. Netia zaoferowała w ubiegłym roku nawet "internet za darmo", w którym za pierwszy rok nie płaci się nic, zaś za kolejne dwa 49 zł za 1 Mb/s. W efekcie z TP przeszło do Netii ponad 60 tys. osób. Wciąż dominująca na rynku TP musi się więc coraz bardziej liczyć z internetowymi ofertami sieci komórkowych, ale i takimi operatorami telefonicznymi jak Netia, która właśnie przejmuje innego dostawcę internetu - Tele2 Polska.
Spokój zachowują tylko telewizje kablowe. - W sieci pojawiają się coraz bogatsze treści, rosną więc wymagania inter-nautów. Coraz częściej chcą oni korzystać z różnych, multimedialnych stron równocześnie, oglądać filmy w bardzo dobrej jakości i słuchać muzyki on-line bez konieczności pobierania odpowiednich plików i zapisywania ich na dysku. Tylko telewizje kablowe są w stanie zapewnić potrzebną do tego jakość transferu danych - mówi Lidia Gos z UPC, największej kablówki w Polsce (dostarcza internet do 326 tys. mieszkań).
Zdaniem analityków oferta Play może wpłynąć na spadek cen usług. - Cena miesięcznego abonamentu będzie dalej spadać, nawet o kilkanaście procent rocznie - wyjaśnia Magda Borowik z IDC Polska. Rzecz w tym, że rachunki, które będziemy otrzymywać do domu, niekoniecznie będą mniejsze. Operatorzy skłonią nas do większych wydatków, dodając liczne nowe usługi, np. wideo.
POLSKA Gazeta Krakowska
Tomasz Dąbrowski
| Cennik za transmisję danych TP (brak limitu przy transmisji danych) 512kb/s - 52 zł 1024 kb/s - 62 zł 2048 kb/s - 92 zł Netia (brak limitu przy transmisji danych) 512 kb/s - 49 zł 1024 kb/s - 59 zł 2048 kb/s - 94 zł UPC (brak limitu przy transmisji danych) 512 kb/s - 49 zł 1024 kb/s - bd. 2048 kb/s - 69 zł Era (blueconnect) - 122 zł za użycie 5 GB/miesięcznie Orange Free - 120 zł za 6 GB/miesięcznie |































































