REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Dostawy gazu z Rosji przez Polskę do Niemiec przez gazociąg jamalski zostały wstrzymane

2021-10-30 22:16
publikacja
2021-10-30 22:16
Dodaj Bankier.pl w Google

Widzimy zmniejszenie przepływu gazu z kierunku wschodniego, ale jest to zgodne z wielkością kontraktową, ustaloną w ramach kontraktu jamalskiego - poinformował PAP Radosław Kazimierski z PGNiG. Według Reutersa, w sobotę wstrzymano dostawy gazu przez Jamał.

Dostawy gazu z Rosji przez Polskę do Niemiec przez gazociąg jamalski zostały wstrzymane
Dostawy gazu z Rosji przez Polskę do Niemiec przez gazociąg jamalski zostały wstrzymane
fot. curraheeshutter / / Shutterstock

W sobotę agencja Reutera podała, iż z pomiarów w punkcie Mallnow w Niemczech - przy granicy z Polską - wykonywanych przez niemieckiego operatora gazociągu Gascade wynika, że dostawy gazu z Rosji przez Polskę do Niemiec przez gazociąg jamalski zostały wstrzymane w sobotę rano.

"Widzimy zmniejszenie przepływu gazu z kierunku wschodniego, natomiast spodziewaliśmy się tego i jest to zgodne z wielkością kontraktową, ustaloną w ramach kontraktu jamalskiego" - powiedział PAP Radosław Kazimierski z PGNiG.

Z kolei Tomasz Pietrasieński z Gaz Systemu przekazał PAP, że gaz z Gazociągu Jamalskiego płynie dziś do Polski poprzez dwa wejścia: Kondratki oraz Mallnow rewers. "Obecnie nie ma zapotrzebowania na przesył gazu w kierunku Niemiec" - wskazał Tomasz Pietrasieński.

Rosyjski koncern Gazprom oświadczył w sobotę, że przerwa w tłoczeniu gazu rurociągiem jamalskim nie odbiła się na odbiorcach surowca i wnioski o dostawy gazu są realizowane.

Wakacje na giełdzie

"Wnioski konsumentów europejskich wykonywane są w pełnym zakresie. Wahania popytu na rosyjski gaz zależą od faktycznych potrzeb nabywców" - oświadczyły służby prasowe Gazpromu.

Niemiecki operator Gascade podał, że tłoczenie gazu gwałtownie spadło w godzinach porannych w sobotę, a potem w ogóle ustało. Później - według Gascade - rozpoczęło się tłoczenie rewersem pewnych ilości gazu.

Kontrakt jamalski

Kontrakt jamalski przewiduje dostawy ok. 10 mld m sześc. gazu rocznie. Zgodnie z tzw. klauzulą take-or-pay, PGNiG jest zobowiązane do odbioru co najmniej 8,7 mld m sześc. zakontraktowanego paliwa rocznie. Kontrakt obowiązuje do 2022 r. PGNiG poinformowało w zeszłym tygodniu, że złożyło w czwartek do Gazpromu i Gazprom Exportu wniosek o zmianę ceny gazu w kontrakcie jamalskim, precyzując, że chodzi o jej obniżenie.

Także w październiku ówczesny minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka skierował list do wiceszefowej Komisji Europejskiej Margrethe Vestager z apelem, o podjęcie pilnych kroków w związku z rosnącymi cenami energii w Unii Europejskiej, w którym wskazał, że problem związany z wysokimi cenami energii wynika m.in. z niższego, niż oczekiwano, wolumenu gazu dostarczanego z Rosji. Szef MKiŚ zauważył w liście, że Gazprom ogranicza przepływ gazu innymi trasami niż poprzez Nord Stream 1 mimo wysokiej produkcji gazu w Rosji oraz przy rosnącym zapotrzebowaniu na to paliwo w UE. Zwrócił też uwagę, że w ostatnich miesiącach można było zaobserwować różne działania Gazpromu, które różniły się od tego, co działo się w poprzednich latach. Podkreślił, że rosyjska firma nie dokonuje rezerwacji dodatkowych przepustowości gazociągiem jamalskim i gazociągach prowadzących przez Ukrainę.

Gazociąg Jamalski łączy złoża gazu ziemnego w północnej Rosji z Europą Zachodnią. Biegnie przez Białoruś i Polskę do Niemiec. Ma długość 4196 km, z czego 3 tys. km w Rosji, 575 km na Białorusi i 680 km w Polsce.(PAP)

Autorka: Małgorzata Werner-Woś

mww/ mir/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (24)

dodaj komentarz
men24a
"Czyje interesy reprezentuje pis? To za ich rządów PGNiG wygrał arbitraż z Gazpromem o sposób obliczania ceny na gaz. Obecnie - na własne życzenie - Polska płaci cenę spotową / giełdową 1090 USD/1000 m. sześc a za skroplony amerykański 2000$. Niemcy płacą obecnie 290 USD, Węgrzy 300 a Białoruś 128."
Rząd Morawieckiego
"Czyje interesy reprezentuje pis? To za ich rządów PGNiG wygrał arbitraż z Gazpromem o sposób obliczania ceny na gaz. Obecnie - na własne życzenie - Polska płaci cenę spotową / giełdową 1090 USD/1000 m. sześc a za skroplony amerykański 2000$. Niemcy płacą obecnie 290 USD, Węgrzy 300 a Białoruś 128."
Rząd Morawieckiego chciał ograniczenia dostaw Gazpromu do UE na rzecz innych dostawców zatem powinien być zadowolony.
Hiszpania nie jest zaopatrywana w gaz z Rosji, a ceny są wyższe niż w Europie Środkowej. Hiszpanie otwarli się na zakupy z Usa tak jak Polska  i teraz zostali żebrakami
men24a
Nie wszyscy w Unii muszą się martwić z powodu wzrostu cen gazu ziemnego i pozostałych surowców energetycznych. 27 września br. w Budapeszcie przedstawiciele spółki Gazprom Export podpisali dwa długoterminowe kontrakty gazowe z przedstawicielami węgierskiej spółki energetycznej MVM. W wydarzeniu uczestniczył minister spraw zagranicznych Nie wszyscy w Unii muszą się martwić z powodu wzrostu cen gazu ziemnego i pozostałych surowców energetycznych. 27 września br. w Budapeszcie przedstawiciele spółki Gazprom Export podpisali dwa długoterminowe kontrakty gazowe z przedstawicielami węgierskiej spółki energetycznej MVM. W wydarzeniu uczestniczył minister spraw zagranicznych i handlu Węgier Péter Szijjártó. Kontrakty zawarto na 15 lat z możliwością ich renegocjacji po 10 latach. Rocznie Gazprom ma dostarczać 4,5 mld m sześc. gazu. Szczegółów nie ujawniono. Minister Szijjártó zapewnił, że zawarta w kontraktach formuła, według której określana będzie cena gazu, jest korzystniejsza niż w obowiązującej wcześniej umowie. A dzięki niej gaz na Węgrzech był i dla odbiorców indywidualnych, i dla przemysłu jednym z najtańszych w Europie. Należy się spodziewać, że tak pozostanie.
Każdy odbiorca gazu na Węgrzech ma na rachunku wyszczególnione, ile zaoszczędził dzięki tak mądrej polityce. Madziarzy to cenią. Dlatego nie protestują, gdy zacieśniane są relacje Budapesztu z Moskwą. Należy pamiętać, że Rosatom buduje dwa nowe bloki w elektrowni jądrowej Paks, za które Węgrzy nie muszą teraz płacić.
men24a odpowiada men24a
To skłoniło premiera Czech Andreja Babiša do nazwania "błędem" tego, że jego kraj nie zawarł podobnych długoterminowych umów z powodów politycznych. Zapomnijcie o uniezależnieniu się od Rosji, to się nigdy nie stanie – powiedział Babiš kolegom z Rady."
Putin jest chętny do podpisywania takich umów i powiedział w
To skłoniło premiera Czech Andreja Babiša do nazwania "błędem" tego, że jego kraj nie zawarł podobnych długoterminowych umów z powodów politycznych. Zapomnijcie o uniezależnieniu się od Rosji, to się nigdy nie stanie – powiedział Babiš kolegom z Rady."
Putin jest chętny do podpisywania takich umów i powiedział w czwartek, że "europejskie firmy, które otrzymują gaz od Gazpromu w ramach kontraktów długoterminowych, otrzymują go cztery razy taniej" niż ceny na rynku spot.

men24a odpowiada men24a
Ziobro mówił, że za problemy z Czechami odpowiadają Niemcy, a Morawiecki uważa, że za wysokie ceny energii odpowiada Rosja. Oczywiście za brak funduszy z UE odpowiada Tusk
men24a odpowiada men24a
I Polska rzeczywistość dzięki PiS.
W 2022 r. przedsiębiorstwa i gospodarstwa domowe dotknie kryzys gazowy. W 2022 r. można oczekiwać kolejnych fal inflacji na rynku nawozów i energii. Konsekwencje tego boleśnie odczują nie tylko przedsiębiorstwa, ale i gospodarstwa domowe - powiedział PAP dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego Piotr Arak
rekin1986
Jeżeli ktoś nie wie czemu jest zmniejszony przesył to Rosjanie przygotowują się do uruchomienia Nord Stream 2 jak go uruchomią to im Jamał nie będzie potrzebny do końca przyszłego roku będą jeszcze nim przesyłać gaz a potem to będzie im to wisiało będzie można co najwyżej tłoczyć nim gaz w drugą stronę czyli np z Niemiec do Polski Jeżeli ktoś nie wie czemu jest zmniejszony przesył to Rosjanie przygotowują się do uruchomienia Nord Stream 2 jak go uruchomią to im Jamał nie będzie potrzebny do końca przyszłego roku będą jeszcze nim przesyłać gaz a potem to będzie im to wisiało będzie można co najwyżej tłoczyć nim gaz w drugą stronę czyli np z Niemiec do Polski a odcinek od Jamału do polsko- białoruskiej granicy będzie bezużyteczny chyba , że Łukaszenka dostanie gaz w promocji

Można by handlować z Niemcami gazem w kierunku zachód- wschód tylko , że jak oni sobie NS2 uruchomią to im nie będzie zależało chyba , że nam odsprzedadzą z zyskiem

Niemcomi Rosjanom na mur beton nie pasuje , że rozbudujemy gazoport do 3 terminalu i ponad połowę gazu będziemy kupować na zasadzie spotifów i kontraktów krótkoterminowych

Czasy kontraktów dłuższych niż 10 lat dawno mineły przy różnicach wachań jakie osiągaja nie rzadko surowce zabawa w kontrakty to jak grać w kasynie gdzie kasyno zawsze wygrywa
jpelerj
Najpierw PIS wojuje z Rosją i Gazpromem jak oszalały, a potem płacze i skarży się pani przedszkolance, że " rosyjska firma nie dokonuje rezerwacji dodatkowych przepustowości gazociągiem jamalskim i gazociągach prowadzących przez Ukrainę." Kasa na tranzycie jamalskim sie skończyła i nie ma co płakać. Trzeba nie było wojować,Najpierw PIS wojuje z Rosją i Gazpromem jak oszalały, a potem płacze i skarży się pani przedszkolance, że " rosyjska firma nie dokonuje rezerwacji dodatkowych przepustowości gazociągiem jamalskim i gazociągach prowadzących przez Ukrainę." Kasa na tranzycie jamalskim sie skończyła i nie ma co płakać. Trzeba nie było wojować, to nie byłoby Nord Streamów i byłaby kasa za tranzyt.
1984
Chyba nie zauważyłeś, że pierwszy był zagraniczny Reuter:

"W sobotę agencja Reutera podała, iż z pomiarów w punkcie Mallnow w Niemczech - przy granicy z Polską - wykonywanych przez niemieckiego operatora gazociągu Gascade wynika, że dostawy gazu z Rosji przez Polskę do Niemiec przez gazociąg jamalski zostały wstrzymane
Chyba nie zauważyłeś, że pierwszy był zagraniczny Reuter:

"W sobotę agencja Reutera podała, iż z pomiarów w punkcie Mallnow w Niemczech - przy granicy z Polską - wykonywanych przez niemieckiego operatora gazociągu Gascade wynika, że dostawy gazu z Rosji przez Polskę do Niemiec przez gazociąg jamalski zostały wstrzymane w sobotę rano."

Po drugie jaka kasa za tranzyt? Myślisz o marnych 20 mln rocznie co w 38 mln państwie daje pół złotego na łebka? Tyle co Trzaskowski daje żebrakom, chyba z tego samego rozdania jesteście. Naprawdę nie masz większych problemów niż lamentowanie nad tymi groszami?

PGNiG nie przejął się tymi ograniczeniami bo dotyczą tylko i wyłacznie dostaw gazu do Niemiec. Polska dostaje dokładnie tyle ile zakontraktowała. Więc kto płacze poza wami?
and00 odpowiada (usunięty)
Jak zawsze, całkowity brak znajomości faktów
Sama nienawiść nie wystarczy
PGNiG już wygrywał w z Gazpromem o obniżenie cen gazu
Ruskie miliardy oddawali
300_pala odpowiada 1984
Rozumiem ze dla poisowca 20 mln to drobna kwota …

Powiązane: Wojna gazowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki