REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

„Domy dla ludzi, nie dla zysku”. Holendrzy protestują przeciwko brakowi mieszkań

2021-09-12 17:27
publikacja
2021-09-12 17:27
Dodaj Bankier.pl w Google

Tysiące mieszkańców stolicy demonstrowało w niedzielę przeciwko polityce mieszkaniowej państwa. Protestujący zwracają uwagę na kryzys mieszkaniowy i domagają się działań od rządu.

„Domy dla ludzi, nie dla zysku”. Holendrzy protestują przeciwko brakowi mieszkań
„Domy dla ludzi, nie dla zysku”. Holendrzy protestują przeciwko brakowi mieszkań
fot. Pixabay / / Pexels

Ze względu na rosnące ceny domów coraz trudniej jest znaleźć mieszkanie w Amsterdamie. Setki tysięcy ludzi od lat znajdują się na listach oczekujących, a liczba bezdomnych podwoiła się w ciągu dziesięciu lat.

Protestujący w niedzielę w Westerpark oraz na placu Dam nieśli transparenty z hasłami: „Domy dla ludzi, nie dla zysku”, „Nie jestem krową, więc przestań doić”, „Ten znak jest tak mały, jak moja szansa na mieszkanie”.

Mieszkający w stolicy od pięciu lat Henry Kramers powiedział PAP, że cieszy się, że w końcu doszło do protestu. „Mieszkam w biurowcu, ponieważ nie ma niczego dostępnego w przystępnej cenie, do tego za miesiąc muszę opuścić mieszkanie bez perspektyw na nowy lokal” – mówi Kramers.

„Po raz pierwszy od dziesięcioleci protest przeciwko kryzysowi mieszkaniowemu zyskuje duże poparcie” – zauważa w komentarzu dziennik „NRC”.

Wakacje na giełdzie

Z Amsterdamu Andrzej Pawluszek (PAP)

apa/ tebe/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Akcje tej spółki spadły o 70 proc. od szczytu. Nie zanosi się na poprawę
Tematy

Komentarze (17)

dodaj komentarz
gringobomber
Pracowałem w Amsterdamie i wiem, że tak jak w wielu innych miejscach, młodzi są mega roszczeniowi i ma być tak jak oni chcą lub jak oni uważają. Nie ma żadnej innej opcji.
Obecny protest mogę porównać do protestu w Warszawie, żebym mógł tanio kupić luksusowy apartament przy złotej 44.
Nie raz usłyszałem od hipsterów w Amsterdamie,
Pracowałem w Amsterdamie i wiem, że tak jak w wielu innych miejscach, młodzi są mega roszczeniowi i ma być tak jak oni chcą lub jak oni uważają. Nie ma żadnej innej opcji.
Obecny protest mogę porównać do protestu w Warszawie, żebym mógł tanio kupić luksusowy apartament przy złotej 44.
Nie raz usłyszałem od hipsterów w Amsterdamie, że urzędnicy mają zrobić "COŚ", żeby on mógł zamieszkać w de pijp. Nie ogarniają tematu, że mogą mieszkać dalej ale dojeżdżać, ale nie oni mają żyć jak w filmach, ale nie dzięki ciężkiej pracy, a dzięki temu, żeby wszyscy inni "COŚ" zrobili, żeby tak żyć.
mikimysz
Niech sie biedni Niedrlandczycy przeprowadzają to pisowskiego dobrobytu mamy wlone i tanie 100 tyś mieszkań+ ;)
piwic
Jedyne wyjście to zastopowanie likwidowania klasy średniej i otwarcie drogi dla ludzi mniej wykształconych ale pracowitych do przechodzenia do tej klasy. Wtedy popyt na tanie i dotowane mieszkania się zmniejszy. Pozwólcie zwykłym ludziom się bogacić zamiast nieustannie drenować ich kieszenie, aby zaspokoić roszczenia multimiliarderów.Jedyne wyjście to zastopowanie likwidowania klasy średniej i otwarcie drogi dla ludzi mniej wykształconych ale pracowitych do przechodzenia do tej klasy. Wtedy popyt na tanie i dotowane mieszkania się zmniejszy. Pozwólcie zwykłym ludziom się bogacić zamiast nieustannie drenować ich kieszenie, aby zaspokoić roszczenia multimiliarderów. Innymi słowy należy zmienić cały paradygmat obecnego systemu. Zakończyć globalizację, wsadzić tych co ją promowali tam gdzie ich miejsce i zacząć budować lokalne społeczności.
exio
Przecież forumowi "eksperci" pisali że na zachodzie to już tylko niż demograficzny i gigantyczna bania na nieruchach więc już wyżej nie pójdzie. Jestem zszokowany.

Gdzie te obiecywane -20% i garaż gratis na pierwotnym ja się pytam? Naganiacze k***a.
piwic
Te protesty są prowokowane przez rząd i jego służby, aby przy pomocy rozszczeniowców uderzyć w klasę średnią, która czegoś się tam w międzyczasie dorobiła. Podobnie komuniści szczuli swego czasu bezrolnych przeciwko kułakom, by na końcy jedni i drudzy umierali z głodu.
inwestor66
rozwiazanie jest super proste,
1. zakaz zakupu mieszkan/domow przez firmy - wyjatek jesli bedzie to ich siedziba. Starsze nieruchomosci maja byc sprzedane.
2. podatek XX% wartosci rocznie od drugiej/trzeciej nieruchomosci dla osob prywatnych i pozamiatane.
3. Wlascicielem budynku mieszkalnego moga byc tylko spoldzielnie
rozwiazanie jest super proste,
1. zakaz zakupu mieszkan/domow przez firmy - wyjatek jesli bedzie to ich siedziba. Starsze nieruchomosci maja byc sprzedane.
2. podatek XX% wartosci rocznie od drugiej/trzeciej nieruchomosci dla osob prywatnych i pozamiatane.
3. Wlascicielem budynku mieszkalnego moga byc tylko spoldzielnie tam mieszkajacych mieszkancow

Jesli tego nie ma to znaczy ze politycy sami maja cel aby bylo drogo, bo sami na tym zarabiaja, i/lub ich rodziny.

to samo jest w polsce, ale tu jakos sie jeszcze nie protestuje.
ozz198
Podatek XX% od drugiej nieruchomości to byłoby przegięcie w niezdrową stronę.

Na początek max 1% i to od co najmniej trzeciej nieruchomości, nie można zwykłych szaraków karać bo mają np. mieszkanie i domek wakacyjny.
po_co odpowiada ozz198
Świat nigdy nie był uczciwym miejscem. Z drugiej strony można powiedzieć, że Ty sobie dla wygody kupiłeś domek wakacyjny, a ktoś inny nie ma gdzie żyć.

I bardzo dobrze, że go sobie kupiłeś, uważam że każdy może mieć tyle nieruchomości na ile go stać. Niech ma i 20 co mnie to obchodzi. Jestem też przeciwny nakładaniu nowych
Świat nigdy nie był uczciwym miejscem. Z drugiej strony można powiedzieć, że Ty sobie dla wygody kupiłeś domek wakacyjny, a ktoś inny nie ma gdzie żyć.

I bardzo dobrze, że go sobie kupiłeś, uważam że każdy może mieć tyle nieruchomości na ile go stać. Niech ma i 20 co mnie to obchodzi. Jestem też przeciwny nakładaniu nowych podatków bo to nigdy niczego nie rozwiązuje poza dawaniem politykom budżetu do kolejnych ich płodów...

Problemem jest w zasadzie po pierwsze lewarowanie zakupu mieszkania kredytem, często przekraczającym możliwości osób które go zaciągają oraz fakt, że duży kapitał może pozwolić sobie na wykonanie zakupu całych osiedli.

Zabranianie wynajmowania czy kredytowania spowoduje, że wielu przedsiębiorców straci źródło dochodu. Tutaj nie ma prostego rozwiązania i w zasadzie każde jest w jakimś stopniu złe.
Natomiast można cywilizować rynek i zamiast pozwalać bankom na finansowanie kredytów wirtualnymi pieniędzmi sprawić aby działały one tak jak każdy inny biznes czyli finansowały kredyty ze środków własnych.
marekpoznan
Zgaduję że protestują sami biali rasiści, bo dla licznych przybyszów niewiadomoskąd od razu znajdują się darmowe mieszkania i hojny zasiłek.
dzo_bajden
skutek zerowych stop procentowych, czynsze poszly w gore o 100%,
ale EBC nie widzi inflacji

Powiązane: Holandia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki