Gdy w mediach pojawiła się informacja, że możliwy jest zakaz ogrzewania domów węglem, na wielu Polaków padł blady strach. Ogrzewanie gazem jest bowiem dużo droższe, a inwestycja w pompę ciepła - bardzo kosztowna. Czym więc ogrzać dom, żeby było tanio i ekologicznie?

Źródło: Thinkstock
Poza węglem i gazem popularnymi sposobami ogrzewania są olej opałowy i grzejniki elektryczne. Przy budowie domu coraz więcej osób rozważa instalację grzewczą opartą na pompie ciepła. Istnieje również wiele mało znanych i ciekawych sposobów na ciepły dom, tj. ogrzewanie nadmuchowe, wykorzystanie biomasy czy promienników na podczerwień.
Bez grzejników też można ogrzać dom
Technologia ogrzewania nadmuchowego polega na podgrzaniu powietrza w piecu centralnym i jego rozprowadzenie do pomieszczeń poprzez system kanałów. Ciepłe powietrze jest wdmuchiwane przez kratki nawiewne (w domu nie ma więc tradycyjnych grzejników). Piec centralny może być zasilany gazem, olejem opałowym, pompą ciepła, a nawet przez sieć ciepłowniczą.
Źródło: youtube.pl
Jedną z głównych zalet tej technologii jest wielofunkcyjność. System nadmuchowy może również służyć jako klimatyzacja, dzięki czemu powietrze będzie odpowiednio nawilżone i oczyszczone. Zarówno użytkownicy tego rozwiązania, jak i eksperci są zgodni – komfort korzystania z ogrzewania nadmuchowego jest bardzo wysoki. Niestety, takie systemy pracują głośniej niż tradycyjne. Poruszające się powietrze może też łatwiej przemieszczać kurz i pył. Poza tym technologia ogrzewania nadmuchowego najlepiej działa w dużych pomieszczeniach. W domu o powierzchni mniejszej niż 100 m2 na pewno się nie sprawdzi.
![]() | » Zakaz palenia węglem - ekologiczno-gospodarcze rozdwojenie jaźni |
Zyskujemy, gdy korzystamy z innych funkcji (jak klimatyzacja), które można dodawać w trakcie użytkowania. Szacuje się, że w takim wypadku oszczędności eksploatacyjne mogą sięgnąć 30% w porównaniu do, zasilanej tym samym paliwem instalacji tradycyjnej. Przy ogrzewaniu nadmuchowym trzeba również pamiętać o wymianach filtrów w systemie kanałów.
Ogrzewanie jak słońce
Inną mało popularną, a bardzo ciekawą metodą ogrzewania jest wykorzystanie podczerwieni. Działanie jest bardzo proste – na ścianie lub suficie wieszamy panele emitujące promieniowanie podczerwone, czyli dokładnie to samo, które emituje słońce, i podłączamy je do prądu. Nośnikiem ciepła nie jest więc powietrze, ale powierzchnie (podłoga, ściany, sufit), meble oraz osoby znajdujące się w pomieszczeniu. Dzięki panelom poczujemy się w domu, jak na świeżym powietrzu w słoneczny, chłodny dzień. Aby ogrzewać dom w ten sposób, potrzebna jest przystosowana do tego instalacja elektryczna – panele mogą być podłączane do gniazda 230V, ale przy budowie dobrze pomyśleć o oddzielnym obwodzie elektrycznym oraz odpowiednim umiejscowieniu gniazd. Zaletą takiej metody ogrzewania jest brak konieczności wydzielania kotłowni w budynku, montowania grzejników i kominów. Ogrzewanie podczerwienią jest dobre dla alergików i astmatyków – nie wysusza bowiem powietrza. Instalacje są długowieczne – eksperci twierdzą, że działają nawet 30-60 lat. Problemem może być rozmieszczenie paneli. Ciepło będzie nam bowiem tylko wtedy, gdy będziemy w zasięgu ich promieniowania.
Źródło: youtube.pl
Jeśli chodzi o koszty ogrzewania podczerwienią, to opinie są bardzo zróżnicowane. Niektórzy twierdzą, że nie ma różnicy między ogrzewaniem prądem w sposób tradycyjny i przy użyciu paneli. Według zwolenników tej metody oszczędności w eksploatacji mogą sięgać nawet 50% w stosunku do tradycyjnych form ogrzewania. Koszty inwestycji zależą od jakości i liczby paneli (do dużego pomieszczenia może być potrzebnych kilka). Ceny paneli zaczynają się od kilkuset złotych, a lepsze i ładniejsze (w postaci luster czy obrazów) mogą kosztować nawet kilka tysięcy złotych.
Pelet – ekologiczna alternatywa dla węgla
Coraz popularniejszym źródłem energii staje się pelet, czyli rodzaj biomasy. Pelet to po prostu sprasowane i przetworzone odpady drzewne (trociny i wióry), wyrabiane bez żadnych dodatkowych składników. Jego wartość opałowa jest wprawdzie niższa niż ekogroszku, jednak zawartość popiołu, czyli części niepalnej, jest znikoma (poniżej 0,5%, przy ekogroszku nawet 10%).
Źródło: youtube.pl
![]() | » Nie ma alternatywy dla węgla |
Ogrzewanie nadmuchowe, na podczerwień czy spalanie peletu będą, z powodów ekologicznych, coraz bardziej popularne. Z pewnością mogą być skuteczną alternatywą zarówno dla węgla i gazu jak i dla tradycyjnej instalacji cieplnej. Jednak w zależności od sytuacji i ogrzewanego budynku, koszty inwestycji i eksploatacji mogą się bardzo różnić.
Marcin Lekki
Bankier.pl






























































