REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Dolar podrożał. Prezes Glapiński nie ruszył kursu euro

2026-01-16 09:34
publikacja
2026-01-16 09:34

Czwartkowa konferencja prezesa NBP nie zmieniła postrzegania polskiej waluty. Kurs euro utrzymał się w zakresie 4,21-4,22 zł. Wzrosły za to notowania dolara amerykańskiego, który od Wigilii usiłuje odrabiać zeszłoroczne straty.

Dolar podrożał. Prezes Glapiński nie ruszył kursu euro
Dolar podrożał. Prezes Glapiński nie ruszył kursu euro
fot. kaband / / Shutterstock

- Jest jeszcze jakaś przestrzeń do poluzowania. To nie jest wielka przestrzeń (…) Ja widzę stopy na poziomie 3,5 proc. – powiedział podczas czwartkowej konferencji prasowej prezes NBP Adam Glapiński. Implikowałoby to jeszcze dwie 25-punktowe obniżki stóp w NBP w najbliższych miesiącach i zakończenie tego „niecyklu” luzowania polityki pieniężnej w Polsce.

Taka wypowiedź gładko wpisała się w oczekiwania rynku, który także postrzega spadek stóp procentowych w Polsce w okolice 3,25-3,50%. Nie miało to zatem większego wpływu na notowania złotego. W piątek o 9:30 kurs euro wynosił 4,2184 zł, rosnąc o pół grosza względem czwartkowego kursu odniesienia.

Nadal jednak wszystko to odbywa się w zakresie 4,21-4,22 zł, jaki na parze euro-złoty obowiązuje od początku 2026 roku. Na dłuższą metę czeka nas jednak jakiś większy ruch, gdyż szanse utrzymania praktycznie stałej ceny euro w reżymie płynnego kursu walutowego są praktycznie żadne. Większość walutowych ekspertów zakłada, że w perspektywie 2026 roku złoty nieznacznie osłabi się względem wspólnotowej waluty.

Tymczasem globalnie byliśmy świadkami dalszego umocnienia dolara. Amerykańska waluta od Wigilii usiłuje odrabiać straty po fatalnym dla siebie 2025 roku, w którym to straciła 9,5% względem koszyka głównych walut wymienialnych. W tym ujęciu od początku stycznia dolar jest na przeszło jednoprocentowym plusie.

Wakacje na giełdzie

Na krajowym rynku za dolara w piątek o poranku płacono 3,6331 zł po tym, jak w czwartek „zielony” podrożał o ponad grosz. W ten sposób kurs USD/PLN znalazł się najwyżej od 10 grudnia i jest już o 6 groszy wyższy, niż był w Wigilię.

Frank szwajcarski drożał o jeden  grosz, osiągając cenę 4,5276 zł. A jeszcze w środę kurs CHF/PLN testował dolne ograniczenie trendu bocznego – czyli poziom 4,50 zł. Od kwietnia na parze frank-złoty obowiązuje konsolidacja w zakresie 4,50-4,60 zł. Funt brytyjski wyceniany był na 4,8654 zł, a więc o 0,8 grosza wyżej niż dzień wcześniej.

KK

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki