REKLAMA
TYLKO NA BANKIER.PL

Dodatkowe progi podatkowe w Polskim Ładzie? Jest propozycja Mączyńskiej

2021-08-12 05:40
publikacja
2021-08-12 05:40

Polski Ład jest próbą wyeliminowania głównych nieprawidłowości w regulacjach podatkowych, ale za mało stanowczą - uważa prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego Elżbieta Mączyńska. Potrzebne jest m.in. wprowadzenie dodatkowych progów podatkowych - dodaje.

Dodatkowe progi podatkowe w Polskim Ładzie? Jest propozycja Mączyńskiej
Dodatkowe progi podatkowe w Polskim Ładzie? Jest propozycja Mączyńskiej
fot. Darek Golik / / FORUM

Ekonomistka wskazała, że obecnie obowiązujący w Polsce dwuprogowy system podatkowy PIT jest w rzeczywiści regresywny.

"Oznacza to, że najbogatsi, m.in. wykorzystując rozmaite możliwości tzw. optymalizacji podatkowej, w rezultacie płacą w relacji do swoich dochodów niższe podatki aniżeli biedniejsi. Nie sprzyja to harmonijnemu rozwojowi społeczno-gospodarczemu, czyli harmonizowaniu celów biznesowych, społecznych i ekologicznych" - powiedziała w rozmowie z PAP. Wyjaśniła, że zmniejsza to wpływy do budżetu, a tym samym ogranicza możliwość finansowania tzw. dóbr wspólnych, takich jak np. infrastruktura, nauka, ochrona zdrowia, edukacja czy bezpieczeństwo, w tym bezpieczeństwo obrotu gospodarczego.

Jej zdaniem Polski Ład jest ważnym programem, ukierunkowanym na godzenie interesów biznesowych i społecznych. A bez postępu społecznego - jak podkreśliła - nie są możliwe trwałe sukcesy gospodarcze. Powiedziała, że proponowane w Polskim Ładzie zmiany podatkowe są próbą wyeliminowania głównych nieprawidłowości w regulacjach podatkowych. Wskazała też, że nierealne jest oczekiwanie, że program ten ma się wszystkim jednakowo opłacać.

Jak mówiła, protest lobby politycznego powiązanego z przedsiębiorcami opiera się na skompromitowanej doktrynie neoliberalnej z niechlubną jej spuścizną, na co - jak zaznaczyła - wskazuje wiele badań naukowych i co potwierdził światowy kryzys finansowy z 2008 r. Zgodnie z tą doktryną - jak przypomniała - biznes powinien być obciążony jak najniższymi podatkami, ponieważ tylko wtedy może on inwestować rozwijać się, tworzyć miejsca pracy. "To swego rodzaju Zombie-idea. Zombie-idee to idee- trupy, które nie znalazły potwierdzenia w realnej rzeczywistości, ale wciąż są utrzymywane przy życiu, bo opłacają się niektórym biznesowym grupom interesów" - wyjaśniła profesor, powołując się m.in. na najnowszą publikację książki o Zombi-ideach autorstwa noblisty Paula Krugmana.

Wskazała, że zaprzeczeniem skuteczności neoliberalnych teorii są m.in. kraje skandynawskie, które mimo wysokich i wysoce progresywnych podatków, od lat zajmują czołowe miejsca w międzynarodowych rankingach postępu gospodarczego, demokratyzacji, humanizacji innowacyjności, jakości życia oraz sprawiedliwości społecznej. Przywołała też New Deal - program reform ekonomiczno–społecznych wprowadzonych w Stanach Zjednoczonych przez prezydenta Franklina Delano Roosevelta w latach 1933–1939, który m.in. wprowadził progresję podatkową sięgającą 80 proc. dla najwyższych dochodów.

Przypomniała, że esencją tego programu było podjęcie przez państwo realizacji i finansowania na szeroką skalę inwestycji publicznych, które m.in. stały się remedium na pokryzysowe bezrobocie. "Roosevelt był oczywiście bardzo krytykowany przez środowisko biznesowe, przede wszystkim za wysoce progresywne podatki i nie tylko. Tym niemniej w dużej mierze to dzięki programowi New Deal Stany Zjednoczone poradziły sobie z gospodarczą stagnacją" - wskazała.

Według Mączyńskiej, pandemia COVID-19, podobnie jak Wielki Kryzys w latach 30-tych, postrzegana jest jako swego rodzaju cezura, wymuszająca naprawę i trwałe zmiany kapitalizmu w taki system, w którym przezwyciężone zostaną niebotyczne asymetrie dochodowe w system, który będzie służyć całemu społeczeństwu, a nie tylko wybranym, uprzywilejowanym grupom. Zaznaczyła, że na potrzebę przeprowadzenia takich przemian zwraca uwagę wielu naukowców i ekspertów, m.in. laureat Nagrody Banku Szwecji im. Alfreda Nobla w dziedzinie ekonomii, Joseph E. Stiglitz.

"W Unii Europejskiej coraz większą liczbę zwolenników zdobywa ordoliberalny model społecznej gospodarki rynkowej (SGR), stanowiący swego rodzaju antytezę doktryny neoliberalnej. Model ten – co ważne i warto przypomnieć wskazywany jest w Traktacie o Unii Europejskiej jako podstawa trwałego rozwoju krajów członkowskich UE. Ordoliberalizm zaś to forma liberalizmu uporządkowanego. Ordo bowiem znaczy ład" - wyjaśniła.

Jak mówiła, koncepcja społecznej gospodarki rynkowej ukierunkowana jest właśnie na ład społeczno-gospodarczy, na godzenie, harmonizowanie interesów gospodarczych, społecznych oraz nieodłączne dla tej koncepcji ukierunkowanie na dobrobyt dla wszystkich. "Brak takiej harmonizacji hamuje rozwój społeczno-gospodarczy. W skrajnych zaś przypadkach może prowadzić i - jak potwierdzają to doświadczenia wielu krajów – prowadzi do rewolt społecznych” - wskazała. I dodała, że z koncepcją ordoliberalizm koresponduje właśnie rządowy program Polski Ład.

Profesor zaznaczyła jednak, że Polski Ład, choć kierunkowo słuszny, to jednak jest za mało stanowczą próbą wyeliminowania nieprawidłowości.

"Proponowane rozwiązania wciąż pozostawiają zbyt dużo możliwości stosowania tzw. optymalizacji podatkowej. Nie jestem pewna, czy proponowane rozwiązania są wystarczające dla wyeliminowanie z rynku zjawiska tzw. sztucznych, wymuszanych na zatrudnianych osób, jednoosobowych działalności gospodarczych umożliwiających pracodawcom unikanie różnych przewidywanych w prawie pracy świadczeń na rzecz pracowników"- wyjaśniła.

Jej zdaniem rządowy program za mało konsekwentnie wprowadza rozwiązania, które mają służyć zmniejszeniu regresywności podatkowej. "Działania na rzecz progresywności podatkowej powinny być silniejsze" - zaznaczyła.

Takim działaniem - jak mówiła - byłoby wprowadzenie dodatkowego progu podatkowego, np. 35 proc. (obecnie mamy 17 i 32 proc.). Zaznaczyła przy tym, że w wielu państwach zróżnicowanie progów jest znacznie większe i w niektórych krajach przekracza nawet 50 proc. w odniesieniu do najwyższych dochodów.

"Zgadzam się w pełni z prof. Markiem Belką, który porównał kiedyś Polskę do raju podatkowego właśnie ze względu na możliwość stosowania szeroko zakrojonej optymalizacji podatkowej" - powiedziała. Dodała, że mimo propozycji podniesienia w Polskim Ładzie granicy pierwszego progu (17 proc.) z 85 do 120 tys. zł rocznie, problem regresywności nie zostanie wyeliminowany. Regresywność zaś sprawia, że polski system jest wysoce niesprawiedliwy.

Mączyńska krytycznie oceniła też system szeregu ulg i odliczeń od podatku, które proponuje rząd. Jej zdaniem niektóre z nich bardzo zaciemniają system, zwiększają ryzyko manipulacji. "Mam wątpliwości, czy rozszerzaniem możliwości opodatkowania ryczałtowego przyniesie pozytywne rezultaty" - powiedziała. Wyjaśniła, że taki system może m.in. demotywować korzystających z takiej formy podatku przedsiębiorców do rozszerzania działalności, do rozwoju. (PAP)

Autor: Ewa Wesołowska

ewes/ pad/

Źródło:PAP
Tematy
Załóż konto osobiste w apce Moje ING i zgarnij do 600 zł w promocjach od ING
Załóż konto osobiste w apce Moje ING i zgarnij do 600 zł w promocjach od ING

Komentarze (41)

dodaj komentarz
anty12
Czekam na podatek od tlenu. Kukizowcy klepna.
robokaktus
Proponuję pani profesor żeby poszła staremu zupę gotować i nie pieprzyła głupot bo wstyd. Tytuł profesora w Polsce jak widać mniej warty jest od tytułu głównego pastucha we wsi
acdc
Kto jej przyznał tytuł profesora? Czyżby sam towarzysz Gomółka?
zenonn
Powyżej średniej krajowej podatek powinien być 100% i nie obejmować polityków i ich znajomych.
Tego rządzacy bandyci chcą, zamiast dyndać na latarni
Ciemny lud zagłosował, kupił to niech cierpi.
Dwie wieże srebrna k-tower muszą powstać jak najprędzej
pstrzezek
Co ta pani bredzi. Ci "bogaci" to kto? Zarabiający więcej niż 5-6k? Przecież oni utrzymują tą pato-komunę jako nowy system w PL. Naprawdę bogaci i tak nie będą płacić podatków bo m.in. dlatego są bogaci że wiedzą jak je optymalizować (czytaj unikać). Sama idea podatków została wymyślona przez bodatych dla biednych by finansować Co ta pani bredzi. Ci "bogaci" to kto? Zarabiający więcej niż 5-6k? Przecież oni utrzymują tą pato-komunę jako nowy system w PL. Naprawdę bogaci i tak nie będą płacić podatków bo m.in. dlatego są bogaci że wiedzą jak je optymalizować (czytaj unikać). Sama idea podatków została wymyślona przez bodatych dla biednych by finansować interesy tych pierwszych pod przykrywką sprawiedliwego podziału
zenonn
klasa średnia, patrząc na dominantę średnich zarobków, zaczyna się powyżej 4 tys. zł brutto. Już od tego poziomu sama osoba ma odczucie, że należy do klasy średniej– tłumaczył Patkowski w programie Kurier Ekonomiczny.
piotrek290
> Wskazała, że zaprzeczeniem skuteczności neoliberalnych teorii są m.in. kraje skandynawskie, które mimo wysokich i wysoce progresywnych podatków

Tylko kraje skandynawskie mają usługi na "trochę" wyższym poziomie, a samo prawo podatkowe jest proste.

> trwałe zmiany kapitalizmu w taki system, w którym
> Wskazała, że zaprzeczeniem skuteczności neoliberalnych teorii są m.in. kraje skandynawskie, które mimo wysokich i wysoce progresywnych podatków

Tylko kraje skandynawskie mają usługi na "trochę" wyższym poziomie, a samo prawo podatkowe jest proste.

> trwałe zmiany kapitalizmu w taki system, w którym przezwyciężone zostaną niebotyczne asymetrie dochodowe w system, który będzie służyć całemu społeczeństwu

Czyli system socjalistyczny - wszystkim równo, wszystkim gówno.
dariuszpiasecki
Socjalistyczny bełkot. Zoombie idea to bardzo wysokie podatki dla najbogatszych, np Francja tak zrobiła i potem wycofała się z tego rakiem, gdy okazało sie ze najbogatsi zmienili rezydencje podatkową i zamiast góry szmalu zobaczyli jedno wielkie gowno. Takie chore pomysly rodza sie w glowach urzedasow albo naukowcow na panstwowym Socjalistyczny bełkot. Zoombie idea to bardzo wysokie podatki dla najbogatszych, np Francja tak zrobiła i potem wycofała się z tego rakiem, gdy okazało sie ze najbogatsi zmienili rezydencje podatkową i zamiast góry szmalu zobaczyli jedno wielkie gowno. Takie chore pomysly rodza sie w glowach urzedasow albo naukowcow na panstwowym wikcie, ktorzy zlotowki PKB w zyciu nie wygenerowali tylko cale zycie zyja na garnuszku podatnika.
lopeks
Pani profesor proszę napisać jeszcze ile ma Pani % kosztów praw autorskich w latach od 2012 do 2020, które obniżają podstawę opodatkowania o 50%.

Wykładowcy uczelni wyższych, autorzy publikacji itd. mają prawa autorskie obniżające podstawę opodatkowania o koszty autorskie.

Jak ja bym płacił podatek od połowy dochodu
Pani profesor proszę napisać jeszcze ile ma Pani % kosztów praw autorskich w latach od 2012 do 2020, które obniżają podstawę opodatkowania o 50%.

Wykładowcy uczelni wyższych, autorzy publikacji itd. mają prawa autorskie obniżające podstawę opodatkowania o koszty autorskie.

Jak ja bym płacił podatek od połowy dochodu to może i być 6 progów.
bialy_kruk
Obawiam się że lwia część tych podatków będzie bez końca przeznaczana na zakupy preparatów antykowidowych ups przepraszam szczepionek.Koncerny podnoszą ceny tego badziewia bo wiedzą że panika medialna nakręcona przez nich działa doskonale.

Powiązane: Polski ład - Niskie podatki

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki