REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Dlaczego pękła tama w Stroniu Śląskim? Przełomowa opinia ws. powodzi w 2024 r.

2026-03-01 06:00
publikacja
2026-03-01 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Biegli złożyli wniosek o wydłużenie do czerwca terminu złożenia obszernej opinii, która wskaże dokładne przyczyny przerwania zapory ziemnej w Stroniu Śląskim podczas powodzi we wrześniu 2024 r. – dowiedziała się PAP w Prokuraturze Okręgowej w Świdnicy.

Dlaczego pękła tama w Stroniu Śląskim? Przełomowa opinia ws. powodzi w 2024 r.
Dlaczego pękła tama w Stroniu Śląskim? Przełomowa opinia ws. powodzi w 2024 r.
fot. Mariusz Przygoda / / FORUM

Opinia przygotowywana przez zespół specjalistów z Politechniki Wrocławie miała trafić do świdnickiej prokuratury w lutym.

Biegli złożyli wniosek, aby terminy przedłożenia opinii został wydłużony do czerwca – powiedział w środę PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy prok. Mariusz Pindera.

Kluczowe pytanie: Czy prace przy piezometrach zniszczyły zaporę?

Po powodzi z września 2024 r. w Prokuraturze Okręgowej w Świdnicy powołano zespół prokuratorów, którzy poprowadzą śledztwo ws. przerwania zapory ziemnej suchego zbiornika w Stroniu Śląskim na potoku Morawka. W postępowaniu prowadzonym w kierunku nieumyślnego sprowadzenia katastrofy budowalnej, do tej pory nikomu nie postawiono zarzutów.

15 września 2024 r. woda z potoku Morawka rozmyła zaporę ziemną suchego zbiornika przeciwpowodziowego Stronie Śląskie. W efekcie zawalił się wał przeciwpowodziowy i woda zalała Stronie Śląskie, Lądek Zdrój i Radochów. Prokuratura już wcześniej, informując o powołaniu zespołu śledczych badających tę sprawę, podawała, że do katastrofy „doszło w następstwie wcześniej prowadzonych prac budowlanych zlokalizowanych przy zaporze zbiornika, na fragmencie korony zapory czołowej i bocznej oraz skarpie od strony odpowietrznej”.

Śledztwo w sprawie przerwania zapory ziemnej suchego zbiornika w Stroniu Śląskim na potoku Morawka, to obszerne, wielowątkowe postępowanie. Jednym z jego kluczowych elementów będzie opinia biegłych, którą przygotowują specjaliści z Politechniki Wrocławskiej. – Ta opinia wskaże m.in. w jakim stopniu za katastrofę odpowiada natura, a w jakim działanie człowieka, a więc też czy są podstawy do postawienia zarzutów w tym wątku tej sprawy – powiedziała wcześniej PAP prokurator Małgorzata Czajkowska z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.

Wakacje na giełdzie

W ramach tego postępowanie badany jest również wątek niedopełnienia obowiązków przez starostę kłodzką Małgorzatę Jędrzejewską-Skrzypczyk - informował wcześniej prok. Pindera. Chodzi o przekazywanie informacji o przerwaniu zapory ziemnej na zbiorniku w Stroniu Śląskim i skutkach tego zdarzenia. W tym wątku również nie przedstawiono nikomu zarzutów.

Raport Nadzoru Budowlanego: Przebicia hydrauliczne w miejscach wykopów

15 listopada 2024 r. Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (WINB) wskazał w wydanej decyzji, że uszkodzenie tamy w Stroniu Śląskim nastąpiło w miejscu, gdzie wcześniej prowadzono prace ziemne związane z układaniem rur.

WINB stwierdził, że „miejsca powstania przebić hydraulicznych wody przez korpus zapory pokrywają się z trzema miejscami wykopów pod wykonaną” kanalizację kablową, w tym z trzema przekopami pod koroną zapory”. Jak podkreślił inspektor, wykonane prace były bezzasadne, a „wadliwie wykonane kanalizacje kablowe spowodowały katastrofę zapory”. W dokumencie mowa jest też m.in. o nieprawidłowościach w dokumentacji. Realizacja prac prowadzona była na zlecenie Wód Polskich.

Wody Polskie kontra wykonawcy: Spór o jakość prac na koronie zapory

Wody Polskie po decyzji WINB poinformowały, że RZGW we Wrocławiu „będzie wyciągał konsekwencje wobec podmiotów, które nie dopełniły zobowiązań wynikających z zawartych umów, dotyczących prac budowlanych prowadzonych na zbiorniku przed wrześniem 2024 roku”.

Z kolei w oświadczeniu wydanym przez Wody Polskie 24 września 2024 r. podano, że przy zaporze zbiornika wykonane było doziemne okablowanie do istniejących piezometrów (urządzenia służące do pomiaru i monitorowania – PAP).

„Roboty kablowe prowadzone na skarpie i koronie zapory po jej lewej stronie zostały zakończone i odebrane pod koniec 2023 roku jako wykonane prawidłowo. Po tym terminie wykonywane były jedynie prace montażowe i połączeniowe aparatury pomiarowej i kamer CCTV oraz prace porządkowe” – napisano wówczas w oświadczeniu.(PAP)

pdo/ ktl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
nierzad
przed powodzią widziano ponoc,w pobliżu zbiornika,szyitów z Iranu,komandosów z Kuby i Wenezueli,ruskie onuce i jakiś żółtych,nie wiadomo z Chin,czy Korei
samsza
Piezometr to specjalistyczny, małośrednicowy otwór wiertniczy (hydrogeologiczny otwór obserwacyjny) służący do monitorowania poziomu, ciśnienia, temperatury oraz jakości (czystości) wód gruntowych. Działa bez pomp, umożliwiając okresowe pobieranie próbek oraz precyzyjne pomiary zwierciadła wody, co jest kluczowe w budownictwie, geologii Piezometr to specjalistyczny, małośrednicowy otwór wiertniczy (hydrogeologiczny otwór obserwacyjny) służący do monitorowania poziomu, ciśnienia, temperatury oraz jakości (czystości) wód gruntowych. Działa bez pomp, umożliwiając okresowe pobieranie próbek oraz precyzyjne pomiary zwierciadła wody, co jest kluczowe w budownictwie, geologii oraz monitoringu środowiska.

Powiązane: Powódź w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki