REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

OPINIADla UE i Polski głównym zagrożeniem są gospodarcze skutki wzrostu cen ropy i gazu

2026-03-07 11:00
publikacja
2026-03-07 11:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Dla Unii Europejskiej i Polski podstawowym zagrożeniem nie jest brak bezpieczeństwa dostaw ropy naftowej i gazu, lecz gospodarcze skutki wzrostu cen tych surowców - ocenili w tygodniowym raporcie analitycy PIE. Ich zdaniem rynek gazu jest bardziej wrażliwy na konflikt na Bliskim Wschodzie niż rynek ropy.

Dla UE i Polski głównym zagrożeniem są gospodarcze skutki wzrostu cen ropy i gazu
Dla UE i Polski głównym zagrożeniem są gospodarcze skutki wzrostu cen ropy i gazu
fot. Maximov Denis / / Shutterstock

"Dla Unii Europejskiej i Polski podstawowym zagrożeniem nie jest brak bezpieczeństwa dostaw ropy naftowej i gazu, lecz gospodarcze skutki wzrostu cen tych surowców (dla gazu nawet od 40 proc. – według El Pais, do 130 proc. – według Goldman Sachs)" - napisali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Dodali, że UE dużą część dostaw ropy naftowej pozyskuje z Norwegii i USA (ok. 30 proc. w III kwartale 2025 r.), natomiast największy import z państw z regionu Cieśniny Ormuz pochodził w tym czasie z Arabii Saudyjskiej i stanowił ok. 7 proc. łącznego importu.

"Do Polski z tego kraju w 2025 r. trafiło 48 proc. całkowitych dostaw ropy naftowej (dane GUS, kod CN 2709 i 2710), choć w większości omijały Cieśninę Ormuz. Wzrost cen ropy może jednak zostać częściowo zneutralizowany zapowiadanym wzrostem wydobycia ropy przez państwa OPEC+ od kwietnia o 206 tys. b/d. Jednakże ryzyko znacznego wzrostu inflacji i wystąpienia konsekwencji gospodarczych z tym związanych rośnie w sytuacji przedłużania się konfliktu" - wskazali.

W przypadku gazu, zależność importowa ma inny charakter

"Niemal 60 proc. importu skroplonego gazu ziemnego do UE w III kwartale 2025 r. pochodziło ze Stanów Zjednoczonych, a zaledwie 6 proc. z Kataru. W przypadku Polski udział był większy – w 2024 r. 16 proc. dostaw gazu pochodziło z tego państwa. W 2025 r. odebrano z Kataru 16 z 81 ładunków skroplonego gazu przyjętych w porcie w Świnoujściu" - dodali analitycy.

Wakacje na giełdzie

Ich zdaniem z perspektywy bezpieczeństwa energetycznego Europy i Polski blokada w Cieśninie Ormuz ma mniejsze znaczenie dla dostaw ropy dzięki rurociągom w regionie pozwalającym ominąć wąskie gardło transportu morskiego.

"Funkcjonuje rurociąg do Fujarah w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, który pozwala ominąć Cieśninę, drugi do Yanbu w Arabii Saudyjskiej pozwala ominąć także Cieśninę Bab al-Mandab. Trzeci, SUMED dostarcza ropę b0ezpośrednio nad Morze Śródziemne omijając Kanał Sueski. Takiej infrastruktury nie ma jednak dla eksportu gazu z regionu, szczególnie z Kataru" - wskazali.

Dlatego, w ich opinii, konsekwencje na rynku gazu są poważniejsze niż na rynku ropy naftowej. Dodatkowo, problemem mogą okazać się ograniczone możliwości magazynowania surowców, a w konsekwencji wstrzymanie produkcji. (PAP Biznes)

jz/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
tomitomi
Największym zagrożeniem dla UE i Polski jest Komisja Europejska ! - zapamiętać !!
bha
A Rosnące coraz mocniej od dekad zadłużenie ogólne krajów, społeczeństw to nie jest żadnym zagrożeniem??? szczególnie przy tym rosnącym Wzroście Cenowym i % na całym Rynku nie tylko w detalu z roku na rok postępującym coraz coraz to bardziej !. A teraz przy tej kolejnej trwającej Wojnie mogące jeszcze dodatkowo to wszystko Wyżej A Rosnące coraz mocniej od dekad zadłużenie ogólne krajów, społeczeństw to nie jest żadnym zagrożeniem??? szczególnie przy tym rosnącym Wzroście Cenowym i % na całym Rynku nie tylko w detalu z roku na rok postępującym coraz coraz to bardziej !. A teraz przy tej kolejnej trwającej Wojnie mogące jeszcze dodatkowo to wszystko Wyżej Spotęgować i to niestety w wielu krajach!!!.
nierzad
tragedia to sa opentancze dzialania unii i hochsztaplerow na czele poszczegolnych rzadowrzadow
polonu
dobra a to złoto co jankesi przetrzymują to co już skonfiskowane
trpaslik
Na razie EUR/PLN wybroniło 4,3, ale jeżeli ta bariera pęknie, to będzie znaczyło ratuj się kto może i PLN stanie się najbardziej ryzykowną walutą w regionie.
men24a
Dlatego walczą o 40 mld euro z safe

Powiązane: Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki