Grupa Dino, która chce kupić drogerię internetową eZebra, zamierza stopniowo budować kompetencje w obszarze e-commerce - poinformował Michał Krauze, członek zarządu i dyrektor finansowy Dino. Liczy na efekty synergii wynikające z planowanej akwizycji.
"Akwizycja nie zmienia naszej strategii, która pozostaje skoncentrowana na rozwoju naszej sieci. Z drugiej strony wiemy, że handel internetowy to przyszłość i zamierzamy stopniowo budować nasze kompetencje w tym obszarze" - powiedział Michał Krauze podczas telekonferencji dla inwestorów.
Dino Polska zawarło w październiku ze spółką eZebra. pl przedwstępną warunkową umowę sprzedaży udziałów i umowę wspólników, na podstawie której Dino Polska nabędzie 75 proc. udziałów w eZebra. pl. Cena za udziały wyniesie około 61 mln zł.
Jak podawano, zamiarem Dino Polska jest współdziałanie z założycielami i kadrą menadżerską eZebra w celu dalszego rozwoju działalności drogerii eZebra. pl i wspólnego budowania kompetencji w obszarze e-commerce. Założyciele pozostaną w zarządzie eZebra, nadzorując realizację dotychczasowej strategii rozwoju.
eZebra prowadzi drogerię internetową pod adresem ezebra. pl, która oferuje szeroką paletę artykułów kosmetycznych i perfumeryjnych oraz akcesoriów z kategorii uroda, zdrowie, pielęgnacja osobista i gospodarstwo domowe.
Jak wskazał Krauze, biznes jest dobrze zarządzany, rentowny, z własnym nowo wybudowanym magazynem, z potencjałem wzrostu, a Dino ma doświadczenie w handlu takimi kategoriami produktów.
"Naszym zdaniem to uzupełnienie naszej strategii" - powiedział członek zarządu Dino Polska.
Poinformował, że biznes będzie cały czas prowadzony przez założycieli.
"Mamy jednak pewne plany, by współdziałać w kilku aspektach, żeby osiągnąć efekty synergii" - powiedział Krauze.
Pytany, czy spółka planuje wejście na rynek stacji paliw, odpowiedział, że firma otworzyła jedną stację paliw w centrum logistycznym i służy ona do obsługi wewnętrznej floty. (PAP Biznes)
pel/ ana/





























































