Grupa Diagnostyka spodziewa się w całym 2026 r. rentowności recurring EBITDA na poziomie zbliżonym do 2025 r. Wzrost rdr wolumenu badań ma się normalizować na poziomie niskich-średnich kilku proc. - poinformowali przedstawiciele spółki.
"W 2024, 2025 r. mieliśmy dosyć duże dynamiki, więc oceniamy, że normalizacja wolumenów się pojawi. Jeżeli chodzi o rentowność recurring EBITDA, to planujemy utrzymać ją na stabilnym poziomie, na poziomie roku 2025" - powiedział podczas wideokonferencji zastępca dyrektora finansowego Diagnostyki, Bartosz Cieślicki.
W prezentacji podano, że grupa w 2026 r. spodziewa się wzrostu przychodów z tytułu umów z klientami na poziomie niskich-średnich kilkunastu proc. rdr.
W całym 2025 r. Diagnostyka miała 2.424,2 mln zł przychodów z działalności operacyjnej, w tym 2.410,5 mln zł przychodów z tytułu umów z klientami. Recurring EBITDA wyniosła 586,4 mln zł przy marży na poziomie 24,3 proc.
Grupa w 2025 r. odnotowała wzrost wolumenu badań o 8,1 proc. rdr do 174,4 mln. Średnia cena badań wzrosła o 15 proc. rdr.

W 2026 r. średnia cena badań ma wzrosnąć na poziomie wysokim jednocyfrowym, a wolumen badań na poziomie niskich-średnich kilku proc. rdr.
CAPEX bez M&A w całym 2026 r. zakładany jest na 170-220 mln zł, a wydatki na M&A 50-100 mln zł.
"Jeżeli chodzi o transakcje M&A, to tutaj selektywnie i dosyć oportunistycznie podchodzimy do tych transakcji. Taką mamy strategię zarówno w laboratoriach, w diagnostyce laboratoryjnej, jak i w diagnostyce obrazowej. Natomiast po ostatnich regulacjach na rynku diagnostyki obrazowej, każdą akwizycję rozpatrujemy pod kątem wpływu tych regulacji na target. Jeżeli uznajemy, że jest duże ryzyko negatywnego wpływu tych regulacji, to po prostu odstępujemy na razie od takiej transakcji i wolimy się wstrzymać od zakupu i poczekać" - dodał Cieślicki.
Spółka ocenia, że nowe programy - "Moje Zdrowie" i "Profilaktyki Raka Szyjki Macicy" na razie wolumenowo nie są tak duże jak zakończony program "40 Plus".
"Te dwa nowe programy przyniosły nam w roku 2025 około 2,5 mln badań, a średnio miesięcznie w ostatnim miesiącach 2025 roku tych badań robiliśmy ponad 300 tys. i w perspektywie 2026 r. widzimy rozwój tych programów. Natomiast patrząc na perspektywę dynamiki 2026 r., musimy wziąć pod uwagę to, że te programy nie mają na razie tak dużych wolumenów jak program +40 plus+, czyli musimy się zmierzyć w 2026 r. z efektem trochę wyższej bazy wolumenowej 2025 r." - powiedział Cieślicki.
Pod koniec stycznia Enel-Med poinformował, że nie będzie kontynuował umowy z Diagnostyką na wykonywanie świadczeń zdrowotnych w zakresie diagnostyki laboratoryjnej. Umowa ulegnie rozwiązaniu w maju 2026 r.
"Zobaczymy, jak nasz konkurent sobie z tym tematem poradzi, a jeżeli mu się to wszystko powiedzie, czyli przejmie bezboleśnie ten kontrakt, to oczywiście jest to spadek dla nas liczby badań, które będziemy musieli nadrobić. Natomiast jest to na tyle znaczący (klient - PAP), że to wpływa na ilości sprzedaży i wolumenów. (...) Był to klient pierwszej piątki Diagnostyki (...), duży klient, znacząca strata (...) sądzę, że jest to ok. 1-2 proc. (obrotów - PAP). Jest to niebanalna strata, ale też nie dramatycznie zmieniająca obraz" - dodał prezes Jakub Swadźba. (PAP Biznes)
doa/ ana/






























































