Sąd zatwierdził plan restrukturyzacji Detroit. Największy miejski bankrut w historii Stanów Zjednoczonych otrzymał szansę na ugodę z wierzycielami, redukcję długów i wyjście na prostą.


Decyzja sędziego Stevena Rhodesa kończy przeszło 15-miesieczny epizod sądowej ochrony przed wierzycielami. W lipcu 2013 roku Detroit – niegdyś symbol przemysłowej potęgi Stanów Zjednoczonych – ogłosiło niewypłacalność i pozostawiło wierzycieli z 18 miliardami dolarów zobowiązań. Miasto nie było w stanie zapewnić swoim mieszkańcom podstawowych usług.
Piątkowa decyzja sądu oznacza zgodę na redukcję zadłużenia o 7 mld dolarów oraz inwestycje w kwocie 1,7 mld USD przeznaczonych na poprawę jakości świadczonych usług. Cały plan naprawczy spisany został na 1165 stronach.
Niektórzy wierzyciele musieli się pogodzić ze stratą większości pożyczonych pieniędzy. Okrojone zostaną programy emerytalne dla miejskich pracowników. Część wierzycieli w zamian za umorzenie długu otrzyma atrakcyjnie położone grunty, na których zostali zobowiązani do przeprowadzenia inwestycji.
Przykładowo, fundusze Aurelius Capital Management i BlueMountain Capital Management mają zbudować hotel i galerię handlową w samym centrum miasta.

K.K./Reuters/Bloomberg





























































