REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

W czwartek demonstracja pracowników handlu. "Wyższe płace, wolne niedziele, szersze kadry"

Alan Bartman2021-11-03 15:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-11-03 15:00
Dodaj Bankier.pl w Google

W czwartek demonstracja pracowników handlu. "Wyższe płace, wolne niedziele, szersze kadry"
W czwartek demonstracja pracowników handlu. "Wyższe płace, wolne niedziele, szersze kadry"
fot. Maciej Jarzębiński / / FORUM

W czwartek w Warszawie odbędzie się demonstracja pracowników handlu. Związkowcom z „Solidarności” zależy na wyższych pensjach, uzupełnieniu braków kadrowych oraz na wolnych niedzielach.

Demonstracja ma odbyć się pod siedzibą Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji. Organizatorem jest Sekcja Krajowa Pracowników Handlu NSZZ „Solidarność”, a wezmą w niej udział związkowcy i pracownicy sklepów spożywczych: Carrefour, Auchan, Biedronka, Kaufland, Stokrotka, Selgros, ale też pracownicy z innych branż: Castorama, Macro Cash, Decathlon, Pepco oraz Ikea.

– Pomysł na demonstrację narodził się oddolnie. To pracownicy chcieli, żebyśmy mówili o tym, jak pracuje się w handlu. Pracodawcy chwalą się, ile to nie płacą oraz jak to nie jest u nich dobrze, ale gdyby tak było, to nie brakowałoby pracowników. A teraz branża mierzy się z niedoborem kadrowym – zauważa w rozmowie z Bankier.pl Alfred Bujara, przewodniczący SKPH NSZZ „Solidarność”.

Głównymi postulatami demonstrujących są wyższe pensje, zwiększenie zatrudnienia w sklepach oraz wolne niedziele niehandlowe. Ten ostatni postulat po części został zrealizowany przez podpis prezydenta Andrzeja Dudy, złożony pod nowelizacją ustawy o zakazie handlu w niedziele i w święta. Lecz wejdzie on w życie 1 lutego 2022 r., a pracujące niedziele zostaną w trakcie trwania okresu przedświątecznego, czyli czasu wzmożonej pracy pracowników sklepów.

Jak wskazują poszczególni związkowcy z „Solidarności”, problem z zatrudnieniem w sklepach jest duży. Może on sięgać ok. 20-30 proc. braków kadrowych w branży w stosunku do podobnych powierzchniowo i pod względem obrotu sklepów zagranicznych. Kwestie finansowe mogłoby zostać rozwiązane m.in. dodatkiem inflacyjnym dla wszystkich pracowników. Jak przyznaje jeden ze związkowców, wynagrodzenie podstawowe w wielu sklepach jest na poziomie najniższej krajowej, czyli 2800 zł brutto. Pensja, którą chcieliby zaproponować związkowcy, miałaby wynieść 3500 zł brutto.

Wakacje na giełdzie

Kwestie dialogu z pracodawcami mają pozostawać wewnątrz gestii poszczególnych związków zawodowych przy sklepach. Jednak demonstracja ma nakłonić również przedstawicieli Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji do rozmów na temat sytuacji pracowników handlu.

– Liczymy na dialog. Dodatkowo poinformowaliśmy europejskie związki zawodowe oraz ambasady. Sieci francuskie i niemieckie inaczej traktują pracowników w swoich krajach, a ich spółki w Polsce traktują naszych pracowników jak wyrobników. Niektórzy z nich mówią nam, że czują się jak niewolnicy – przyznaje Alfred Bujara. – Liczymy na interwencje ambasadorów. Skoro w innych krajach traktuje się tych pracowników lepiej, to uważam że przedstawiciele tych krajów powinni zareagować na to, jak ich spółki prowadzą interesy w Polsce. Chcemy zawstydzić te sieci i ambasady, pokazując jak traktują u nas pracowników.

Realia pracy w handlu

– Pracodawca postawił nas przed faktem, informując w piśmie, że podpisał umowę z operatorem pocztowym, co umożliwiło sieci utworzenie punktów pocztowych, a tym samym otworzenie sklepów w niedziele niehandlowe. Pracodawca poinformował nas również, że pracownicy Carrefour będą świadczyć pracę w niedziele na zasadzie dobrowolności, po czym wycofał się z danego słowa – powiedział w rozmowie z Bankier.pl Paweł Skowron, przewodniczący Organizacji Zakładowej NSZZ "Solidarność" w Carrefour Polska.


Rosnące niezadowolenie wśród pracowników handlu wzięło się z wprowadzenia przez sklepy pracy w niedziele. Jak wskazali w rozmowie z Bankier.pl związkowcy z Carrefoura, Kauflandu, Stokrotki oraz Biedronki, pracodawcy nie przeprowadzili z nimi konsultacji społecznych, tylko skorzystali z "furtki" i postawili pracowników przed faktem pracy w niedziele. 

Cześć sklepów zapowiedziała dodatki do pensji dla tych pracowników, którzy zdecydowali się pracować w niedziele. Jednak jak udało nam się ustalić, dodatek w Carrefourze wyniósł 3,70 zł brutto na godzinę, natomiast w Kauflandzie 4 zł brutto na godzinę. 

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Firma BPO wygrała ze skarbówką 227 spraw. Ale jej dwie spółki upadły, a ponad tysiąc osób straciło pracę
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (15)

dodaj komentarz
bha
Prawidłowo to nie średniowiecze wyzysku i żerowania na pracy innych
shocke
No to kto w końcu będzie protestować? Pracownicy czy związkowcy? Bo z tych dwóch grup tylko jedna ma w zwyczaju pracować
jarekzbyszek
Słuszna uwaga; protest związkowców. Pracownicy są w pracy.
krisseif
PŁACIĆ WIĘCEJ LUDZIOM TO I WIĘCEJ ICH BĘDZIE. Jak dzisiaj taka sieć sklepów chwali się w raporcie, że zarobiła 600 mln zł rocznie, to ja się pytam gdzie jest u nich kryzys. Problem polega na tym, że taki zarząd jest na tyle pazerny, że nie przeznaczy 10% na wzrost wynagrodzeń, tylko będzie jęczał jak to jest źle. Pazerność ludzi PŁACIĆ WIĘCEJ LUDZIOM TO I WIĘCEJ ICH BĘDZIE. Jak dzisiaj taka sieć sklepów chwali się w raporcie, że zarobiła 600 mln zł rocznie, to ja się pytam gdzie jest u nich kryzys. Problem polega na tym, że taki zarząd jest na tyle pazerny, że nie przeznaczy 10% na wzrost wynagrodzeń, tylko będzie jęczał jak to jest źle. Pazerność ludzi nie zna granic a przeciętny Kowalski ma się cieszyć z 3500 brutto. Przecież 3500 złbrutto to 10lat temu było 1300 zł, tylko ze wtedy chleb kosztował 2,3 zł a dzisiaj kosztuje powyżej 8 zł.
salad77
Przecież wiecznie nauczycielki i urzędniczki wydzierają się że rzucą uczenie i urzędowanie bo pójdą do marketów bo tam taki pracowniczy raj?
krisseif
tak
moja sąsiadka jest nauczycielen w LO. jEST GODZINA 9:36 ona już z pracy wróciła :)))

Czujecie, 1 lekcja i do domu.
anty12
Brakuje Wam kadr ? A co to kogo obchodzi ?! Zaloz swoja firme.
wizytator
Ale przecież tu na tym zacnym portalu. Co parę tygodni jest artykuł jakie to tłuste pensje czekają na kasjerów w marketach. Od 3500netto+dodatki. To ja się pytam, czy jest to nowa forma łapanki?
bha
Wystarczy tylko trochę mniej schować do kabzy bboossoomm.Tak niewiele, a tak z reguły niestety wiele.
stachsgh
Ale oni tego nie chcą !! Uszanujmy kupujących !!
https://www.youtube.com/watch?v=oVrdIXQ2g30

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki