24 kwietnia pod JSW odbędzie się demonstracja związkowa. Będzie jej przyświecać hasło: Układy zbiorowe-tak, opcje walutowe-nie - dowiedział się portal wnp.pl.
W piątek 24 kwietnia odbędzie się demonstracja pod siedzibą zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej.Ma być gorąco - z każdej kopalni JSW przybędzie przynajmniej sto osób.
Zbiórkę na kopalniach ustanowiono na godzinę 5.30, natomiast pół godziny później wszystkie związki mają się spotkać pod hotelem Diament.
W trakcie demonstracji mają być taczki stylizowane na samochody członków zarządu, będzie też między innymi kukła prezesa JSW Jarosława Zagórowskiego, którego związkowcy wysyłają na Madagaskar.
Demonstracji mają przyświecać hasła: "Układy zbiorowe-tak, opcje walutowe-nie" oraz "Inwestycje tak - nowy biurowiec nie".
Jak dowiedział się portal wnp.pl w kopalniach JSW prawie 50 proc. załogi podpisało się pod pismem o odwołanie wiceprezesa zarządu JSW Mariana Ślęzaka.
Wniosek trafić ma do rady nadzorczej, a następnie ma się odbyć referendum w tej sprawie.
Raczej przesądzone jest to, że w JSW dojdzie do utworzenia przez wszystkie związki zawodowe wspólnego sztabu protestacyjno-strajkowego.
Choć pewne zgrzyty w środowisku związkowym można dostrzec.
Irytację niektórych działaczy powoduje choćby fakt, że szczegółowy harmonogram piątkowej demonstracji wypłynął na zewnątrz.
- To nie powinno mieć miejsca - mówi dla portalu wnp.pl jeden ze związkowców. - Zaraz co niektórzy wykorzystają te dane do tego, by kolejny raz dokopać górniczym związkom.
Przypomnijmy, że zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej podjął decyzję o zamrożeniu płac w 2009 roku. Na rynku znacząco spadło zapotrzebowanie na węgiel koksowy, jego ceny również mocno poleciały w dół.
Jerzy Dudała
wnp.pl (Jerzy Dudała)



























































