REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Fed nie zmienia stóp procentowych. Nie będzie cięcia we wrześniu?

Krzysztof Kolany2024-07-31 20:00, akt.2024-08-01 07:57główny analityk Bankier.pl
publikacja
2024-07-31 20:00
aktualizacja
2024-08-01 07:57
Dodaj Bankier.pl w Google

Federalny Komitet Otwartego Rynku utrzymał stopy procentowe na najwyższym poziomie od 23 lat. Z treści komunikatu nie wynika, aby na wrześniowym posiedzeniu Komitet miał się zdecydować na pierwszą obniżkę stóp.

Fed nie zmienia stóp procentowych. Nie będzie cięcia we wrześniu?
Fed nie zmienia stóp procentowych. Nie będzie cięcia we wrześniu?
fot. Pla2na / / Shutterstock

Przedział stopy funduszy federalnych został utrzymany na niezmienionym poziomie 5,25-5,50% - oznajmił w komunikacie Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC). Lipcowa decyzja zapadła jednogłośnie i była zgodna z oczekiwaniami rynku oraz ekonomistów. Stopy procentowe w Stanach Zjednoczonych pozostały na najwyższym poziomie od 2001 roku. Stan ten trwa od 12 miesięcy.

Rezerwa Federalna

- Komitet nie oczekuje, aby byłoby właściwe obniżyć przedział stopy funduszy federalnych, zanim nie uzyska większej pewności, że inflacja trwale przesuwa się w kierunku 2% - czytamy w lipcowym komunikacie FOMC. Ta fraza może i nie wyklucza, ale raczej też nie zapowiada tak oczekiwanej przez rynek obniżki stóp na wrześniowym posiedzeniu Komitetu. To także podobne zdanie do tego, które znalazło się w czerwcowej edycji komunikatu FOMC.

- Inflacja w poprzednim roku złagodniała, ale wciąż pozostała podwyższona. W ostatnich miesiącach odnotowano pewny postęp w kierunku 2-procentowego celu Komitetu – także te zdania z czerwcowego komunikatu pozostały prawie ("pewny" zamiast "skromny") bez zmian.

- Komitet sądzi, że ryzyka osiągnięcia celów dla inflacji i bezrobocia w ciągu ubiegłego roku przesunęły się w kierunku bardziej zbilansowanych. Perspektywy gospodarcze są niepewne, a Komitet pozostaje uwrażliwiony zarówno na ryzyko inflacyjne jak i ryzyko dla pełnego zatrudnienia – głosi lipcowa edycja przekazu z banku centralnego Stanów Zjednoczonych. To nowość, ponieważ poprzednio była mowa tylko o ryzykach inflacyjnych.

Wakacje na giełdzie

Tylko jedno cięcie w 2024 roku?

Wraz z lipcowym komunikatem FOMC nie otrzymaliśmy dodatkowych materiałów. Zatem w mocy pozostają czerwcowe „fedokropki”, których rozkład wskazuje na tylko jedną 25-puntkową obniżkę stopy funduszy federalnych do końca 2024 roku. Tymczasem rynek terminowy na 100% wycenia prawdopodobieństwo 25-punktowej obniżki stóp na wrześniowym posiedzeniu Komitetu oraz daje ok. 92% szans na drugie cięcie w grudniu – wynika z obliczeń FedWatch Tool.

Przypomnijmy, że jeszcze w marcu „fedokropki” zapowiadały trzy 25-punktowe obniżki  w 2024 roku. Z kolei rynek finansowy na początku roku wyceniał aż sześć (w porywach do siedmiu) cięć stopy funduszy federalnych w bieżącym roku. Zatem nawet realizacja dwóch cięć byłaby zdecydowanie słabszym poluzowaniem polityki monetarnej w USA, niż się tego spodziewano jeszcze pół roku temu.

Długa pauza po gwałtownym cyklu

W latach 2022-23 miał miejsce najgwałtowniejszy cykl podwyżek stóp procentowych w USA od 1981 roku. Łącznie od marca 2022 roku do lipca 2023 roku stopa funduszy federalnych została podniesiona o 525 pb. W poprzednich dwóch cyklach zacieśniania polityki monetarnej (w latach 2004-06 i 2015-18) stopy były podnoszone tylko po 25 pb. Co więcej, po raz pierwszy w XXI wieku szczytowy poziom FFR jest wyższy niż w cyklu poprzednim.

W rezultacie po raz pierwszy od 2007 roku realna stopa procentowa w USA jest wyraźnie dodatnia. Stopa funduszy federalnych o ponad dwa punkty procentowe przewyższa inflację CPI za ostatnie 12 miesięcy.  Równocześnie część inwestorów zaczyna się zastanawiać, czy aby nastawienie Fedu jest aż tak restrykcyjne, jakby się to wydawało. Chodzi o to, że neutralna stopa procentowa może faktycznie leżeć wyżej, niż to wynika z fedowskich modeli. 

W maju FOMC ogłosił ograniczenie ilościowego zacieśnienia (QT) polityki pieniężnej. Oznacza to, że już od prawie dwóch tygodni tempo redukcji miesięcznego limitu umorzeń obligacji pozostaje zmniejszone. W przypadku obligacji skarbowych jest to redukcja z 60 mld do 25 mld USD. Do tego dochodzi limit umorzeń obligacji hipotecznych w wysokości 35 mld USD. Łączna redukcja QT wynosi więc 35 mld USD: z 95 mld do 65 mld USD miesięcznie.

Kolejne decyzyjne posiedzenie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku zaplanowane jest na 17-18 września.  Przed publikacją lipcowego komunikatu FOMC rynek terminowy w pełni wycenia wrześnią obniżkę stopy funduszy federalnych o przynajmniej 25 pb.

Powell: poczyniliśmy znaczne postępy

- Ja i moi koledzy pozostajemy skoncentrowani wyłącznie na osiągnięciu naszego podwójnego mandatu pełnego zatrudnienia i stabilnych cen dla narodu Amerykańskiego. Nasza gospodarka w ciągu ostatnich dwóch lat poczyniła znaczące postępy w kierunku obu tych celów. Rynek pracy znalazł się w stanie lepszej równowagi, a stopa bezrobocia pozostała niska. Inflacja (PCE- przyp. red.) spowolniła z 7% do 2,5% - tak lipcową konferencję prasową rozpoczął przewodniczący Rezerwy Federalnej Jerome Powell.

- Utrzymujemy restrykcyjne nastawienie w politycy monetarnej w celu zbilansowanie popytu i podaży. Jesteśmy uważni na ryzyka po obu stronach naszego mandatu – dodał Powell. To nowa nuta w wystąpieniach szefa Fedu. Do tej pory przewodniczący Powell zwracał uwagę tylko na ryzyka inflacyjne.

Szef Rezerwy Federalnej odnotował, że inflacja „znacząco” złagodniała w ciągu ostatnich dwóch lat, ale wciąż pozostaje nieco powyżej długoterminowego celu na poziomie 2%. Deflator wydatków konsumenckich (PCE) w czerwcu wzrósł o 2,5% rdr, a w wersji bazowej odnotowano wzrost o 2,6%. Powell  zaznaczył, że długoterminowe oczekiwania inflacyjne pozostał dobrze zakotwiczone.

Czy zetniemy we wrześniu?

Zapytany o możliwość obniżenia stopy funduszy federalnych już na wrześniowym (czyli najbliższym) posiedzeniu FOMC, Powell odparł, że „nie podejmujemy decyzji dotyczących przyszłych posiedzeń”. To dotyczy także posiedzenia wrześniowego. – W Komitecie panuje szeroko rozpowszechnione przekonanie, że gospodarka przesuwa się bliżej punktu, w którym byłoby właściwe obniżyć stopy procentowe. Ale to będzie zależało od danych – odpowiedział Jerome Powell.

Szef Fedu podkreślił, że decyzje FOMC nie zależą od pojedynczych odczytów CPI czy PCE, lecz od zmian w perspektywach gospodarczych,  ogółu danych makroekonomicznych oraz bilansu ryzyka. – Jeśli warunki zostaną spełnione, to obniżka stóp procentowych może nastąpić nawet na wrześniowym posiedzeniu – wyjaśnił Powell.

Powell: W powszechnym odczuciu Komitetu gospodarka USA zbliża się do punktu, w którym właściwe będzie obniżenie stopy procentowej

W powszechnym odczuciu Komitetu gospodarka USA zbliża się do punktu, w którym właściwe będzie obniżenie stopy procentowej - ocenił prezes Fedu Jerome Powell podczas środowej konferencji po posiedzeniu Rezerwy Federalnej.

"Nie podjęliśmy żadnych decyzji dotyczących przyszłych spotkań. Dotyczy to również wrześniowego spotkania. W powszechnym odczuciu Komitetu gospodarka zbliża się do punktu, w którym właściwe będzie obniżenie naszej stopy procentowej. W tym względzie będziemy zależni od danych, ale nie od konkretnych danych" - powiedział prezes Fedu.

"Nie będzie to kwestia reagowania konkretnie na jedną lub dwie publikacje danych. Pytanie będzie brzmiało: gdzie całość danych, zmieniające się perspektywy i bilans ryzyk są spójne z rosnącym zaufaniem i utrzymaniem solidnego rynku pracy" - dodał.

Prezes Fedu powiedział, że inflacja w USA znacznie spadła, dodając, że Fed pozostaje zdeterminowany by przywrócić inflację do celu na poziomie 2 procent.

"Nasza gospodarka poczyniła znaczne postępy w kierunku osiągnięcia obu celów w ciągu ostatnich dwóch lat. Rynek pracy osiągnął lepszą równowagę, przy ciągłym silnym wzroście zatrudnienia i niskiej stopie bezrobocia. Inflacja znacznie spadła z 7 proc. do 2,5 proc." - powiedział prezes Fedu.

"Jesteśmy mocno zdeterminowani, aby przywrócić inflację do naszego celu na poziomie 2 proc., wspierając silną gospodarkę, która przynosi korzyści wszystkim" - dodał.

Powell powiedział, że zgodnie z prawem Fed waży jednakowo stabilne ceny oraz rynek pracy - będzie się więc przyglądać warunkom na rynku pracy, by odpowiednio zareagować.

"Jak wiadomo, mamy dwa mandaty. Rynek pracy i maksymalne zatrudnienie to jedno, a stabilne ceny to drugie. Zgodnie z prawem ważymy te dwie rzeczy jednakowo. Kiedy byliśmy daleko od mandatu inflacyjnego, musieliśmy się na nim skupić. Będziemy przyglądać się warunkom na rynku pracy i pytać, czy otrzymujemy to, co widzimy, i jak powiedziałem, jesteśmy gotowi zareagować, jeśli zobaczymy, że nie jest to to, co chcieliśmy zobaczyć" - powiedział prezes Fedu.

"Chociaż stopa bezrobocia jest ogólnie uważana za dobrą pojedynczą statystykę, będziemy przyglądać się płacom. Przyjrzelibyśmy się aktywności zawodowej. Będziemy przyglądać się wszystkim tym rzeczom. Ankietom, zwolnieniom, zatrudnieniom, wszystkim tym rzeczom, aby określić ogólny stan rynku pracy. Przyglądamy się temu teraz" - dodał.

Powell dodał, że uważa, że USA wróciły do warunków zbliżonych do tych z 2019 roku, dodał, że FOMC nie ma jeszcze na tyle pewności, aby rozpocząć obniżki stóp procentowych.

"W rzeczywistości to, co widzimy teraz, jest lepsze niż w zeszłym roku. Zwróciliśmy uwagę, że znaczna część postępów z ubiegłych lat dotyczyła cen towarów, które spadały w niestabilnym tempie. To jest szersza dezinflacja. Ceny towarów spadają. Obecnie obserwujemy również postępy w dwóch innych dużych kategoriach, usługach innych niż mieszkaniowe i usługach mieszkaniowych" - powiedział prezes Fedu.

"Chodzi o to, że mamy za sobą tylko jeden kwartał. Mieliśmy siedem miesięcy niskiej inflacji. Mamy jeden kwartał tego. Powiedziałbym, że jakość tego jest wyższa. Jest dobra. Na razie to tylko jedna czwarta. Myślę, że musimy zobaczyć więcej, aby wiedzieć, że jesteśmy na dobrej drodze do 2 proc. Jak wspomniałem nasze przekonanie rośnie" - dodał.

Powell dodał, że inflacja z ostatnich 12 miesięcy wyniosła 2,5 proc., a bazowa wyniosła 2,6 proc.

"Jest lepiej niż rok temu. Ale zadanie nie zostało wykonane. Jesteśmy zdeterminowani, by zejść poniżej 2 proc. Musimy odnotować postępy i rozważyć ryzyko dla rynku pracy i inflacji w równym stopniu, co rok temu" - powiedział prezes Fedu.

"Celem Fedu jest zrównoważenie tych dwóch rodzajów ryzyka - jest to ryzyko zbyt szybkiego i zbyt późnego działania. Pod koniec ubiegłego roku mieliśmy siedem miesięcy spadku inflacji. Chcieliśmy zobaczyć więcej. Zwróciliśmy uwagę, że to pochodzi z towarów. Teraz mamy kolejny kwartał. Jest dobrze. Równoważymy ryzyko zbyt wczesnego i zbyt późnego działania" - dodał.

Powell zaznaczył, że rynek pracy w USA normalizuje się.

"Patrzymy na wszystko, co widzimy. Wygląda na to, że rynek pracy normalizuje się. Tworzenie nowych miejsc pracy jest na przyzwoitym poziomie. Płace idą w górę na wysokim poziomie i stopniowo spadają. Liczba wolnych miejsc pracy spadła. Wciąż są jednak wysokie jak na standardy historyczne. Uważamy, że obserwujemy normalizację rynku pracy - powiedział prezes Fed.

"Uważnie obserwujemy, czy okaże się to czymś więcej. Jeśli zaczną pojawiać się oznaki, że to coś więcej, będziemy w stanie odpowiednio zareagować" - dodał.

Powell wskazał, że FOMC nie zakłada powtórzenia historii.

"Historia się nie powtarza, ale się rymuje. To stwierdzenie jest prawdziwe w odniesieniu do gospodarki. Nigdy nie należy zakładać, że będzie tak samo. Przykładem może być tendencja wzrostowa poziomu wolnych miejsc pracy. Istnieje wiele, wiele przykładów. Nigdy nie jest tak samo" - powiedział prezes Fedu.

"Pamiętajmy również, że era pandemii była erą, w której tak wiele pozornych zasad zostało złamanych, jak na przykład odwrócona krzywa dochodowości. Wiele, wiele przyjętych założeń się nie sprawdziło" - dodał.

Prezes podkreślił, że podwyżka stóp proc. w USA o 50 pb. nie jest rozważana.

"To nie jest coś, o czym teraz myślimy. Oczywiście na dzień dzisiejszy nie podjąłem żadnych decyzji" - powiedział prezes Fed.

FOMC nie rozmawia także o wprowadzeniu pieniądza cyfrowego w USA.

"Nie jest to coś, o czym się w ogóle mówi w FOMC. W szerszym ujęciu finanse cyfrowe to obszar, który ma naprawdę znaczący wpływ na płatności. Natychmiastowe płatności. To naprawdę zmieni sposób dokonywania płatności na całym świecie, czyniąc je bardziej wydajnymi i, miejmy nadzieję, bezpieczniejszymi. Mamy ludzi, którzy to badają i starają się być na bieżąco" - powiedział prezes Fed.

"Odgrywamy ważną rolę w sektorze płatności. Zarówno jako organizator, jak i operator. Jeśli chodzi o CBDC (pieniądz cyfrowy banku centralnego - PAP Biznes), nie dzieje się wiele nowego. Nie mamy uprawnień do wydawania detalicznego CBDC, który byłby dostępny publicznie. Nie staramy się o takie uprawnienia" - dodał.

Powell wskazał, że FOMC nadąża za rozwojem sytuacji.

"Prawie każdy duży bank centralny na świecie przynajmniej to robi. Niektóre z nich poważnie zastanawiają się nad wdrożeniem CBDC. My tego nie robimy. Po prostu oceniamy historię i to, co się tam dzieje" - powiedział Powell.

"Myślę więc, że jest to praca, którą musimy wykonać, a która może być bardzo korzystna w przyszłości. Nie mamy CBDC, nie mamy żadnego planu - musielibyśmy udać się do Kongresu. Nie mamy takiego planu. Nikt jeszcze nie zdecydował, że to dobry pomysł" - dodał.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Wielki bank ma złe wieści dla posiadaczy złota
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (7)

dodaj komentarz
sterl
Spadek popytu na puste papiery się utrzymuje i będzie problem z rolowaniem bilionów.. długów..
tomitomi
tak , i fizyczna gotówka będzie w cenie ,
dynac
Łakną jak kania dżdżu.
A tu nie ma i nie będzie.
Ale będzie za to wielkie bummmm....
A tymczasem
https://youtu.be/4JDWJzKYfdc?si=GG48GhF0Lm2Frwqv
od_redakcji
FED udowadnia, że rowerem możemy osiągnąć prędkość światła.
jas2
"Komitet sądzi, że ryzyka osiągnięcia celów dla inflacji i bezrobocia w ciągu ubiegłego roku przesunęły się w kierunku bardziej zbilansowanych."

Mógłby mi to ktoś przetłumaczyć na język polski?
tomitomi
bedzie dolek coraz droższy ,,,,,,

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki