Dalej brak ustaleń w sprawie przebiegu trasy gazociągu
Przedstawiciele firm zainteresowanych budową nowego gazociągu, którym rosyjski gaz miałby trafiać do odbiorców w UE na spotkaniu, które odbyło się w poniedziałek w Warszawie nie zdołali ustalić satysfakcjonującej wszystkich zainteresowanych trasy jego przebiegu. Polsce, jak wiadomo, nie odpowiada przebieg od białoruskiej granicy w Brześciu, potem na wschód od Lublina do Velkich Kapuszan na Słowacji - ponieważ po drodze brak krajowych odbiorców, są natomiast parki narodowe. Dwie inne proponowane trasy prowadzą z Brześcia, ale na zachód od Lublina i dalej przez Jasło do Kapuszan. Ostatnia wersja zakłada przebieg gazociągu przez Kraków do położonej blisko granicy z Czechami słowackiej Czadcy.Gremium złożone z przedstawicieli Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa oraz konsorcjum, w skład którego wchodzi Gazprom, Rurhgas i Wintenrshall, Gaz de France oraz włoska firma Snam ma do 22 maja przedstawić raport końcowy w sprawie przebiegu gazociągu - ustalono w Warszawie. (wo)





























































