Analitycy DM mBanku, w raporcie z 24 listopada, podnieśli cenę docelową jednej akcji Ciechu do 81,3 zł z 46,9 zł, a rekomendację do "trzymaj" z "redukuj".
Rekomendacja została sporządzona przy kursie bieżącym 86,36 zł.
"Ciech zaskoczył nas w tym roku bardzo pozytywnie przede wszystkim w obszarze kosztów. Było to efektem nie tylko restrukturyzacji przeprowadzonej w roku ubiegłym, ale przede wszystkim oszczędności na zakupach surowców" - napisano w raporcie.
Jak wskazali, niższe ceny zakupu węgla, koksu czy gazu pozwoliły na utrzymanie kosztów produkcji w sodzie na niezmienionym poziomie rdr, mimo zwiększenia wolumenów.

"Te atrakcyjne warunki powinny być utrzymane w przyszłym roku. Dodatkowo wbrew naszym wcześniejszym założeniom negatywny wpływ nowo uruchamianych mocy na ceny sody pojawi się prawdopodobnie dopiero w roku 2017" - napisali analitycy.
"Spółce udało się też wynegocjować korzystniejsze warunki przy refinansowaniu długu, a przepływy pieniężne wspiera tarcza podatkowa z SSE. W tym kontekście podwyższamy nasze prognozy finansowe i wycenę spółki" - dodali.
Analitycy prognozują, że przychody Ciechu w 2015 roku wyniosą 3,25 mld zł, EBITDA wyniesie 735,4 mln zł, zysk operacyjny 519,5 mln zł, a zysk netto 291,4 mln zł. W roku 2016 - według DM mBanku - wyniosą odpowiednio: 3,44 mld zł, 805,3 mln zł, 561,7 mln zł i 417,9 mln zł.
Ich zdaniem, w drugiej połowie przyszłego roku sentyment wokół Ciechu może jednak zacząć się pogarszać z uwagi na znacznie mniej korzystną perspektywę wyników w latach 2017-18.
DM mBank prognozuje, że przychody Ciechu w 2017 roku wobec roku 2016 spadną do 3,42 mld zł, EBITDA spadnie do 757 mln zł, zysk operacyjny do 491,7 mln zł, a zysk netto do 368,2 mln zł.
W poniedziałek o 16.23 za jedną akcję Ciechu na warszawskiej GPW płacono 87,3 zł. (PAP)
sar/ asa/



























































