DM BDM, w raporcie z 27 maja, rozpoczął wydawanie rekomendacji dla Erbudu od zalecenia "akumuluj" i ceny docelowej 28,4 zł.
Raport wydano przy kursie 25,2 zł. W czwartek na zamknięciu sesji za akcje spółki płacono 25,54 zł.
"Kurs Erbudu od lokalnego szczytu w grudniu (38,4 zł) stracił około 1/3 wartości. Obecna kapitalizacja to 332 mln zł. Spółka posiada rekordowy w swojej historii portfel zleceń na poziomie ponad 1,5 mld zł. Stopniowo rozwija także działalność w segmencie energetycznym" - napisano w raporcie.
"Ze strony ryzyk za spółką ciągnie się sprawa kontraktu w Modlinie, gdzie lotnisko kilka tygodni temu skierowało wniosek do sądu domagając się 34 mln zł (potencjalnie 2,7 zł/akcję). Wyniki za I kwartał 2014 były wyższe od konsensusu, jednak prezes spółki stonował oczekiwania rynku odnośnie możliwego do wypracowania zysku netto w tym roku, określając poziom 25 mln zł, jako +optymistyczny+" - dodano.

Zdaniem analityków DM BDM poprzez ostatnie spadki, rynek uwzględnił już w wycenie z nawiązką negatywne czynniki.
"Sądzimy, że przed spółką stoi szansa 3-4 lat wzrostu po stronie przychodowej (napływ nowych środków unijnych, które powinny rozruszać całą branżę budowlaną oraz inwestycje w energetyce) i nawet bez przekroczenia przez marżę operacyjną poziomu 3 proc. mnożniki rynkowe spółki na lata 2015-16 wyglądają atrakcyjnie (P/E odpowiednio 11,9x i 9,8x)" - dodali.(PAP)
jow/ asa/





























































