Analitycy DM BDM, w raporcie z 5 stycznia, obniżyli cenę docelową Bogdanki do 39,8 zł z 42,36 zł wcześniej, podtrzymując rekomendację "kupuj".
"Po uwzględnieniu w modelu aktualizacji założeń wynikających głównie z wyższych wolumenów sprzedaży i niższej długookresowej ścieżki cenowej, decydujemy się utrzymać zalecenie +kupuj+" - napisano w raporcie.
"Korekta naszych założeń wpłynęła na obniżenie ceny docelowej do poziomu 39,8 zł/akcję i odzwierciedla to mniejszą atrakcyjność inwestycyjną Bogdanki z punktu widzenia akcjonariuszy mniejszościowych" - dodano.
DM BDM podaje, że zgodnie z ich prognozami spółka na lata 2016-2017 handlowana jest przy mnożnikach EV/EBITDA na poziomie 3,7x-3,5x.

"Historycznie inwestorzy akceptowali znacznie wyższe mnożniki rynkowe. Obecne negatywne postrzeganie Bogdanki związane jest m.in. z szeregiem ryzyk związanych z przyszłą polityką głównego właściciela wobec spółki" - oceniają analitycy.
Oczekują, że w tym roku powinno dojść do wzrostu udziału rynkowego Bogdanki w krajowym rynku dostaw miałów węglowych na potrzeby energetyczne (czemu sprzyja wejście do grupy Enea). Oceniają, że w średnim i długim terminie Bogdanka powinna nie tylko odzyskać wolumeny utracone w 2015 roku na krajowym rynku, ale i prawdopodobnie docelowo znacznie je zwiększyć. Nie uwzględniają jednak w modelach na tym etapie możliwości produkcji powyżej 9,5 mln ton węgla/rok.
DM BDM szacuje, że w tym roku EBITDA Bogdanki spadnie do 435 mln zł z 618 mln zł szacowanych w 2015 roku, a przychody mogą spaść do 1,65 mld zł z 1,84 mld zł.
W 2017 roku, według prognoz DM BDM, EBITDA spółki wyniesie prawie 470 mln zł, a przychody 1,69 mld zł. (PAP)
pel/ ana/






























































